Celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie, którzy chcą ratować
swoje sakramentalne małżeństwa, także po rozwodzie i gdy ich współmałżonkowie są uwikłani w niesakramentalne związki
Portal  AlbumAlbum  NagraniaNagrania  Ruch Wiernych SercRuch Wiernych Serc  StowarzyszenieStowarzyszenie  Chat
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  12 kroków12 kroków  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
dzisiaj...prosze tylko o modlitwe.....bardzo ..prosze...
Autor Wiadomość
robertT
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-19, 21:05   dzisiaj...prosze tylko o modlitwe.....bardzo ..prosze...

przepraszam...nie wiem czy to wszystko wskoczy...czy sie wyswietli.....raczkuje po omacku.....prosze was dzisiaj o modlitwe.....za moje malzenstwo....ktorego juz prawie nie ma...jezeli...dobrze bedzie i dam rade technicznie z komputerem jutro napisze wam...musze...bo juz nie daje rady...obiecalem......wiec...pisze.....
Ostatnio zmieniony przez robertT 2009-10-20, 19:26, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Agamilka
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-19, 21:15   

Robercie! Pamiętam o Was w modlitwie! Trzymaj się.... Boga. Pozdrawiam!
 
     
Mirakulum
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-19, 21:40   

ROBERT JESTEŚMY Z TOBĄ . :lol:
 
     
Pi_Jus
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-20, 08:18   

Ja również będę o Was pamiętał w modlitwie. Wspaniałą rzeczą jest to forum, które nawet w beznadziejnych sytuacjach potrafi człowieka pokrzepić i przypomnieć o Najwyższym - on zawsze pomaga. Sam tego codziennie doświadczam. Pozdrawiam
 
     
robertT
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-20, 20:06   

Dziekuje za pamiec i modlitwe...bardzo dziekuje.Wczoraj pisalem,ze jezeli dam rade z kompem to napisze.Pisalem dwie godz. i nic.Chcialem dopisac do wczorajszego mojego...ale nie wyswietlilo sie po napisaniu.Nie wiem dlaczego.Pisalo,ze moge zmienic,poprawic...a tu nic i nici z mojego pisania.Bylo tego cztery strony A4 wiec dzisiaj sobie daruje.Chyba to musi byc nowy temat aby sie pojawilo.Jeszcze raz przepraszam.Jutro obiecuje.
 
     
pullo
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-20, 20:14   

Robert jakby ci się nie udało opublikować posta - możesz to co napisałeś wkleić do jakiegoś pliku txt i spróbować później.

Z Bogiem
 
     
robertT
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-20, 20:24   

pullo, dzieki stary...pomysle....i pomyslec,ze w pracy pracuje na kompie!nie do wiary.Z Panem Bogiem.
 
     
młoda mama
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-20, 20:55   

robertT napisał/a:
Bylo tego cztery strony A4 wiec dzisiaj sobie daruje.Chyba to musi byc nowy temat aby sie pojawilo.


Jeżeli na tego typu forum (lub na pw) piszesz długi tekst lub pisanie trwa troszeczkę, może zaistnieć potrzeba ponownego zalogowania się. Nie jestem informatykiem, nie umiem tego fachowo wytłumaczyć. Mnie również zdarzyło się stracić tekst, który tu napisałam..
Poza kopiowaniem tekstu do innego pliku można tekst wpisany w okienku zaznaczyć w całości i skopiować [Ctrl+C], nacisnąć "wyślij". Jeśli tekst nie zostanie opublikowany, można zalogować sie ponownie i jeszcze raz otworzyć okno i wkleić skopiowany tekst poprzez[Ctrl+V]. To działa bez zarzutu. I praca na marne nie idzie. :)

