Celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie, którzy chcą ratować
swoje sakramentalne małżeństwa, także po rozwodzie i gdy ich współmałżonkowie są uwikłani w niesakramentalne związki
Portal  RSSRSS  BłogosławieństwaBłogosławieństwa  RekolekcjeRekolekcje  Ruch Wiernych SercRuch Wiernych Serc  12 kroków12 kroków  StowarzyszenieStowarzyszenie  KronikaKronika
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  NagraniaNagrania  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki

Poprzedni temat «» Następny temat
MODLITWY O UZDROWIENIE
Autor Wiadomość
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-09, 13:10   

MODLITWY O UWOLNIE OD ZŁEGO DUCHA DO PANA JEZUSA
O Jezu Zbawicielu,
Panie mój i Boże mój,
który poprzez ofiarę krzyża odkupiłeś nas
i zwyciężyłeś władzę szatana,
proszę Cię o uwolnienie mnie od wszelkiej
obecności diabelskiej i od wszelkiego wpływu szatana.
Proszę Cię o to w Twoje imię,
Proszę Cię o to przez Twoje rany,
Proszę Cię o to przez Twój Krzyż,
Proszę Cię o to przez wstawiennictwo Maryi,
Niepokalanej i Bolesnej.
Krew i woda, które wypływają z Twojego boku,
niech spłyną na mnie, aby mnie oczyścić,
wyzwolić, uzdrowić. Amen

MODLITWA PRZECIWKO WSZELKIEMU ZŁU
Duchu Pana, Duchu Boży,
Ojcze, Synu i Duchu Święty,
Trójco Przenajświętsza,
Dziewico Niepokalana,
Aniołowie, Archaniołowie
i Świeci z nieba,
zstąpcie na mnie.
Przemień mnie, Panie, ukształtuj mnie,
napełnij mnie sobą, posługuj się mną.
Odpędź ode mnie wszystkie moce zła,
zniszcz je, abym ja był zdrów i mógł dobrze pracować.
Oddal ode mnie czary, gusła, czarną magię, czarne msze,
przedmioty zaczarowane, zamówienia, przekleństwa,
uroki, napady złego ducha, opętanie diabelskie,
obsesję diabelską, wszystko, co jest złem, grzechem,
zawiścią, zazdrością, przewrotnością, chorobą fizyczną,
psychiczną, moralną, duchową, pochodzącą od złego ducha.
Spal te wszystkie rodzaje zła w ogniu piekielnym,
aby już nigdy więcej nie dotykały mnie,
ani żadnego innego stworzenia na tym świecie.
Rozkazuję i polecam mocą Boga wszechmogącego,
w imię Jezusa Chrystusa Zbawiciela,
przez wstawiennictwo Niepokalanej Dziewicy,
wszystkim duchom nieczystym i wszystkim ich objawom,
które mnie niepokoją, i aby mnie opuściły natychmiast,
aby mnie opuściły raz na zawsze i by poszły do piekła wieczystego,
związane przez św. Michała Archanioła, św. Archanioła Gabriela,
św. Archanioła Rafała, przez naszych Aniołów Stróżów,
zmiażdżone piętą Najświętszej Dziewicy Niepokalanej. Amen

MODLITWA O UWOLNIENIE
Panie, Ty jesteś wielki,
Ty jesteś Bogiem,
Ty jesteś Ojcem.
Ciebie prosimy przez wstawiennictwo i pomoc
Archaniołów Michała, Rafała i Gabriela,
aby nasi bracia i siostry zostali uwolnieni od złego ducha,
który uczynił ich niewolnikami.
Wszyscy święci, przyjdźcie nam z pomocą.
Od niepokoju, smutku, obsesji,
Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
Od nienawiści, nierządu, zawiści,
Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
Od myśli o zazdrości, gniewie, śmierci,
Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
Od wszelkiej myśli o samobójstwie
i poronieniu dziecka,
Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
Od rozbicia rodziny, od wszelkiej złej przyjaźni,
Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
Od wszelkiej formy czarów, uroków, guseł
i od wszelkiego zła ukrytego,
Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
Panie, który powiedziałeś
pokój zostawiam wam, pokój mój wam daję,
przez wstawiennictwo Dziewicy Maryi,
uwolnij nas od wszelkiego przekleństwa
i spraw, abyśmy się cieszyli Twoim pokojem.
Przez Chrystusa, Pana naszego.
Amen

MODLITWA O UZDROWIENIE WEWNĘTRZNE
Panie Jezu, Ty przyszedłeś po to,
aby uzdrowić serce zranione i udręczone,
proszę Cię, abyś uzdrowił urazy
powodujące niepokoje w moim sercu.
Proszę Cię w szczególny sposób,
abyś uzdrowił tych,
którzy są przyczyną grzechu.
Proszę Cię, abyś wszedł w moje życie
i uzdrowił mnie od urazów psychicznych,
które mnie dotknęły w dzieciństwie
i od tych ran, które mi zadano w ciągu całego życia.
Panie Jezu, Ty znasz moje trudne sprawy,
składam je wszystkie w Twoim Sercu Dobrego Pasterza.
Proszę Cię, odwołując się do Twej wielkiej rany,
otwartej w Twoim Sercu, abyś uleczył małe rany mojego serca.
Ulecz rany moich wspomnień, aby nic z tego,
co mi się przydarzyło, nie przysparzało mi cierpienia,
zmartwień, niepokoju. Amen.

http://www.rycerstwomicha...id=25&Itemid=94
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-09, 13:22   

Dla zainteresowanych i potrzebujących

Przebieg modlitwy o uwolnienie

Proponując poniższy przebieg modlitwy wstawienniczej, zakładam podstawową wiedzę o znaczeniu, warunkach i skuteczności modlitwy w życiu chrześcijańskim według Bożego Objawienia i nauki Kościoła.

Autor - Ks. dr Marian Piątkowski - koordynator posługi polskich egzorcystów, wykładowca na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.

cały tekst tu:
http://www.sne.bielsko.pl/index.php?page=62

Tekst raczej dla osób duchownych i liderów grup wspomagających modlitwę wstawienniczą lub nią posługują, ale podaję dla tych, którzy potrzebują, a być może nie proszą o Nią powodowani jakąś obawą.

http://chomikuj.pl/KAPLAN...w+-+Neal+Lozano
a to nagrania z konferencji o posłudze modlitwy wstawienniczej i uwolnienia.
(link trzeba ręcznie kopiować do przeglądarki)
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-25, 16:47   

Konferencja ks. Tomasza
pod koniec modlitwa uwolnienia i uzdrowienia

http://www.odnowa.radom.pl/spowied-generalna.html
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-03, 19:46   

MODLITWA UWOLNIENIA

Panie Jezu Chryste!
Wyznajemy ze jestesmy grzesznikami. W swoim nieskonczonym milosierdziu, Zbawicielu nasz, odpusciles nam grzechy, i obmyles nasze dusze Twój a Najdrozsza Krwia!
Wyznajemy Panie, ze bez Ciebie nic dobrego i zbawiennego nie mozemy uczynic!
Przyzywamy na pomoc Twoja Niepokalana Matke Maryje, Swietego Michala Archaniola, wszystkich Aniolów i Swietych.
Przez ich wstawiennictwo uciekamy sie do Ciebie, Jezu Chryste! Przyjmujemy wladze i moc, których nam udzielasz, aby zwalczac zasadzki szatana i zlych duchów.

Dlatego w imie + Pana naszego Jezusa Chrystusa nakazujemy wam zle duchy, abyscie sie oddalily od nas i poszly do piekla!

