Celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie, którzy chcą ratować
swoje sakramentalne małżeństwa, także po rozwodzie i gdy ich współmałżonkowie są uwikłani w niesakramentalne związki
Portal  RSSRSS  BłogosławieństwaBłogosławieństwa  RekolekcjeRekolekcje  Ruch Wiernych SercRuch Wiernych Serc  12 kroków12 kroków  StowarzyszenieStowarzyszenie  KronikaKronika
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  NagraniaNagrania  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki

Poprzedni temat «» Następny temat
Zakony rycerskie w średniowieczu
Autor Wiadomość
bellator
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-20, 07:34   Zakony rycerskie w średniowieczu

Jeżeli mój temat nie nadaję się do tego działu to prosze go przenieśc do odpowiedniego ale myśle iż potrzeba tu filozofa i psychologa by zbadać nurtujacy mnie temat

Chciałem poznać wasze zdanie na temat zakonów rycerskich z sredniowieczu, czyli o roli mnicha połączone z rola wojownika....

Co za tym idzie czy kodeks rycerski i etos w dzisiejszych czasach jest komuś potrzebny?

Podobno zawsze każda dziewczyna marzyła o rycerzu na lśniacym koniu a dziś nikt prawie już o tym nie marzy....

Czy te czasy to też czaś by wrócić do korzeni?

Do korzeniu gdzię Bóg był podstawą, dodawał sił w walce...

mam nadzieje iż wywiarzę sie z tego ciekawa sytuacja

[ Dodano: 2011-12-20, 07:35 ]
Przepraszam ciekawa polemika( konserwecja) przepraszam za błąd i tylko ci co nic nie robią nie popełniają błedów...
 
 
Mirakulum
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-20, 14:21   

Wolę rycerzy tu i teraz , na krokach zobaczyłam , jak Bóg kształtuje takich rycerzy , to Ci co nie Boją się poddać Bogu jego obróbce .

Polecam książki J Eldredga " Dzikie serce" to o tym jak się stać współczesnym rycerzem.

Jak nie tylko marzyć ale dokopać sie do prawdziwych pragnień , i żyć pełnia życia .

Pogody Ducha

ps bellator tak dużo piszesz - może 12- kroków , internetowo ??:mrgreen: pisania , i pisania
, a jakie owoce :mrgreen:
 
 
bellator
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-20, 15:42   

Gdybym miał stały dostęp do internetu na pewno bym się skusił na te 12 kroków... dziękuje za propozycje ksiażek:)
 
 
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-21, 17:30   

bellator napisał/a:
o roli mnicha połączone z rola wojownika....

Witaj,
nie zastanawiałam się specjalnie nad średniowieczem, ale połączenie mnicha i wojownika istnieje i dziś. Może niezupełnie wywijają mieczami, ale wojują i to całkiem skutecznie przeróżną bronią od duchowej przez materialną do intelektualnej. W obronie bożych owieczek i dziś trzeba czasem stanowczo odeprzeć zło.
Dzisiejsi mnisi-wojownicy to choćby kapelani wojskowi, a średniowieczni no cóż... kwestia mentalności tamtych czasów. Nie znano innych metod, a skoro Watykan nie zabronił tego stanowczo to ówcześni ludzie krzewili wiarę jak umieli, zresztą zakony rycerskie u zarania były ochroną pielgrzymów, którzy udawali się do Ziemi Świętej. Nikt nie powołał tych zakonów, aby siłowo wprowadzać chrześcijaństwo to jak przeewoluowały potem było kwestią polityki , która wówczas była nierozerwalnie zespolona z wiarą. Pojęcie państwa świeckiego nie istniało.
Pytasz czy dziś ten etos jest potrzebny? Myślę że tak,bo wartości do jakich odwoływał się kodeks rycerski nie zestarzały się i dziś też są ważne, szkoda że tak mało młodych mężczyzn ma szansę się wychowywać rzetelnie na tych wartościach i w pełni je przyswoić.( nie myślę tu o machaniu mieczem, ale np. o prawdziwej wierze w prawość, rzetelność, oddanie, miłośc do ojczyzny itd.) Jako społeczeństwo zaprzepaściliśmy wiele pięknych tradycji, a dziś kobiety także marzą , może nie o rycerzu, ale o rycerskich mężczyznach. :mrgreen:
 
 
Jarek321
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-21, 23:51   

Jak to powiedział o. Błaszkiewicz SJ, nie jest przypadkiem, że największe sukcesy wojsko polskie odnosiło z ryngrafami maryjnymi na piersiach, czyli husaria. Co prawda nie byli to zakonnicy, ale niewątpliwie wierzący katolicy.

 
 
bellator
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-22, 07:46   

Uważam iż rycerskich meżczyzn jest mało lub ja ich nie znam, skad moja nie wiedzą. Poprzez zwykłem machanie mieczem nikt w sredniowieczu nie stawał się rycerzem.... człowiek bez zasad jest bardzo niebiezpieczny.....wszystko to kwestia interpretacji a to ludzie są sprawcami dobra lub zła, a cieżko jest żyć według zasad..... oczywiste jest to iz pewnie Bóg nie chciał by wypraw krzyzówych. ale to ludzie wiedzeni poprzez propagande dokonywali czynów nie godnych chrzescijan... choć wpajano rycerzom iz zabicie niewiernego to nie grzech a ścieżka do niebia... polecam filmy Królewstwo Niebieskie, Arn Rycerz... poruszają tematyke wypraw krzyżowych w średniowieczu.....
 
 
Norbert1
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-22, 10:34   

bellator napisał/a:
polecam filmy Królewstwo Niebieskie, Arn Rycerz... poruszają tematyke wypraw krzyżowych w średniowieczu.....

świetne filmy a ja dokładam do zestawu film Templariusze :mrgreen: :mrgreen:

bellator podoba mi sie twój punkt widzenia..a czemu??
tez jestm zdania że za zło na ziemi odpowiadają głównie ludzie

a jedynie my często przypisujemy to zło innym instancjom...
czemu??

bo tak łatwiej ..zamiast przyznac się sam nawaliłem..sam dokonałem zła...sam inaczej to pojmowałem....

zwalic na........
bo jak to mawiają zawsze musi byc winny

..a skoro nie ja- to kto???

pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 8