Celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie, którzy chcą ratować
swoje sakramentalne małżeństwa, także po rozwodzie i gdy ich współmałżonkowie są uwikłani w niesakramentalne związki
Portal  RSSRSS  BłogosławieństwaBłogosławieństwa  RekolekcjeRekolekcje  Ruch Wiernych SercRuch Wiernych Serc  12 kroków12 kroków  StowarzyszenieStowarzyszenie  KronikaKronika
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  NagraniaNagrania  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki

Poprzedni temat «» Następny temat
Papież Franciszek wie najlepiej
Autor Wiadomość
Gianna
[Usunięty]

Wysłany: 2016-07-15, 11:07   

kenya napisał/a:
I pewnie to dotyczy też p. Biedronia ....pragnę tylko przypomnieć że NIE MNIEJ niż każdego z nas
Wszak wszyscy, bez wyjątku jesteśmy w drodze.
może dotyczyć zarówno p. Biedronia, jak i każdego z nas, o ile będziemy skłonni nawrócić się w pewnym momencie życia, zrozumieć swój grzech i zmienić postępowanie.
A nie będziemy tworzyć nowego kościoła na naszą własną miarę i udawać, że grzech nie istnieje, bo przecież Bóg kocha wszystkich grzeszników.
 
 
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2016-07-15, 11:37   

kenya napisał/a:
Kto się boi papieża Franciszka?


Kto się boi papieża Franciszka?

13-07-2016 , ostatnia aktualizacja 13-07-2016 11:11
Jarosław Makowski
Publicysta, radny PO

Co takiego robi papież Franciszek, że „prawdziwi katolicy”, jeśli poczytać ich posty w internecie, życzą mu śmierci? To jedno z pytań, na które szukamy odpowiedź w specjalnym wydaniu „Newsweeka” – „Kto się boi Franciszka”?

(...)Szybko się okazało, że Franciszek nie ma zamiaru być papieżem przejściowym. Nie zamierza też skupiać się tylko na kontynuacji nauczania swoich poprzedników: Jana Pawła II i Benedykta XVI. Franciszek inaczej niż Jan Paweł II, ku zdziwieniu rodzimych hierarchów, zrezygnował z nieustanego powtarzania, że największym zagrożeniem dla Kościoła jest „cywilizacja śmierci”, której przejawy to aborcja, małżeństwa homoseksualne czy środki antykoncepcyjne. Franciszek nie sprowadził także nauczania Kościoła, jak czynił to Benedyk XVI, do czystych i jasnych formuł dogmatycznych - mających zazwyczaj z ludzkim życiem, pełnym cierpienia i dramatu, tyle wspólnego, co pięść z okiem. Papież Bergoglio od początku zaskakiwał – szczególnie przyzwyczajonych do rutyny i tradycjonalizmu hierarchów, którzy po każdym kolejnym wystąpieniu papieża przecierali oczy ze zdziwienia.
http://www.newsweek.pl/op...ilm,391591.html
Super reklama :-x
 
 
kenya
[Usunięty]

Wysłany: 2016-07-15, 11:42   

Gianna napisał/a:
może dotyczyć zarówno p. Biedronia, jak i każdego z nas, o ile będziemy skłonni nawrócić się w pewnym momencie życia, zrozumieć swój grzech i zmienić postępowanie.


Gianno,
czy uważasz się za osobę u której proces nawrócenia przebiegł pomyślnie i jest już zakończony?

By wreszcie zapytać, czy na tym forum jest jakaś osoba, która może stwierdzić że ponad wszelką wątpliwość jest ostatecznie nawrócona?

Gianna napisał/a:
A nie będziemy tworzyć nowego kościoła na naszą własną miarę i udawać, że grzech nie istnieje, bo przecież Bóg kocha wszystkich grzeszników.