W imie + Jezusa Chrystusa duchy pychy i zarozumialosci i nieposluszenstwa,
ODDALCIE SIE OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy nienawisci i przeklenstwa,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy meczami, tortur i zabójstwa,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy zazdrosci i zawisci,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy pornografii, nieczystosci i rozpasania seksualnego,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy gniewu i zlosci,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy kradziezy i rozboju,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy pijanstwa, narkomanii i nikotynizmu,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy lenistwa i próznowania,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy podejrzliwosci, uraz i niecheci,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy klamstwa, oszustwa i obludy,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy letniosci, ospalosci i apatii,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy plotkowania, obmowy i oszczerstw,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy podejrzen, osadów i falszywych opinii,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy chciwosci, bogacenia sie ziemskiego i zaborczosci,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy niewiary i braku zaufania,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy niesumiennosci, niedbalstwa i niewiernosci,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy mafii, przemocy, gwaltu i wojny,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy falszywej przyjemnosci i wygodnictwa,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy chorób i naglych dolegliwosci,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy smutku, zniechecenia i depresji,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy zabobonów, sekciarstwa i okultyzmu i parapsychologii,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy magii, czarów, wrózenia i uroków,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy zabijania nienarodzonych i eutanazji,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy zapasci duchowej, rozpaczy i mysli samobójczych,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy falszywej mistyki odwodzace nas od Boga i zbawienia,


Moca Jezusa Chrystusa, + nakazujemy wam zle duchy, oddalcie sie od naszych rodzin, krewnych, znajomych, przyjaciól i sasiadów!

Oddalcie sie od granic naszej Ojczyzny, która ma byc królestwem Chrystusa i Maryi!
Oddalcie sie od wszystkich narodów ziemi, odkupionych Krwia Jezusa!
Oddalcie sie od naszych braci i sióstr, których obmyla Krew Jezusa i napelnila laska Ducha Swietego na chrzcie swietym!
Nasza sila i moca jest Jezus Chrystus, nasz Pan i Zbawiciel! Nalezymy do Niego i jestesmy dziecmi Ojca niebieskiego!
Chcemy wypelniac. Ojcze Przedwieczny, Twoja najswietsza wole! Racz zeslac na nas smierc, anizeli mielibysmy obrazic Cie grzechem ciezkim!

Matko Najswietsza, otul nas plaszczem swojej macierzynskiej opieki! Chcemy na zawsze nalezec do Jezusa i Ciebie!

Swiety Michale Archaniele, bron nas przeciwko atakom szatana!

NasiAniolowie Strózowie i swieci Patronowie, przybywajcie nam z pomoca! Panie nasz i Boze!

Do Ciebie chcemy nalezec w zyciu i przy smierci. Amen.

(Za zgoda Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 08.04.1998 r. nr 401/K/98 - do prywatnego odmawiania)

http://www.xwaldemar.alle...php?numer=37249
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-22, 01:43   

Audycja dla młodzieży-rekolekcje uwolnienia i uzdrowienia
ks. Rafał Jarosiewicz

http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=22983
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-22, 23:45   

Kruszący kajdany
Neil T. Anderson

http://books.google.pl/bo...epage&q&f=false
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-28, 23:32   

Modlitwa o uwolnienie
Obecne pojmowanie świata jest uważane przez wielu za wyjątkowo "oświecone", a stąd zachowywanie tradycji wynikającej z religii, traktuje się jako przesadne lub wręcz zabobonne, nazywając ją "ciemnym średniowieczem". Tymczasem, gdy przyjrzymy się dokładniej zachowaniom ludzi nam współczesnych, ich uzależnieniom od tzw. "sił wyższych", wśród których można wymienić uzależnienie od układu gwiazd, a więc czytanie horoskopów, odwoływanie się do znachorów, wróżek, uzdrawiaczy, liczenie się z energiami kosmicznymi, to zdumiewa fakt, jak bardzo dzisiejszy człowiek, ten, który chce uchodzić za "oświeconego", jest zabobonny, a jego rzekome "oświecenie", którym się tak chełpi, jest wsteczne. Obok zabobonnego uzależnienia od jakichś mniej lub bardziej nieokreślonych sił, wielu trawi chęć pozyskania wiedzy lub nawet władzy nad przyszłością, nad ludźmi i sytuacjami, narażając siebie i innych na wejście w krąg działania złego ducha, co może kończyć się niekiedy tragicznie. Ta wiedza i rzekome panowanie nad sytuacjami i wydarzeniami jest wątpliwej wartości. Rodzi się bowiem pytanie, dlaczego ci "mądrzy" nie wpływają na polepszenie warunków życia, zmniejszania się np. bezrobocia, zmniejszania się przestępstw, pogodzenia członków rodzin, a dzieje się coś wręcz przeciwnego?

cały tekst tu:
http://www.wsm.archibial....?id_artykul=244
 
     
ewulek
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-01, 10:41   O przebaczeniu i uzdrowieniu wewnętrznym

Konferencje o przebaczeniu:

http://www.divshare.com/playlist/723687-18b

A o to modlitwa o przebaczenie którą należy odmawiać przez 30 dni, już odmawianie jej zaczęłam i wierzę że Bóg udzieli mi łaski przebaczenia...w szczególności mężowi...