Pozdrawiam
 
     
agnicha
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-21, 01:09   

Pamiętam w modlitwie

agnicha
 
     
robertT
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-01, 17:41   

Dziękuję za modlitwę.Pisałem w innym temacie o co chodzi w moim małżeństwie.Pózniej wykasowałem.Zgubiłem się w tym wszystkim...chciałem "naprawiać"moje małzeństwo...ale nie tak...Po tygodniu stwierdziłem,że macie racje.Zacznij chłopie od siebie-prawda.Właśnie ZACZYNAM.Muszę dać radę ze swoimi słabościami...upadam co chwilę bo tak mi jej (żony) brakuje!Ale muszę pokazać,że dam radę,podniosę się i zaufa mi...
 
     
cierpliwy
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-01, 19:14   

Cytat:
Ale muszę pokazać,że dam radę,podniosę się i zaufa mi...
_________________


Robert dasz rade najpierw to zaufaj sobie ,że potrafisz naprawic,zmienic się,kierowac się rozsądkiem...........a dalej Bóg cie poprowadzi...

Uwierz Bogu a znikną..

-natrętne myśli
-dni załamania
-niewiara w siebie
-blokady hamujące

Robert zaufania nie traci sie w jeden dzień,dlatego i zyskac go nie da się w jeden dzień
ale możesz każdego dnia pokazywać

-że przy tobie jest bezpiecznie
-że szanujesz żonę
-że jesteś pomocny na ile ci to bedzie dane
-ze nadal możesz byc wsparciem
-że chcesz znowu byc facetem jakiego kiedyś wybrała..

I wiesz co Robert -może z pomocą Boga znowu cie zona dojrzy.........

życze ci tego ,zresztą sobie też..........

pozdrawiam i Pogody Ducha
 
     
robertT
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-01, 19:34   

Cierpliwy masz racje.Ale,nie wiem czy dam radę.Kusy miał mnie w łapach-jak pisał nałóg,żona nie może mi wybaczyć tego.Teraz ma w łapach moją żonę,pasie się na zieleńszych trawach-też nałóg pisał.Przejrzałem na oczy jak ją zaczynam tracić.Właściwie już ją po ludzku straciłem...ale jest Bóg.Wiara i modlitwa...Muszę najpierw sam stanąć na nogach...może ten z rogami...nie da rady.
 
     
cierpliwy
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-01, 20:07   

robertT napisał/a:
Ale,nie wiem czy dam radę.Kusy miał mnie w łapach-jak pisał nałóg,żona nie może mi wybaczyć tego.

Oj Robert na szybko bo na tvn zaczyna sie super film(obeirzyj -a mysli uciekną).

Robert juz pisałem CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI-i trzymaj sie tego.
Kusy cie miał,a może to była próba Robercie-próba jaka chciał dojrzec Bóg
czy sie opamietasz,czy dasz radę-zwolnij biadolenie,a włącz działania.

Czy zona zaufa-odpowiem tak z ludzkiej strony to niemozliwe,ale drogi Boga nieznane-
może teraz zona potrzebuje swojej próby????

Robert umiesz i dasz rade a wiesz czemu???
Bo nas facetów Bóg wyznaczył do obrony rodziny włąsnie przed kusym-narazie obraniasz siebie ,a potem przyjdzie czas na obrone żony..

pozdrawiam i znikam oglądac film..........polecam
Pogody Ducha
 
     
robertT
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-02, 11:46   

Cierpliwy już wiem,że dam radę!Nie wiesz ile mi tu pomogliście!Mam słabości jakie to wiesz-alkohol!Brzydzę się sobą...uciekam do niego...uciekałem...bo nie dawałem rady patrząc na zieleńsze łąki mojej żony!Ale KONIEC!!!Biorę się za siebie i muszę najpierw z dziećmi...pomału...małymi łyczkami...bo to też może być szok dla nich.Może wtedy...nie od razu...tak pomału moje piękności ,na którą tak bardzo czekam zauważy coś!Boże dziekuję Ci za tą stronę!
 
     
Mirakulum
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-02, 21:54   

http://www.youtube.com/watch?v=l1kHEOcL7Ow
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 8