Mam całkowite przekonanie, że Bóg kocha wszystkich i że sam jest wielką miłością.
Nie zastanawiam się nad źródłem tego przekonania, lecz przyjmuję je z radością. :-)

Nie o udawanie czy negowanie istnienia grzechu chodzi lecz o zmianę nastawienia wobec TYCH którzy grzeszą.
 
 
kenya
[Usunięty]

Wysłany: 2016-07-15, 11:54   

Dla niezainteresowanych: nie kupujcie, nie czytajcie, nie ma takiego obowiązku.

Ale jak będziecie np. w Empiku, proszę Was, choć sięgnijcie po to wydanie, otwórzcie stronę 6 i 7...tam jest zamieszczone bardzo wymowne zdjęcie z 22 lutego 2016 roku, Papież Franciszek oraz kardynałowie w oczekiwaniu na rozpoczęcie uroczystości Święto katedry św. Piotra:

Zatytułowane: Samotność proroka.
 
 
Jacek-sychar
[Usunięty]

Wysłany: 2016-07-15, 11:57   

kenya napisał/a:
Nie o udawanie czy negowanie istnienia grzechu chodzi lecz o zmianę nastawienia wobec TYCH którzy grzeszą.


Kenya
Moja gratulacje. Ja bym na takie wnioski nigdy nie wpadł.
To nie jest teraz teraz ważne kto i jak grzeszy, tylko zmiana innych! Mamy zmienić nastawienie do tych, co grzeszą. Jak wiadomo, zmiana może być w jedną lub drugą stronę. Możemy oceniać negatywnie lub pozytywnie tych ludzi.
Szkoda, ze nie napisałaś, jak my mamy postępować. Pewnie zaraz się dowiem, że to ja jestem czemuś winny. A czemu i nie?

Przez analogię: Moja żona powiedziała mi, że jak związała się z kochankiem, to dopiero wtedy poczuła prawdziwą relację z Bogiem. :shock:

Jak Pan Jezus mówił:
1. Spoko, nic się nie stało.
czy
2. Idź, a od tej pory nie grzesz więcej.

Wszyscy wiemy, że nazwał grzech po imieniu. Nawet jak uzdrawiał ludzkie ciało, to najpierw odpuszczał tym ludziom grzechy (czyli je widział i nazywał).
 
 
Jacek-sychar
[Usunięty]

Wysłany: 2016-07-15, 12:01   

kenya napisał/a:
Ale jak będziecie np. w Empiku


Wybacz, ale omijam od jakiegoś czasu to miejsce. Przez ich "poprawność polityczną", przez to:
http://wpolityce.pl/lifes...kampanii-empiku

Rozumiem, że Ty nie widzisz nic zdrożnego w postępowaniu tej firmy, czyli akceptujesz jej postępowanie.
 
 
kenya
[Usunięty]

Wysłany: 2016-07-15, 13:01   

Jacek-sychar napisał/a:
Rozumiem, że Ty nie widzisz nic zdrożnego w postępowaniu tej firmy, czyli akceptujesz jej postępowanie.

Powiem szczerze, w ogóle nie wiedziałam o tym promowaniu. Mało śledzę internet a i w mediach społecznościowych mnie nie uświadczysz. Sychar jest wyjątkiem. ;-)
Nie podzielam wielu opinii już św. pamięci Pani Czubaszek ale nie powstrzyma mnie to przed zakupami w Empik jeśli czegoś potrzebuję a tam to jest. Nie sądzę by mój "niezakup" zmienił poglądy tej pani, a teraz skoro nie żyje, tym bardziej. :mrgreen: lub puścił tę niecną firmę z torbami.
Co do Nergala...tyle wiem że śpiewa i że ten typ muzyki (kiedyś coś tam dobiegło do moich uszu z TV)
w ogóle jest mi obcy, zatem się nim nie zajmuję, nie poświęcam mu swojego czasu ani swoich emocji. Jest mi obojętny.
Jacek-sychar napisał/a:
Rozumiem, że Ty nie widzisz nic zdrożnego w postępowaniu tej firmy,
czyli akceptujesz jej postępowanie.