Panie Jezu Chryste proszę Cię dzisiaj, abym przebaczyła wszystkim ludziom jakich spotkałam w życiu. Wiem, że udzielisz mi siły, abym mogła tego dokonać i dziękuję Ci, że kochasz mnie bardziej niż ja sama siebie i bardziej pragniesz mego szczęścia niż ja go pragnę.
Boże Ojcze, przebaczam Ci te wszystkie momenty kiedy śmierć weszła w moją rodzinę, chwile kryzysu, trudności finansowe i te wydarzenia które uznałam za karę zesłania przez Ciebie gdy inni mówili widać Bóg tak chciał, a ja stałam się zgorzkniała i obraziłam się na Ciebie. Proszę dzisiaj oczyść moje serce i mój umysł.
Panie Mój przebaczam sobie, moje grzechy, winy i słabości oraz wszystko to co złego jest we mnie, to co ja uważam za złe. Wyrzekam się wszelkich przesądów i wiary w nie, posługiwania się tablicami do seansów spirytystycznych, uczestniczenia w seansach, czytania horoskopów, odczytywania przyszłości. Wyrzekam się używania talizmanów i wymawiania zaklęć na szczęście. Wybieram Ciebie jako mojego jedynego Pana i Zbawiciela. Napełnij mnie swoim Duchem Świętym. Przebaczam sobie brania Twojego imienia nadaremno, nie oddawanie Ci czci przez chodzenie do Kościoła, ranienia moich rodziców, upijanie się, cudzołóstwo, homoseksualizm. Ty już mi to przebaczyłeś w sakramencie pokuty, dziś ja przebaczam sobie samej, także aborcje, kradzież, kłamstwa, oszustwa i zniesławianie innych.
Z całego serca przebaczam mojej matce. Przebaczam te wszystkie momenty w których mnie zraniła, gniewała się na mnie, złościła się i karała mnie, przebaczam jej że faworyzowała moje rodzeństwo. Przebaczam jej iż mówiła że jestem tępy, brzydki, głupi, najgorszy z jej dzieci i że dużo kosztuję naszą rodzinę. Przebaczam jej kiedy wyjawiła mi że jestem niechcianym dzieckiem, że byłem przypadkiem, błędem lub nie urodziłem się tym kim ona chciała. Przebaczam jej to wszystko.
Przebaczam mojemu ojcu. Przebaczam mu te dni i lata w których zabrakło mi jego wsparcia, miłości, czułości lub choćby uwagi. Przebaczam mu brak czasu i to że mi nie towarzyszył w ważnych momentach mojego życia. Przebaczam mu jego pijaństwo i kłótnie, walki z mamą lub moim rodzeństwem, jego okrutne kary, opuszczenie nas, odejście z domu, rozwód z moja mamą, jakiekolwiek jego zdrady. Przebaczam mu to.
Panie, tym przebaczeniem pragnę ogarnąć również moich braci i siostry, przebaczam tym, którzy mnie odrzucili, którzy mnie nienawidzili, kłamali o mnie, obrażali się na mnie, rywalizowali ze mną o miłość rodziców naszych, ranili mnie lub krzywdzili fizycznie, przebaczam tym którzy ranili mnie okrutnie, karali mnie lub w jakichkolwiek inny sposób uprzykrzali mi życie.
Panie, przebaczam mojemu mężowi (żonie) brak miłości, czułości, rozwagi, wsparcia, uwagi, zrozumienia i komunikacji, wszelką winę, wady i słabości, przebaczam te czyny i słowa, które mnie raniły i niepokoiły.
Panie Jezu przebaczam moim dzieciom, ich brak szacunku do mnie, nieposłuszeństwo, brak miłości, uwagi, wsparcia, ciepła i zrozumienia. Przebaczam im ich złe nawyki, odejście od kościoła, wszelkie złe uczynki, które wzbudziły mój niepokój.
Boże mój przebaczam mojej rodzinie, mojego współmałżonka i dzieci, teściowej, teściowi, synowej lub zięciowi i pozostałym, którzy przez małżeństwo weszli do mojej rodziny a którzy traktowali je z brakiem miłości. Przebaczam im ich słowa, uczynki i zaniedbania, które zraniły mnie i spowodowały mi ból.
Panie, proszę Cię pomóż mi przebaczyć moim krewnym, babci i dziadkowi, ciotkom, kuzynkom, które może ingerowały w sprawy naszej rodziny, a zaborczo traktując moich rodziców spowodowali w niej zamieszanie i nastawiły jedno z rodziców przeciwko drugiemu.
Jezu pomóż mi przebaczyć moim współpracownikom, którzy są nieprzyjemni lub utrudniają mi życie tym którzy zrzucają na mnie swoje zadania, którzy nie chcą współpracować, usiłują zagarnąć moje stanowisko. Z serca im przebaczam.
Przebaczam moim sąsiadom, którzy potrzebują mojego przebaczenia, za ich hałasy, śmiecenie, uprzedzenia, plotkowanie, obmawianie mnie i innych sąsiadów. To wszystko przebaczam im Panie.
Teraz przebaczam wszystkim księżom, pastorom, zakonnikom, pracownikom mojej parafii, organizacjom parafialnym i grupom modlitewnym, mojemu duszpasterzowi, biskupowi, papieżowi i całemu kościołowi, przebaczam im brak wsparcia, potwierdzenia mojej wartości, złe kazania i małostkowość, brak zainteresowania, brak zachęty, której nasza rodzina bardzo potrzebowała. Także wszelkie zranienia jakie zadano mnie i mojej rodzinie nawet w odległej przeszłości. Przebaczam im dzisiaj.
Panie przebaczam osobom odmiennych przekonań, tym którzy należą do innych opcji politycznych, którzy atakowali mnie ośmieszali, dyskryminowali, przez których poniosłam szkodę materialną. Przebaczam przedstawicielom innych wyznań, którzy próbowali mnie nawrócić na siłę, napastowali mnie, atakowali, kłócili się ze mną, narzucali mi swój punkt widzenia. Przebaczam tym, którzy zranili mnie etnicznie, dyskryminowali mnie i wyszydzali, mówili dowcipy o mojej narodowości lub rasie, wyrządzili mojej rodzinie krzywdę fizyczną, emocjonalną lub materialną. Przebaczam im dzisiaj.
Panie przebaczam dziś wszystkim specjalistom, którzy w jakikolwiek sposób mnie skrzywdzili, lekarzom i pielęgniarkom, pracownikom i sędzią, politykom i pracownikom administracyjnym. Wybaczam wszystkim pracującym w służbach społecznych, policjantom, strażakom, kierowcom autobusów, sanitariuszom, a szczególnie fachowcom którzy zarządzali zbyt wiele za swoją pracę. Jezu przebaczam mojemu pracodawcy, za to że nie płacił mi wystarczająco, nie docenił mojej pracy, nie chwali za moje osiągnięcia. Panie Jezu przebaczam moim nauczycielom i wykładowcą, zarówno dawnym jak i obecnym, tym którzy mnie karali, upokarzali, obrażali mnie, traktowali niesprawiedliwie, wyśmiewali, nazywali tępym lub głupim, zmuszali żebym zostawał po szkole. Przebaczam im Panie z serca.
Jezu przebaczam moim przyjaciołom, którzy mnie zawiedli, zerwali ze mną kontakt, nie wspierali mnie i byli nieosiągalni gdy ich potrzebowałam. Pożyczyli pieniądze i nigdy nie oddawali, plotkowali o mnie.
Panie Jezu w szczególny sposób modlę się o łaskę przebaczenia, tej jednej osobie, która w całym moim życiu zraniła mnie najbardziej. Proszę pomóż mi przebaczyć temu, kogo uważam za największego wroga. Komu najtrudniej jest mi przebaczyć, komu powiedziałam(łem), że nigdy mu (jej) nie przebaczę.
Panie sam również proszę o przebaczenie tych ludzi, za ból jaki im zadałam, szczególnie mojemu ojcu i matce oraz mojego współmałżonka. Przepraszam z całego serca, zwłaszcza za te największe krzywdy jakie im wyrządziłem. Dziękuję Ci Panie Jezu, że jestem teraz uwalniany od zła, jakim jest brak przebaczenia. Niech Twój Święty Duch napełni mnie światłem i rozjaśni każdy mroczny obraz mojego umysłu. Amen. Amen. Amen.


I konferencje o uzdrowieniu wewnętrznym:

http://www.divshare.com/playlist/765931-f6a
 
     
kinga2
[Usunięty]

  Wysłany: 2011-01-15, 18:55   Św. Błażej- błogosławieństwo świecą.

Uwaga dla wszystkich, którzy cierpia na wszelkie choroby gardła,kłopoty z mową lub wymową.
Pytajcie w swoich kościołach o takie błogosławieństwo -w Warszawie na Starówce kościól Dominikanów na Freta- 03 lutego.


Blogoslawienie gardla, ktore przypomina sw. Blazej, stalo sie popularnym nabozenstwem.
Sw. Blazej ( 3 luty) poswiecil mlodosc studiom filozoficznym, potem zostal lekarzem.
Po wyswieceniu na ksiedza zostal mianowany, biskupem Sebasty w Armenii, tam wpadl w rece wladcy Arykola i zostal wtracony do wiezienia.

Kiedy prowadzono go do wiezienia, pewna stroskana matka, ktörej dziecko cierpialo, na chorobe
gardla, poprosila go o pomoc. Za jego wstawiennictwem dziecko zostalo uzdrowione.
Od tego czasu czesto proszono go o pomoc w podobnych przypadkach.
Po okrutnych torturach, scieto go w 316 roku.
Za jego posrednictwem wielu ludzi zostalo wyleczonych z choröb gardla, lub zdolala sie przed ta choroba uchronic.

Kaplan udzielajac choremu blogoslawienstwa, trzyma dwie skrzyzowane swiece, i dotykajac nimi gardla modli sie, aby przez zaslugi i wstawiennictwo sw. Blazeja, chory byl uwolniony od choröb gardla i wszelkiego zla. Kaplan möwi:
" Przez wstawiennictwo sw, Blazeja, biskupa i meczennika, niech uwolni cie Bög, od choroby gardla i od wszelkiej innej choroby. W imie Ojca i Syna i Ducha Swietego. Amen"
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-16, 22:53   

Warto wiedzieć: Święci od gardła i kataklizmów

Dlaczego w dzień św. Błażeja w kościołach można święcić jabłka, a 5 lutego - wodę i chleb na cześć św. Agaty?

Jak podaje tradycja, św. Błażej uzdrowił dziecko bliskie uduszenia z powodu ości, która utknęła w gardle. A jabłko, - jak przypomina Władysław Kopaliński, symbolizuje właśnie dziecko.
(czy idąc za tą symboliką możemy rozumieć,że Ewa zrywając jabłko w Edenie,odkryła sex? :shock: :-P :mrgreen: przyp.własny )

Z tego powodu św. Błażej - biskup, męczennik z przełomu III i IV w. - został przez Kościół ogłoszony patronem od chorób gardła.

Stąd na zakończenie mszy św. w tym dniu (03 lutego), w kościołach można udzielić błogosławieństwa ku czci św. Błażeja poświęconymi świecami, a także dokonać poświęcenia jabłek, które wierni przyniosą ze sobą. Ksiądz podchodzi do każdego z wiernych z osobna i udzielał specjalnego błogosławieństwa, wypowiadając liturgiczną formułę: "Przez wstawiennictwo świętego Błażeja, niech Bóg zachowa Cię od choroby gardła i wszelkiego innego zła. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego".

