Celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie, którzy chcą ratować
swoje sakramentalne małżeństwa, także po rozwodzie i gdy ich współmałżonkowie są uwikłani w niesakramentalne związki
Portal  RSSRSS  BłogosławieństwaBłogosławieństwa  RekolekcjeRekolekcje  Ruch Wiernych SercRuch Wiernych Serc  12 kroków12 kroków  StowarzyszenieStowarzyszenie  KronikaKronika
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  NagraniaNagrania  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki

Poprzedni temat «» Następny temat
Krótkie świadectwo..
Autor Wiadomość
zamkniety086
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-17, 14:44   Krótkie świadectwo..

Witam, przez kilka miesięcy pisałem tutaj na forum i byłem przekonany że już nic ani nikt mi nie może pomóc. Moje małżeństwo było na skraju wysokiej góry prowadzącej do piekła. Możecie przeglądnąc mój wątek, który był pełen frustracji, żalu, pytań... co dalej?!?!

Pan jednak walczył przez ten cały czas o mnie i o żone z ogromną mocą szatana, która doprowadziła nas do wielkiego spustoszenia duszy.. poprzez okultyzm, zdrady, nienawiść...

Poprzez strate pracy żony i odnalezienie kościoła w którym znaleźliśmy słowo PRAWDZIWEGO BOGA zostaliśmy dotknięci JEGO ręką..

Dziś po tylu miesiącach mojej walki moge powiedzieć, że nie ma w tym ani 1% mojego udziału.
TYlko Jezus może odmienić nasze życie.. Musicie tylko zauwać i powierzyć mu całe swoje życie...wszystko co macie i czego nie posiadacie...

Nie da sie tego po ludzku nawet opowiedzieć jak piękne jest uczucie Jezusa w sercu..
Dziś żona nosi obrączkę, razem chodzimy do kościoła, razem się modlimy....

a jeszcze jakiś czas temu...nieliczni znają tą historie...


ALE PAN NAS UZDROWIŁ!!!

WIELKI JEST PAN. ALLELUJA!!!
 
 
Mirakulum
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-17, 15:10   

Zamknięty Chwała Panu :mrgreen:
 
 
nałóg
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-17, 15:32   

zamkniety086 napisał/a:
Dziś po tylu miesiącach mojej walki moge powiedzieć, że nie ma w tym ani 1% mojego udziału.

Zamknięty......... pozwolisz że się nie zgodzę z tą tezą.
Twój udział jest naprawdę duży.Przyjąłeś określoną postawę,zechciało Ci sie chcieć podjąć trud pracy nad sobą.
 
 
zamkniety086
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-17, 16:13   

„Błogosławiony mąż, który pokłada ufność w Panu” (Jr 17,7).

Chwała Panu!
 
 
Malwina83
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-17, 16:46   

CHWAŁA CI JEZU ZA TO, ŻE ZWYCIĘŻASZ W NASZYM ŻYCIU :-)

CUDNIE :-D
 
 
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-17, 18:15   

(2) służcie Panu z weselem! Wśród okrzyków radości stawajcie przed Nim! (3) Wiedzcie, że Pan jest Bogiem: On sam nas stworzył, my Jego własnością, jesteśmy Jego ludem, owcami Jego pastwiska. (4) Wstępujcie w Jego bramy wśród dziękczynienia, wśród hymnów w Jego przedsionki; chwalcie Go i błogosławcie Jego imię! (5) Albowiem dobry jest Pan, łaskawość Jego trwa na wieki, a wierność Jego przez pokolenia.

(Ks. Psalmów 100:2-5, Biblia Tysiąclecia)

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
Barbara1982
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-17, 20:55   

Tak bardzo potrzebowałam takiego świadectwa.
Chwała Panu.
 
 
Katarzyna74
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-17, 21:47   

Dziękujemy za Twoje świadectwo. :)

Jezu, ufam Tobie!
 
 
sonia41
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-17, 22:10   

Cieszę się razem z Wami i mam nadzieję, że kiedyś Pan Bóg
DOTKNIE tak mnie i mojego męża .

Chwała Panu !
 
 
Bafi
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-18, 10:56   

Chwała Panu!
 
 
Malłgoś1
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-18, 11:42   

Ja też dziękuję za to świadectwo.

Dało mi większą nadzieję na uratowanie mojego małżeństwa.

Chwała Panu!
 
 
zamkniety086
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-21, 14:31   

Chciałem jeszcze tylko dodać, że świadectwo to zostało napisane na chwałe Pana, który jest między nami i zsyła na nas takie doświadczenia, abyśmy naprawde z całego serca w Niego uwierzyli!
Chwała Panu, trwajcie w wierze!
 
 
bez-imienia
[Usunięty]

Wysłany: 2012-11-07, 22:14   

nałóg napisał/a:
zamkniety086 napisał/a:
Dziś po tylu miesiącach mojej walki moge powiedzieć, że nie ma w tym ani 1% mojego udziału.

Zamknięty......... pozwolisz że się nie zgodzę z tą tezą.
Twój udział jest naprawdę duży.Przyjąłeś określoną postawę,zechciało Ci sie chcieć podjąć trud pracy nad sobą.


Dokładnie.
Też mnie trochę te słowa o braku 1% udziału nieco zdziwiły.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 9