Zbyt daleko posunięte wnioski.
Empik jest mi OBCY na każdej płaszczyźnie, tak samo jak tesco, rossman czy też Lidl, tudzież sporo innych, choć bywam w niektórych z nich z powodów czysto pragmatycznych. Zatem i wobec Empik w moich przypadku nie ma jakichkolwiek emocjonalnych zależności. ;-)

Jacek-sychar napisał/a:
Pewnie zaraz się dowiem, że to ja jestem czemuś winny. A czemu i nie?

Żebyś się dowiedział, ja musiałabym najpierw coś takiego napisać...przy czym, GDYBY to w ogóle miało miejsce, Ty musiałbyś się z tym zidentyfikować. Ponieważ ani jedno ani tym bardziej drugie nie nastąpiło - bo nie zaistniało to pierwsze (przynajmniej nie ma na to dowodów) Twoje obawy czy może sugestie są zupełnie nieuzasadnione.

Tak więc Jacku, wrzuć na luz...będzie łatwiej.
 
 
GregAN
[Usunięty]

Wysłany: 2016-07-15, 14:24   

kenya napisał/a:
Zainteresowanym gorąco polecam do nabycia wydanie specjalne "Newsweek" zatytułowane:

"Kto się boi Franciszka".

Autorami arykułów są znakomitości, ze świata teologii, filozofii, filozofii regligii,psychologii oraz socjologii.
Niektórzy z nich na miarę sławy światowej.

kenya
autorem tego artykułu jest jakis polityk, nieważne z której parti, ale polityk który ciągnie co sie da na swoją stronę, na swoją modłe.
Jak widze jakieś literki partyjne przy nazwisku - czerwona lampa zaczyna mi świecić światłem ciągłym.
Tak samo teraz.

Zdjęcie "samotnośc proroka"... please....nie dawaj się nabierac na takie manipulacje....
w gazach komercyjnych żyjących sensacji i promowania jednynie słusznej opinii na której końcu jest gruba kasa albo duża władza.

Przecież gazety komercyjne muszą z czegoś życ... ktoś musi płacić za ich utrzymanie.
Zapewniam Cie że w obecnych czasach, nie sa to czytelnicy.
Czytelnicy sa niezbedni, ale nie do finansowania dzialaności gazety :mrgreen:

Gazety mają dbać o odpowiedni poziom ich wpływu na grupy społeczne i dzieki temu dostają pieniądze na reklamę, promowanie opinii społecznych, politycznych, zachowań pro-komercyjnych.
Sam znam kilka przypadków działaności opiniotwórzczej dziennikarza "na zlecenie", który wypisywał totalne głupstwa, zaprzeczenie logiki, dla osób znajacych sprawę, ale dla postronnych, mniej wnikliwych - wspaniała sensacja, wzbudzająca emocje, a celem było lobbowanie na skalę ogólnopolską za grupami politycznymi i stojącymi za nimi środowiskami biznesowymi.

kenya napisał/a:
Mało śledzę internet a i w mediach społecznościowych mnie nie uświadczysz. Sychar jest wyjątkiem



Cytat:
Franciszek nie sprowadził także nauczania Kościoła, jak czynił to Benedyk XVI, do czystych i jasnych formuł dogmatycznych - mających zazwyczaj z ludzkim życiem, pełnym cierpienia i dramatu, tyle wspólnego, co pięść z okiem.

piękna manipulacją.....
jasno i czytelnie ale ...tak właśnie jest do bani.
lepiej zagmatwanie i niejasno
- bo takie jest zycie ? :roll:



kenya napisał/a:
Mało śledzę internet a i w mediach społecznościowych mnie nie uświadczysz. Sychar jest wyjątkiem

:mrgreen:
no to polecam.
Zamiast czytania jednej gazety, popatrz na to co pisze lewa, prawa opcja, środek, niemcy, ruscy czy anglicy.