5 lutego, w kościołach święci się także wodę i chleb na cześć św. Agaty. Stara tradycja podaje bowiem, że w III wieku w czasie wybuchu wulkanu mieszkańcy Sycylii zwrócili się o pomoc do swojej Świętej i zostali ocaleni. Od tamtego czasu, na tę pamiątkę, w dniu jej święta święci się chleb i wodę i z czcią przechowuje się je w swoich domach. Św. Agata czczona jest w całym Kościele jako patronka od pożarów i innych kataklizmów.


http://www.franciszkanie.pl/news.php?id=2748
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-20, 00:44   

Zestaw pytań przygotowujących do modlitwy o uwolnienie

1. Miałeś pragnienie oddalenia się od Boga, trwania w grzechu?

2. Czy zmagasz się ze złymi myślami o Bogu?

3. Czy jest w tobie pragnienie mocy? Czy pytasz o jej źródło?

4. Jaka jest twoja obecna więź z Chrystusem?

5. Czy popełniłeś kiedyś świętokradztwo?

6. Czy dokonałeś profanacji krzyża, ikony itd.?

7. Czy są jakieś grzechy, z których nie możesz się wyzwolić? {tkwienie w grzechach osłabia wewnętrznie człowieka i czyni go szczególnie podatnym na ataki ducha zła}
M. La Grua, Modlitwa o uwolnienie, tł. W. Dzieża, Kraków 2002, s. 120-151.

8. Czy tkwisz w jakimś nałogu? {komputer, internet, telewizja, leki, narkotyki, alkohol, nikotyna, seks, pornografia – nałogi stają się przestrzenią, w której zniewolenie jakąś praktyką może stać się źródłem zniewolenia demonicznego}

9. Jakie były wielkie grzechy wśród Twoich przodków? Czy osoby z Twojej rodziny zajmowały się wywoływaniem duchów lub innymi podejrzanymi praktykami? {pewne skutki grzechów osób z poprzednich pokoleń mogą być powodem jakiegoś nękania przez ducha zła, np. aborcja, zabójstwa, samobójstwa}

10. Czy w Twojej rodzinie miało miejsce samobójstwo, zabójstwo, aborcja?

11. Czy dręczyły Cię lub nadal dręczą myśli odnośnie do samobójstwa, zabójstwa, aborcji, zrobienia jakiejś szkody sobie lub komuś?

12. Czy doświadczasz jakiś innych dręczących Cię obsesyjnych myśli?

13. Czy podtrzymujesz w sobie gniew i brak przebaczenia? {otwarcie serca na przebaczenie jest podstawą wewnętrznego uzdrowienia, jak również uwolnienia się od ataków ducha złego}

14. Czy ktoś rzucił na Ciebie, Twoją rodzinę przekleństwo, złorzeczenie, urok?

15. Czy masz doświadczenie jakiejś obecności, która cię przeraziła?

16. Jak reagujesz na miejsca święte, sakramenty, osoby duchowne? {znakiem związania demonicznego może być niemożność wejścia do kościoła, ogromna agresja na sacrum, na księży (chodzi oczywiście nie o niechęć związaną z jakimiś doświadczeniami, zranieniami, ale o wrogość rodzącą się z głębi człowieka}

17. Czy słyszałeś jakieś wewnętrzne głosy czy przynaglenia (np. o śmierci)?

18. Czy w Twoim domu dzieją się jakieś niewytłumaczalne zjawiska? {może to być związane z jakimś kultem satanistycznym czy praktyką okultystyczną, które miały miejsce w domu; może to wynikać również z okultystycznego związania jakiejś mieszkającej w tym domu osoby}

19. Czy wierzysz w przesądy?

20. Czy uczestniczyłeś w seansach spirytystycznych, choćby dla zabawy?

21. Czy miałeś coś do czynienia z magią (biała lub czarną)? Czy odprawiałeś jakieś
praktyki?

22. Czy byłeś u „świeckich egzorcystów”, odczyniających, jasnowidzów?

23. Czy korzystałeś z Metody Silvy, NLP i programu Sita Learning System? {w praktykach
tych następuje oddziaływanie na podświadomość}

24. Czy byłeś zaangażowany w sztuki walki? Czy praktykowałeś jogę, medytację transcendentalną lub inna formę medytacji dalekowschodniej? Czy podejmowałeś jakąś
wskazaną mantrę, mudrę czy mandalę? {praktyki te zakorzenione są w obcej chrześcijaństwu filozofii; ćwiczenia ciała są częścią całego systemu filozoficznego i stanowią część inicjacji w dany system (religijny)}

25. Czy miałeś jakieś doświadczenia okultystyczne? {np. wiara w moc kryształów (symbole ducha) i piramid („wspaniałe światło”); różne zabawy, np. Krwawa Mary; stosowanie tabliczek Quija; zaklęcia; przyzywanie ducha przewodnika; stosowanie rozmaitych formuł magicznych; praktyki chodzenia po ogniu}

26. Czy miałeś doświadczenie projekcji astralnych, unoszenia przedmiotów, przepowiadaniu przyszłości?

27. Czy byłeś u wróżki? Czy wróżono Ci z kart Tarota? {Tarot oraz Karty Anielskie mają jednoznaczne podłoże demoniczne}

28. Czy wierzysz we wróżby? Czy korzystałeś z usług wróżek czy innych magów? Czy podejmowałeś jakieś praktyki astrologiczne, spirytystyczne itp.? Czy wierzysz we wróżby andrzejkowe? {prawdziwe wróżby, wróżby dla zabawy kształtują one mentalność magiczną, a poza tym coraz częściej na rozmaitych spotkaniach andrzejkowych, także w szkołach, odprawiane są autentyczne praktyki wróżbiarskie), wróżenie z kart (kartomancja); wróżenie z ręki (chiromancja); numerologia; odwoływanie się do różnych wyroczni, np. Księga Przemian I Ching; czytanie senników}

29. Czy wierzysz w istnienie tzw. trzeciego oka? {jest to związane z ezoteryką; ma stanowić bramę do szerszej rzeczywistości}

30. Czy korzystałeś z usług jasnowidzów?

31. Czy korzystałeś z radiestezji (różdżkarstwo, wahadlarstwo)? {są to praktyki spirytystyczno-okultystyczne}

32. Czy korzystałeś z filtrów magicznych? {różne mieszaniny, które mają pomóc w rozwiązaniu problemów}

33. Czy uczestniczyłeś w praktykach odblokowania czakramów lub meridianów? Czy miałeś do czynienia z kanałowaniem (channeling), hipnozą, psychometrią, praktyką biofeedback, automatycznym pisaniem, telepatią?

34. Czy uczestniczyłeś w kursach robienia cudów?

35. Czy odgrywałeś kiedyś rolę diabła, angażując się emocjonalnie? Czy utożsamiałeś się z szatanem? {także dla zabawy}

36. Czy podpisałeś jakiś pakt krwi z szatanem? Czy zawarłeś z szatanem inny układ?

37. Czy w jakiś sposób przyzywałeś szatana, złe duchy, duchy-przewodniki, duchy opiekuńcze? {przeważnie skutkuje to związaniem demonicznym}

38. Czy uczestniczyłeś w jakiś obcych kultach? Czy coś jadłeś na tych spotkaniach? {np. uczestnictwo w spotkaniach wyznawców Harry Kriszny; spożywanie czegokolwiek na spotkaniach takich grup może skutkować zniewoleniem poprzez pokaram wcześniej ofiarowany demonom}

39. Czy uczestniczyłeś w jakiś kultach satanistycznych bądź w jakiejś podobnej praktyce? {uczestnictwo w czarnej mszy satanistycznej, modlitwa do szatana, zapraszanie złego do swojego życia jest poważnym wykroczeniem przeciw Bogu i stanowi realne zagrożenie dla człowieka; skutkuje poważnym zniewoleniem czy opętaniem}

40. Czy przebywałeś w miejscach, w których odbywały się satanistyczne rytuały?

41. Czy nosiłeś/aś/ jakieś symbole satanistyczne, symbole śmierci czy obcych kultów? {noszenie symboli satanistycznych (pentagram, odwrócony krzyż, trzy szóstki, pacyfka (czyli krzyż Nerona, symbolizuje zwycięstwo nad chrześcijaństwem), wąż i inne symbole, predysponują do zerwania kontaktu z Bogiem)}

42. Czy miałeś jakiś kontakt z literaturą satanistyczną? {czytanie biblii satanistycznej Antona Szandor LaVey'a lub innych książek tego typu, Kabały Aleistera Crowleya zwaną "Liber 777", księgi Thota, publikacji wtajemniczających w satanizm, magię, okultyzm, spirytyzm, gnozę, teorie H. Bławatskiej i A. Bailey}

43. Czy wymawiałeś w modlitwie, w śpiewie piosenek imiona jakiś bóstw, demonów? {np. Makumba (bóstwo afrykańskie)}

44. Czy odsyłałeś kogoś “do diabła” lub ktoś z rodziców, dziadków czynił to względem Ciebie?
45. Czy czytałeś literaturę zawierającą opisy jakiś praktyk okultystycznych, medytacyjnych (niejako scenariusz działań)? {np. „Harry Potter” (książki te zawierają wprost i jednoznacznie symbolikę okultystyczno-satanistyczną; nie można tu więc mówić o jakiejś baśniowości, gdyż zawarta symbolika nie jest wieloznaczna}

46. Czy interesowałeś się ezoteryką, poszukiwaniem wiedzy tajemnej, kontaktami z organizacjami, sektami pogańskimi, ezoterycznymi i gnostyckimi? Czy czytałeś jakąś literaturę z tego zakresu?