A potem Biblię
Dla uspokojenia po natłoku sprzecznych informacji :mrgreen:

Co do Franciszka, mam ciągle jedna i tą samą uwage.
- kto potrafi takiemu pospólstwu jak ja wyjaśnić co chce papież powiedzieć ???

Bo to że mówi zakonotowałem,
ale co mówi.....
mimo usilnych starań...za cienki jestem, nie składa mi się to w logiczną calość. :-x
 
 
kenya
[Usunięty]

Wysłany: 2016-07-15, 15:58   

GregAN napisał/a:
Zamiast czytania jednej gazety, popatrz na to co pisze lewa, prawa opcja, środek, niemcy, ruscy czy anglicy.

Nurtuje mnie skąd przekonanie, że: czytam jedną gazetę? :mrgreen: W jaki sposób doszedłeś do takiego wniosku?
Regularnie nie czytuję żadnych. Nie jestem uzależniona od żadnych źródeł. ;-)
Newsweek ostatnio kupiłam może 3 lub 4 lata temu, nawet nie pamiętam z jakiego powodu.
Ten numer, dodatek specjalny zakupiłam z powodu Papieża Franciszka który jest jego bohaterem...a że ma TEN Papież we mnie wielką fankę, zatem rozumiesz...poryw serca.

GregAn, obowiązki wzywają, jak wrócę to pośmiejemy się razem, :mrgreen:
Odniosę się też do reszty Twojego wpisu....ale teraz wybacz. :-)
 
 
Gianna
[Usunięty]

Wysłany: 2016-07-15, 19:03   

kenya napisał/a:
Gianno,
czy uważasz się za osobę u której proces nawrócenia przebiegł pomyślnie i jest już zakończony?

By wreszcie zapytać, czy na tym forum jest jakaś osoba, która może stwierdzić że ponad wszelką wątpliwość jest ostatecznie nawrócona?
Kenyo, jesteś na tym forum już dość długo, podobnie jak i ja i myślę, że takiego katolickiego abecadła, jak to dotyczące naszego nieustannego nawracania się niepotrzebnie się czepiasz.
Chyba wszyscy wiemy, że my ludzie jesteśmy grzeszni ze swej natury, naznaczeni grzechem pierworodnym.
Ale nawrócenie oznacza zrozumienie tego faktu i rozpoczęcie walki z grzechem, próby życia w zgodzie z Dekalogiem, z Ewangelią.
kenya napisał/a:
Mam całkowite przekonanie, że Bóg kocha wszystkich i że sam jest wielką miłością.
Nie zastanawiam się nad źródłem tego przekonania, lecz przyjmuję je z radością.
zgadzam się, Bóg jest Miłością.
Ale czy nie jest też Sędzią Sprawiedliwym?Czy negujesz cały Stary Testament?
kenya napisał/a:
Nie o udawanie czy negowanie istnienia grzechu chodzi lecz o zmianę nastawienia wobec TYCH którzy grzeszą.
i tu nie bardzo rozumiem o jaką zmianę Ci chodzi kenyo, czy uważasz, że katolik powinien pobłażliwie i ze wszech miar tolerancyjnie spoglądać na grzeszących współbraci w wierze?
Nie na tym polega miłosierdzie...
 
 
kenya
[Usunięty]

Wysłany: 2016-07-16, 09:23   

GregAN napisał/a:
autorem tego artykułu jest jakis polityk,

Jarosław Makowski- filozof, teolog i publicysta. Opublikował m.in. "Wariacje Tischnerowskie" .
Czy jest możliwe żeby temu panu brakował kompetencji by się wypowiadać?
Zygmunt Bauman- światowej sławy socjolog, filozof i eseista, emerytowany profesor Uniwersytetu w Leeds.
Jacek Prusak-prorektor Akademii Ignatianum w Krakowie, adiunkt w Instytucie Psychologii.
Ojciec Maciej Zięba- dominikanim, były prowincjał Polskiej Prowincji Zakonu Dominikanów. I wielu innych.
Jak myślisz GregAn, mają takie osoby coś do wniesienia wartościowego czy też można je wszystkie razem, od razu, dla zasady zdeprecjonować?
GregAN napisał/a:
Zdjęcie "samotnośc proroka"... please....nie dawaj się nabierac na takie manipulacje....

O ile tytuł może nosić w sobie takie znamiona, podkreślam może ale nie musi, o tyle zdjęcie nie jest fikcją lecz oddaną na kliszy prawdą o tamtej chwili.
Choć z drugiej strony, czytając co piszą przeciwnicy Papieża, a tacy tutaj na forum mają uznanie, to sądzę że tytuł powyższy do zdjęcia pasuje jak ulał.

GregAN napisał/a:
Gazety mają dbać o odpowiedni poziom ich wpływu na grupy społeczne i dzieki temu dostają pieniądze na reklamę, promowanie opinii społecznych, politycznych, zachowań pro-komercyjnych.

To prawda, nie istnieją wolne media, nie ma czegoś takiego.
Zatem z jakich mediów czerpiesz swoją wiedzę?
I które media, mnie laikowi, możesz polecić jako WZGLĘDNIE niezależne i obiektywne? :mrgreen: Znasz takie?
By w końcu zapytać czyje interesy wg Ciebie może zabezpieczać Newsweek?
Pytam z czystej ciekawości.

GregAN napisał/a:
Zamiast czytania jednej gazety, popatrz na to co pisze lewa, prawa opcja, środek, niemcy, ruscy czy anglicy. A potem Biblię Dla uspokojenia po natłoku sprzecznych informacji

Rozumiem, że to u Ciebie działa. Zapytam zatem, kiedy ostatecznie przeczytasz Biblię czyje opcje się potwierdzają najbardziej, tych z lewa, z prawa, ze środka, Niemców, Rosjan czy Anglików?

GregAN napisał/a:
Co do Franciszka, mam ciągle jedna i tą samą uwage.
- kto potrafi takiemu pospólstwu jak ja wyjaśnić co chce papież powiedzieć ???

GregAn, może należałoby po prostu otworzyć serce i prosić miłosiernego Boga o dar zrozumienia..to chyba najkrótsza droga do zrozumienia, otwarcie się i akceptacja że nadchodzi nowe, zniesienie w sobie misternie wzniesionych i utwardzonych barier wewnętrznych. ;-)

Z tego co czytałam wcześniej zajmują Cię szczegóły i bez końca poddajesz je analizie, niemal obsesyjnie. I tak np. temat kobiety która przychodzi do konfesjonału uderzył mnie w Twoich dociekaniach. Zastanawia mnie, bo ani nie jesteś kobietą ani księdzem który będzie musiał uporać się z tym. W jakim celu, zadaję sobie to pytanie....
 
 
mare1966
[Usunięty]

Wysłany: 2016-07-16, 09:56   

kenya napisał/a:
Mam całkowite przekonanie, że Bóg kocha wszystkich i że sam jest wielką miłością.
Nie zastanawiam się nad źródłem tego przekonania, lecz przyjmuję je z radością.
Gianna odpowiedziała :
zgadzam się, Bóg jest Miłością.
Ale czy nie jest też Sędzią Sprawiedliwym?Czy negujesz cały Stary Testament?