47. Czy miałeś kontakt z teozofią czy antropozofią? {pedagogika Rudolfa Steinera, czyli tzw. przedszkola i szkoły waldorfskie}

48. Miałeś coś do czynienia z hipnozą (podłoże spirytystyczne), umbanda, candomble (element capoeira) przywoływaniem duchów?

49. Czy brałeś udział w psychoterapii wg metody Berta Hellingera? {metoda związana z New Age; terapia niebezpieczna pod względem religijnym oraz psychologicznym}

50. Posiadałeś bałwochwalcze przedmioty, które są zaproszeniem dla szatana? {np. figurki diabła, obcych bogów, Buddy, skarabeusza (symbol reinkarnacji w Egipcie), afrykańskie maski (mają charakter kultyczny), przedmioty o magicznych właściwościach, piramidki, mandale, przedmioty pochodzące od spirytystów, znaki yin-yang, ankh (klucz Nilu), oko proroka, oko Horusa, znak OM, inne podejrzane znaki, często znajdujące się na pamiątkach lub biżuterii z egzotycznych krajów, z Dalekiego Wschodu, Afryki, indyjskie kadzidełka (mogą być przeznaczone dla konkretnych bóstw), stroje czy porcelana orientalna z symbolami (często są zdobione tekstami modlitw), kamasutra, plakaty energetyczne (np. kwiat lotosu), kamienie i kryształy, którym przypisuje się jakieś właściwości energetyczne, przedmioty magiczne, zestawy wiszących dzwoneczków lub pręcików (tzw. łapacz snów), dzwonki tybetańskie, znaki zodiaku, zabawki przypominające diabła, straszne potwory lub smoki, ubrania, koszulki, nalepki ze znakami satanistycznymi (rysunek diabła)}

51. Czy posiadałeś drzewka szczęścia, talizmany, amulety, pierścień Atlantów, wisiorki z wężem lub smokiem, podkowy i słoniki „na szczęście” lub dla bogacenia się {wiara w moc tych przedmiotów jest grzechem bałwochwalstwa; noszenie ich jest zewnętrznym wyrazem przynależności do „świata”, który te przedmioty reprezentują, to przynosi „przekleństwo”, a nie szczęście}

52. Czy uczestniczyłeś w jakiś ezoterycznych, okultystycznych spotkaniach? {np. w zgromadzeniu różokrzyżowców; zabawy w Halloween}

53. Czy masz wykonane tatuaże? Jeśli tak to, co przedstawiają? {bardzo często przedstawią jakieś elementy symboliki satanistycznej, okultystycznej lub religii orientalnych}

54. Jakie czasopisma (młodzieżowe, dla kobiet, inne) czytasz? Jakie treści prezentują? {w zdecydowanej większości prowadzona jest promocja treści New Age, ezoteryzmu itd.}

55. Jakie programy telewizyjne oglądasz? {w wielu wprost lub pośrednio zauważyć można traktowanie magii, ezoteryzmu jako normy}

56. Jakie filmy oglądasz? {magię, ezoteryzm i neopogaństwo promują m.in. horrory, seriale o czarownicach, wiele japońskich filmów animowanych (nie są tworzone dla dzieci!); filmy okultystyczne, satanistyczne itp.}

57. Jakie gry używałeś? {gry komputerowe stanowią pomost pomiędzy wyobraźnią a rzeczywistością, często przekazują określoną treść i wymuszają zaprogramowane działanie;
komputer staje się niejako elektronicznym czarownikiem, duża część gier zawiera treści satanistyczne, przynajmniej jako tło, np. “Wiedźmin”; coraz więcej gier zawiera treści bluźniercze, mocno angażujące gracza; w części gier wymaga się wczuwania się w rolę diabła lub wirtualnie angażuje się w zabijanie, np. „Might and Magic” (M&M), „Hell”, „Seventh sword of mendor”, „Hero’s quest”, „Wizard’s crown”, „Darklands”, „Gabriel Knight”, „Dungeon Keeper”, „Grand Theft Auto”, „Wirtual Russian Roulette”, „Killing Stones”, „The Aces & Eight Society”, „Totośmierć”; gry sieciowe MOO}

58. Czy grasz w gry RPG (role-playing game)? {jest to specyficzny rytuał, ceremonia, gracze są zaangażowani, kieruje wszystkim Master (Mistrz, Pan, Gospodarz); poprzez te gry bardzo często nie jest już zabawa w magię, ale realne praktykowanie okultyzmu}
59. Jakie książki czytasz? Jakie komiksy? {niejednokrotnie zawarte są niebezpieczne treści}

60. Ile czasu poświęcasz muzyce? Jakie tematy są podejmowane w słuchanych przez Ciebie piosenkach? Czy słuchasz zespołów i wykonawców indywidualnych (wprost lub pośrednio promują satanizm, okultyzm lub inne obce kulty)? {należy przeanalizować treść, zobaczyć okładkę; jeśli pojawiają się symbole śmierci, czaszki, kości, kościotrupy, jakieś szkaradne animacje, to powinno być ostrzeżeniem; nawet słuchanie bez zrozumienia obcojęzycznych utworów zawierających treści satanistyczne, dekadenckie, nihilistyczne czy wyrażające fascynację śmiercią może skutkować zniewoleniem, gdyż cała twórczość danego zespołu jest skażona duchem złym}

61. Czy korzystałeś z homeopatii, proszków Sai Baby lub innych podejrzanych środków?

62. Czy podejmowałeś leczenie poprzez medycynę niekonwencjonalną? {bioenergoterapia, Reiki, akupresura, akupunktura – odwołuje się do okultystycznej wizji człowieka i świata; sesje Harrisa, Kaszpirowskiego, Nowaka, uzdrowicieli z Filipin, Brazylii i innych – spirytystyczny fundament tych praktyk (odwoływanie się do duchów); jasnowidztwo wykorzystywane do rzekomego leczenia – irydologia, leczenie z moczu (nie mają podstaw naukowych, praktyki te odwołują się do spirytyzmu); seanse biotroniczne, niektóre seanse psychoterapeutyczne – część odwołuje się do ideologii Dalekiego Wschodu; konieczna jest dokładna analiza danej praktyki}


DROGA W KIERUNKU WOLNOŚCI
Jeśli spostrzegasz w sobie jakieś niepokojące objawy lub po odprawienia powyższego rachunku sumienia widzisz błędy swojego życia, to:

1. oddaj swoje życie Jezusowi (decyzja, by Jezus był autentycznym Panem)

2. wyrzeknij się poszczególnych złych rzeczy, które miały miejsce w Twoim życiu

3. zniszcz i wyrzuć wszelkie duchowo niebezpieczne przedmioty, np. amulety, rzeczy związane z obcymi kultami, gry, płyty CD z wyżej wspomnianymi treściami itp.

4. módl się do Jezusa o zbawienie z Twoich grzechów i zniewoleń (litania do Krwi Chrystusa, litania do Serca Jezusa, litania do Imienia Jezus, modlitwy do ran Chrystusa); inne modlitwy :- (litania do Matki Bożej, litania do wszystkich świętych, różaniec, koronka do Miłosierdzia Bożego)

5. módl się o Ducha Świętego, by być całkowicie przenikniętym przez Niego (od chrztu człowiek jest świątynią Ducha Świętego)

6. podejmij regularne życie sakramentami (częsta spowiedź, regularna Eucharystia)

7. zadbaj o dobre relacje z ludźmi

8. poszukaj wspólnoty, w której możesz wzrastać w wierze i która będzie wsparciem (ważne, by była to wspólnota modlitewna i formacyjna)

9. musisz być cierpliwy

10. jeśli niepokojące objawy nie ustępują, zgłoś się do kapłana posługującego modlitwą wstawienniczą lub do egzorcysty

11. pamiętaj, że to Jezus Chrystus jest Panem; to On zwyciężył i kto jest w relacji z Nim będzie doświadczał wolności i pokoju

A któż zwycięża świat, jeśli nie ten, kto wierzy, że Jezus jest Synem Bożym? (1 J 5, 5).
Niech to zdanie słowa Bożego wciąż nas umacnia. Bądźmy we wspólnocie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa, który powiedział:
Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do skończenia świata (Mt 28, 20b).

Żyjmy w Duchu Świętym, codziennie Go uwielbiając.
/Za: ks. Przemysław Sawa/
www.wojskogedeona.pl


Jesli na jakieś pytanie odpowiedź jest twierdząca potrzebujesz szczerej rozmowy z kapłanem.
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2011-02-09, 14:27   

„Wstawiennictwo jest modlitwą prośby, która bardzo przybliża nas do modlitwy Jezusa. On jest jedynym wstawiającym się u Ojca za wszystkich ludzi, a w szczególności za grzeszników. On jest Tym, który «zbawiać na wieki może całkowicie tych, którzy przez Niego zbliżają się do Boga, bo zawsze żyje, aby wstawiać się za nimi» (Hbr 7, 25). Sam Duch Święty «przyczynia się za świętymi zgodnie z wolą Bożą» (Rz 8, 26-27)”. /KKK 2634/

Miejsce modlitwy wstawienniczej:
Klasztor Braci Mniejszych – Franciszkanów w Cieszynie, ul.Szersznika 3.

http://sne.franciszkanie....a-wstawiennicza
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2011-02-09, 16:06   

Zranienia międzypokoleniowe
Autor: o. Kosma Budziński OFM


Modlitwa o uzdrowienie

W ostatnim czasie odkryciem dla wielu osób stało się uzdrowienie międzypokoleniowe. Stało się tak pod wpływem książki autorstwa o. Roberta DeGrandisa pt. Uzdrowienie międzypokoleniowe: osobista podróż ku przebaczeniu, wydanej przez Ośrodek Odnowy w Duchu Świętym w Łodzi. Pragnę włączyć się w dyskusję na ten temat z własnymi spostrzeżeniami i doświadczeniem.

Uzdrowienie wewnętrzne i modlitwa o uwolnienie to chleb powszedni w mojej posłudze kapłań-skiej, dlatego jestem zainteresowany tematem, który zaproponował o. Robert DeGrandis. Każdego z nas poprzedziły pokolenia przodków, jeżeli więc mają one na nas wpływ, wydaje mi się, że warto się nim zainteresować i podjąć rzetelną refleksję nad tym, co ważne dla nas wszystkich. Nie ukrywam, że jestem zwolennikiem prowadzenia modlitw o uzdrowienie międzypokoleniowe, sam je przeprowadzam, ale przyznam, że z wielką ostrożnością. Niestety, jest to jeszcze dziewiczy teren i dlatego wymaga dużej ostrożności, ale nie można go przemilczeć.

Z własnej praktyki, rozmów i opinii dowiedziałem się, że modlitwa o uzdrowienie międzypokoleniowe przynosi dobre owoce. Wielu ludzi doświadczyło znacznej ulgi nie tylko na duszy czy psychice, ale także fizycznej; zaczęło rozumieć skąd mogą pochodzić ich problemy nie tylko osobiste, ale i rodzinne.

W modlitwie o uzdrowienie międzypokoleniowe ważne jest znalezienie źródła zranienia, ale jesz-cze bardziej istotne jest zaufanie Bogu, bo nie zawsze możemy się dowiedzieć, jakie jest źródło naszych problemów. Bóg wie wszystko, bo jak jest napisane w Słowie Bożym: w Nim żyjemy, po-ruszamy się i jesteśmy (Dz 17, 28). On widzi wszystko w jednym momencie, obejmując wieki i zdarzenia, dlatego podstawą powinno być nasze zawierzenie Jemu. To On uzdrawia a nie człowiek, metoda czy nasza wiedza.

reszta tekstu tu:
http://www.odnowa.jezuici...idzypokoleniowe
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2011-02-14, 00:32   

INFORMACJA !!!


Z radością przyjęliśmy decyzję Ojca św. Benedykta XVI o zaliczeniu Czcigodnego Sługi Bożego Jana Pawła II do grona błogosławionych. W związku z wyznaczeniem daty BEATYFIKACJI na pierwszą niedzielę maja 2011 r. - doroczna uroczystość KĄPIÓŁKI w naszym Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej Uzdrowicielki Chorych odbędzie się, wyjątkowo w tym roku, w drugą niedzielę miesiąca czyli 8 maja jak zawsze o godzinie 11.00 na Placu Kalwarii Gidelskiej obok Bazyliki. Serdecznie zapraszamy.
========================================================
Dni Skupienia
w sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej



Pragniemy zaprosić zainteresowane osoby na Dni Skupienia do Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej. Czas, który można spędzić na modlitwie, skupieniu i rozważaniu spraw bożych, bez wątpienia zaowocuje łaską Bożą i pokojem. Chcemy przez proponowane Dni Skupienia dać Państwu możliwość pobytu i osobistej modlitwy w Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej – Uzdrowienie chorych.

Terminy Dni Skupienia w 2011 roku
30 września - 2października

Rozpoczęcie Dni Skupienia w piątek kolacją o godz.19.30, zakończenie w niedzielę obiadem o godz.14.00W programie przewidujemy Msze Świętą w kaplicy Matki Bożej, trzy konferencje, Różaniec,Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP, koronkę do Miłosierdzia Bożego.
W sprzyjających warunkach i okolicznościach moglibyśmy nawiedzić sanktuariom św. Anny i Klasztor Sióstr Dominikanek w miejscowości Święta Anna (18 km od Gidel),uczestniczyć w Apelu na Jasnej Górze i zwiedzić pozostałe dwa kościoły w Gidlach.
Zapewniamy uczestnikom nocleg i pełne wyżywienie.
Koszt udziału w Dniach Skupienia wynosi 200 zł od osoby

Zgłoszenia najlepiej składać faksem
34/327-21-16 lub drogą internetową na adres:
gidle@dominikanie.pl
Proszę koniecznie podać swój dokładny adres
i numer telefonu byśmy mogli potwierdzić
Państwu przyjęcie zgłoszenia na Dni Skupienia

http://www.gidle.dominikanie.pl/ogloszenia.html
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group












Dla tych, którzy kochają - propozycja wzoru odpowiedzi na pozew rozwodowy


W odpowiedzi na pozew wnoszę o oddalenie powództwa w całości i nie rozwiązywanie małżeństwa stron przez rozwód.

UZASADNIENIE

Pomimo trudności jakie nasz związek przechodził i przechodzi uważam, że nadal można go uratować. Małżeństwa nie zawiera się na chwilę i nie zrywa w momencie, gdy dzieje się coś niedobrego. Pragnę nadmienić, iż w przyszłości nie zamierzam się już z nikim innym wiązać. Podjąłem (podjęłam) bowiem decyzję, że będę z żoną (mężem) na zawsze i dołożę wszelkich starań, aby nasze małżeństwo przetrwało. Scalenie związku jest możliwe nawet wtedy, gdy tych dobrych uczuć w nas nie ma. Lecz we mnie takie uczucia nadal są i bardzo kocham swoją żonę (męża), pomimo, iż w chwili obecnej nie łączy nas więź fizyczna. Jednak wyrażam pragnienie ratowania Naszego małżeństwa i gotowy (gotowa) jestem podjąć trud jaki się z tym wiąże. Uważam, że przy odrobinie dobrej woli możemy odbudować dobrą relację miłości.