-----------------

Bóg jest zapewne ten sam ,
ale ludzie zupełnie inaczej tego Boga widzą
na przestrzeni dziejów .
Mam na myśli oczywiście chrześcijan ,
czy jeszcze zawężając tylko katolików rzymskich .
Jeszcze za moich czasów w zielonym katechizmie stało :
"Bóg jest sędzia sprawiedliwym , który za dobre wynagradza ,
a za złe karze " .
W latach 90- siątych ( wiedzieć czemu ;-) )
okazało się , że Bóg jest Miłością .
A ostatnio Boga kojarzy się glównie z Owsiakiem i z Miłosierdziem .
Już nie wspomnę o czasach dawnych , tych 2000 lat .

I jest rzeczą oczywistą raczej , że trudno chyba przykładać
MIĄRĘ WIARY taką samą .
Natomiast jedno się w ludziach nie zmieniło
- zamiłowanie do grzechu .
Wszystkie przykazania są ZAWSZE aktualne .
( szóste chyba najszczególniej )
 
 
Jacek-sychar
[Usunięty]

Wysłany: 2016-07-16, 09:56   

kenya napisał/a:
Zygmunt Bauman- światowej sławy socjolog, filozof i eseista, emerytowany profesor Uniwersytetu w Leeds


oraz komunista, który robi wszystko, żeby zapomnieć o jego "osiągnięciach" w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz jako tajnego agenta Informacji Wojskowej, dla którego były to "błędy młodości"
http://wpolityce.pl/polit...ytyjskiej-prasy

Kenya
Dziękuję Ci za takich profesorów.

Ksiądz Jacek Prusak
Autor piszący w Tygodniku Powszechnym.

Jarosław Makowski
Dyrektor i publicysta Instytutu Obywatelskiego (Instytut Obywatelski nie ukrywa, że pracuje dla Platformy Obywatelskiej)
 
 
mare1966
[Usunięty]

Wysłany: 2016-07-16, 10:42   

kenya napisał/a:
To prawda, nie istnieją wolne media, nie ma czegoś takiego.



Pojęcie "wolne" odnosi się do MOŻLIWOŚCI ( lub niemozliwości ) swobody wypowiedzi .
Sama "możliwość" BARDZO uzależniona jest ponadto od np. linii politycznej władzy czy pieniędzy .
Co do zasady ogólnej , media to KONKRETNI ludzie ,
a ci ludzie mają SWOJE poglądy .
Inna rzecz , że można głosić swoje poglądy albo poglądy PRACODAWCY .
Ta druga opcja zdecydowanie na świecie ( w Polsce szczególnie ) dominuje .
Nawiasem , obecnie mamy w Polsce dwuwładzę .
Nowa opcja rządzi w sejmie i Belwederze , ale stara w mediach .
Dajcie mi rząd dusz jak mówił poeta .
Kto tego nie rozumiemie ten głąb , jak mawiał inny poeta .
Media są najważniejszą władzą , nie tylko nad umysłami , ale i portfelami . :mrgreen:


Wolne media , to wolni ludzie .
Póki co stosunkowo wolny jest Internet ( np. NIEKOMERCYJNE bloogi ) .
Co nie oznacza , że w mediach przez wielkie M
nie można uświadczyć "wolnej wypowiedzi czyli prezentację własnej wiedzy i przekonanań)
jakiegoś dziennikarza , naukowca itd.

Niestety , ODBIORCA mediów też musi mieć pewien poziom wiedzy .
Nawiasem , ten przecietny poziom ciągle spada .
Głupim społeczeństwem o wiele latwiej sterować .
( nie mylić mądrości z "dyplomem" )



kenya napisał/a:
GregAn, może należałoby po prostu otworzyć serce i prosić miłosiernego Boga o dar zrozumienia..to chyba najkrótsza droga do zrozumienia, otwarcie się i akceptacja że nadchodzi nowe, zniesienie w sobie misternie wzniesionych i utwardzonych barier wewnętrznych.


Organizm człowieka , pełny jest barier .
Skóra jest barierą . Każda "rura" w człowieku ma wiele zastawek itd.
Najpier zrozumienie , potem otwarcie .
Tak bezpieczniej i chyba mądrzej .
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 9