Dobro mojej żony (męża) jest dla mnie po Bogu najważniejsze. Przed Bogiem to bowiem ślubowałem (ślubowałam).

Moim zdaniem każdy związek ma swoje trudności, a nieporozumienia jakie wydarzyły się między nami nie są powodem, aby przekreślić nasze małżeństwo i rozbijać naszą rodzinę. Myślę, że każdy rozwód negatywnie wpływa nie tylko na współmałżonków, ale także na ich rodziny, dzieci i krzywdzi niepotrzebnie wiele bliskich sobie osób. Oddziaływuje również negatywnie na inne małżeństwa.

Z moją (moim) żoną (mężem) znaliśmy się długo przed zawarciem naszego małżeństwa i uważam, że był to wystarczający czas na wzajemne poznanie się. Po razem przeżytych "X" latach (jako para, narzeczeni i małżonkowie) żona (mąż) jest dla mnie zbyt ważną osobą, aby przekreślić większość wspólnie spędzonych lat. Według mnie w naszym związku nie wygasły więzi emocjonalne i duchowe. Podkreślam, iż nadal kocham żonę (męża) i pomimo, że oddaliliśmy się od siebie, chcę uratować nasze małżeństwo. Osobiście wyrażam wolę i chęć naprawy naszych małżeńskich relacji, gdyż mam przekonanie, że każdy związek małżeński dotknięty poważnym kryzysem jest do uratowania.

Orzeczenie rozwodu spowodowałoby, że ucierpiałoby dobro wspólnych małoletnich dzieci stron oraz byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Dzieci potrzebują stabilnego emocjonalnego kontaktu z obojgiem rodziców oraz podejmowania przez obie strony wszelkich starań, by zaspokoić potrzeby rodziny. Rozwód grozi osłabieniem lub zerwaniem więzi emocjonalnej dzieci z rodzicem zamieszkującym poza rodziną. Rozwód stron wpłynie także niekorzystnie na ich rozwój intelektualny, społeczny, psychiczny i duchowy, obniży ich status materialny i będzie usankcjonowaniem niepoważnego traktowania instytucji rodziny.

Jestem katolikiem (katoliczką), osobą wierzącą. Moje przekonania religijne nie pozwalają mi wyrazić zgody na rozwód, gdyż jak mówi w punkcie 2384 Katechizm Kościoła Katolickiego: "Rozwód znieważa przymierze zbawcze, którego znakiem jest małżeństwo sakramentalne", natomiast Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego w punkcie 347 nazywa rozwód jednym z najcięższych grzechów, który godzi w sakrament małżeństwa.

Wysoki Sądzie, proszę o danie nam szansy na uratowanie naszego małżeństwa. Uważam, ze każda rodzina, w tym i nasza, na to zasługuje. Nie zmienię zdania w tej ważnej sprawie, bo wtedy będę niewiarygodny w każdej innej. Brak wyrażenia mojej zgody na rozwód nie wskazuje na to, iż kierują mną złe emocje tj. złość czy złośliwość. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że nie zmuszę żony (męża) do miłości. Rozumiem, że moja odmowa komplikuje sytuację, ale tak czuję, takie są moje przekonania religijne i to dyktuje mi serce.

Bardzo kocham moją (mojego) żonę (męża) i w związku z powyższym wnoszę jak na wstępie.



List Episkopatu Polski na święto św. Rodziny

Warto jeszcze raz podkreślić, że u podstaw każdej rodziny stoi małżeństwo. Chrześcijańskie patrzenie na małżeństwo w pełni uwzględnia wyjątkową naturę tej wspólnoty osób. Małżeństwo to związek mężczyzny i niewiasty, zawierany na całe ich życie, i z tej racji pełniący także określone zadania społeczne. Chrystus podkreślił, że mężczyzna opuszcza nawet ojca i matkę, aby złączyć się ze swoją żoną i być z nią przez całe życie jako jedno ciało (por. Mt 19,6). To samo dotyczy niewiasty. Naszym zadaniem jest nieustanne przypominanie, iż tylko tak rozumianą wspólnotę mężczyzny i niewiasty wolno nazywać małżeństwem. Żaden inny związek osób nie może być nawet przyrównywany do małżeństwa. Chrześcijanie decyzję o zawarciu małżeństwa wypowiadają wobec Boga i wobec Kościoła. Tak zawierany związek Chrystus czyni sakramentem, czyli tajemnicą uświęcenia małżonków, znakiem swojej obecności we wszystkich ich sprawach, a jednocześnie źródłem specjalnej łaski dla nich. Głębia duchowości chrześcijańskich małżonków powstaje właśnie we współpracy z łaską sakramentu małżeństwa. więcej >>



Wszechświat na miarę człowieka

Wszechświat jest ogromny. Żeby sobie uzmysłowić rozmiary wszechświata, załóżmy, że odległość Ziemia - Słońce to jeden milimetr. Wtedy najbliższa gwiazda znajduje się mniej więcej w odległości 300 metrów od Słońca. Do Słońca mamy jeden milimetr, a do najbliższej gwiazdy około 300 metrów. Słońce razem z całym otoczeniem gwiezdnym tworzy ogromny system zwany Droga Mleczną (galaktykę w kształcie ogromnego dysku). W naszej umownej skali ten ogromny dysk ma średnicę około 6 tysięcy kilometrów, czyli mniej więcej tak, jak stąd do Stanów Zjednoczonych. Światło zużywa na przebycie od jednego końca tego dysku do drugiego - około 100 tysięcy lat. W tym dysku mieści się około 100 miliardów gwiazd. To jest ogromny dysk! Jeszcze mniej więcej sto lat temu uważano, że to jest cały wszechświat. Okazało się, że tak wcale nie jest. Wszechświat jest znacznie, znacznie większy! Jeżeli te 6 tysięcy kilometrów znowu przeskalujemy, tym razem do jednego centymetra, to cały wszechświat, który potrafimy zaobserwować (w tej skali) jest kulą o średnicy 3 kilometrów. I w tym właśnie obszarze, jest około 100 miliardów galaktyk (czyli takich dużych systemów gwiezdnych, oczywiście różnych kształtów, różnych wielkości). To właśnie jest cały wszechświat, który potrafimy badać metodami fizycznymi, wykorzystując techniki astronomiczne. (Wszechświat na miarę człowieka >>>)



Musicie zawsze powstawać!

Możecie rozerwać swoje fotografie
i zniszczyć prezenty.
Możecie podeptać swoje szczęśliwe wspomnienia
i próbować dzielić to, co było dla dwojga.
Możecie przeklinać Kościół i Boga.

Ale Jego potęga nie może nic uczynić
przeciw waszej wolności.
Bo jeżeli dobrowolnie prosiliście Go,
by zobowiązał się z wami...
On nie może was "rozwieść".

To zbyt trudne?
A kto powiedział, że łatwo być
człowiekiem wolnym i odpowiedzialnym.
Miłość się staje
Jest miłością w marszu, chlebem codziennym.

Nie jest umeblowana mieszkaniem,
ale domem do zbudowania i utrzymania,
a często do remontu.
Nie jest triumfalnym "TAK",
ale jest mnóstwem "tak",
które wypełniają życie, pośród mnóstwa "nie".

Człowiek jest słaby, ma prawo zbłądzić!
Ale musi zawsze powstawać i zawsze iść.
I nie wolno mu odebrać życia,
które ofiarował drugiemu; ono stało się nim.

Michel Quoist



Rozważania o wierze/Dynamizm wiary/Zwycięstwo przez wiarę

Klasycznym tekstem biblijnym ukazującym w świetle wiary wartość i sens środków ubogich jest scena walki z Amalekitami. W czasie przejścia przez pustynię, w drodze do Ziemi Obiecanej, dochodzi do walki pomiędzy Izraelitami a kontrolującymi szlaki pustyni Amalekitami (zob. Wj 17, 8-13). Mojżesz to Boży człowiek, który wie, w jaki sposób może zapewnić swoim wojskom zwycięstwo. Gdyby był strategiem myślącym jedynie po ludzku, stanąłby sam na czele walczących, tak jak to zwykle bywa w strategii. Przecież swoją postawą na pewno by ich pociągał, tak byli wpatrzeni w niego. On zaś zrobił coś, co z punktu widzenia strategii wojskowej było absurdalne - wycofał się, zostawił wojsko pod wodzą swego zastępcy Jozuego, a sam odszedł na wzgórze, by tam się modlić. Wiedział on, człowiek Boży, człowiek modlitwy, kto decyduje o losach świata i o losach jego narodu. Stąd te wyciągnięte na szczycie wzgórza w geście wiary ramiona Mojżesza. Między nim a doliną, gdzie toczy się walka, jest ścisła łączność. Kiedy ręce mu mdleją, to jego wojsko cofa się. On wie, co to znaczy - Bóg chce, aby on wciąż wysilał się, by stale wyciągał ręce do Pana. Gdy ręce zupełnie drętwiały, towarzyszący Mojżeszowi Aaron i Chur podtrzymywali je. Przez cały więc dzień ten gest wyciągniętych do Pana rąk towarzyszył walce Izraelitów, a kiedy przyszedł wieczór, zwycięstwo było po ich stronie. To jednak nie Jozue zwyciężył, nie jego wojsko walczące na dole odniosło zwycięstwo - to tam, na wzgórzu, zwyciężył Mojżesz, zwyciężyła jego wiara.

Gdyby ta scena miała powtórzyć się w naszych czasach, wówczas uwaga dziennikarzy, kamery telewizyjne, światła reflektorów skierowane byłyby tam, gdzie Jozue walczy. Wydawałoby się nam, że to tam się wszystko decyduje. Kto z nas próbowałby patrzeć na samotnego, modlącego się gdzieś człowieka? A to ten samotny człowiek zwycięża, ponieważ Bóg zwycięża przez jego wiarę.

Wyciągnięte do góry ręce Mojżesza są symbolem, one mówią, że to Bóg rozstrzyga o wszystkim. - Ty tam jesteś, który rządzisz, od Ciebie wszystko zależy. Ludzkiej szansy może być śmiesznie mało, ale dla Ciebie, Boże, nie ma rzeczy niemożliwych. Gest wyciągniętych dłoni, tych mdlejących rąk, to gest wiary, to ubogi środek wyrażający szaleństwo wiary w nieskończoną moc i nieskończoną miłość Pana.

ks. Tadeusz Dajczer "Rozważania o wierze"


Małżeństwo nierozerwalne?!... - wierność mimo wszystko

„Ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz że ciebie nie opuszczę aż do śmierci" - to tekst przysięgi małżeńskiej wypowiadany bez żadnych warunków uzupełniających. Początek drogi. Niezapisana karta z podpisem: „aż do śmierci". A co, gdy pojawią się trudności, kryzys, zdrada?...

„Wtedy przystąpili do Niego faryzeusze, chcąc Go wystawić na próbę, zadali Mu pyta-nie: «Czy wolno oddalić swoją żonę z jakiegokolwiek powodu?» On im odpowiedział: «czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich mężczyzną i kobietą? Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i będą oboje jednym ciałem. A tak nie są już dwojgiem, lecz jednym ciałem. Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela»"(Mt 19, 3-5). Dwanaście lat temu nasilający się kryzys, którego skutkiem byt nowy związek mojego męża, separacja i rozwód, doprowadził do rozpadu moje małżeństwo. Porozumienie zostało zerwane. Zepchnięta na dalszy plan, wyeliminowana z życia, nigdy w swoim sercu nie przestałam być żoną mojego męża. Sytuacje, wobec których stawałam, zda-wały się przerastać moją wytrzymałość, odbierały nadzieję, niszczyły wszystko we mnie i wokół mnie. Widziałam, że w tych trudnych chwilach Bóg stawał przy mnie i mówił: „wystarczy ci mojej łaski", „Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata". Był Tym, który uczył mnie, jak nieść krzyż zerwanej jedności, rozbitej rodziny, zdrady, zaparcia, odrzucenia, szyderstwa, cynizmu, własnej słabości, popełnionych grzechów i błędów. Podnosił, nawracał, przebaczał, uczyt przebaczać. Kochał. Akceptował. Prowadził. Nadawał swój sens wydarzeniom, które po ludzku zdawały się nie mieć sensu. Byt wierny przymierzu, które zawarł z nami przed laty przez sakrament małżeństwa. Teraz wiem, że małżeństwo chrześcijańskie jest czym innym niż małżeństwo naturalne. Jest wielką łaską, jest historią świętą, w którą angażuje się Pan Bóg. Jest wydarzeniem, które sprawia, „że mąż i żona połączeni przez sakrament to nie przypadkowe osoby, które się dobrały lub nie, lecz te, którym Bóg powiedział «tak», by się stały jednym ciałem, w drodze do zbawienia".

Ja tę nadzwyczajność małżeństwa sakramentalnego zaczęłam widzieć niestety późno, bo w momencie, gdy wszystko zaczęto się rozpadać. W naszym małżeństwie byliśmy najpierw my: mój mąż, dzieci, ja i wszystko inne. Potem Pan Bóg, taki na zasadzie pomóż, daj, zrób. Nie Ten, ku któremu zmierza wszystko. Nie Bóg, lecz bożek, który zapewnia pomyślność planom, spełnia oczekiwania, daje zdrowie, zabiera trudności... Bankructwo moich wyobrażeń o małżeństwie i rodzinie stało się dla mnie źródłem łaski, poprzez którą Bóg otwierał mi oczy. Pokazywał tę miłość, z którą On przyszedł na świat. Stawał przy mnie wyszydzony, opluty, odepchnięty, fałszywie osądzony, opuszczony, na drodze, której jedyną perspektywą była haniebna śmierć, I mówił: to jest droga łaski, przez którą przychodzi zbawienie i nowe życie, czy chcesz tak kochać? Swoją łaską Pan Bóg nigdy nie pozwolił mi zrezygnować z modlitwy za mojego męża i o jedność mojej rodziny, budowania w sobie postawy przebaczenia, pojednania i porozumienia, nigdy nie dał wyrazić zgody na rozwód i rozmyślne występowanie przeciwko mężowi. Zalegalizowanie nowego związku mojego męża postrzegam jako zalegalizowanie cudzołóstwa („A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę (...) a bierze inną popełnia cudzołóstwo, I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo" (Mt,19.9)). I jako zaproszenie do gorliwszej modlitwy i głębszego zawierzenia. Nasza historia jest ciągle otwarta, ale wiem, że Pan Bóg nie powiedział w niej ostatniego Słowa. Jakie ono będzie i kiedy je wypowie, nie wiem, ale wierzę, że zostanie wypowiedziane dla mnie, mojego męża, naszych dzieci i wszystkich, których nasza historia dotknęła. Będzie ono Dobrą Nowiną dla każdego nas. Bo małżeństwo sakramentalne jest historią świętą, przymierzem, któremu Pan Bóg pozostaje wierny do końca.

Maria

Forum Pomocy "Świadectwa"


Slowo.pl - Małżeństwo o jakim marzymy. Jednym z elementów budowania silnej relacji małżeńskiej jest atrakcyjność współmałżonków dla siebie nawzajem. Może nie brzmi to zbyt duchowo, ale jest to biblijna zasada. Osobą, dla której mam być atrakcyjną kobietą, jest przede wszystkim mój mąż. W wielu związkach dbałość o wzajemną atrakcyjność stopniowo zanika wraz ze stażem małżeńskim, a często zaraz po ślubie. Dbamy o siebie w okresie narzeczeństwa, żeby zdobyć wybraną osobę, lecz gdy małżeństwo staje się faktem, przestajemy zwracać uwagę na swój wygląd. Na przykład żona dba o siebie tylko wtedy, kiedy wychodzi do pracy lub na spotkanie ze znajomymi. Natomiast w domu wita powracającego męża w poplamionym fartuchu, komunikując mu w ten sposób: "Jesteś dla mnie mniej ważny niż mój szef i koledzy w pracy. Dla ciebie nie muszę się już starać". Tego typu postawy szybko zauważają małe dzieci. Pamiętam, jak pewnego dnia ubrałam się w domu bardziej elegancko niż zwykle, a moje dzieci natychmiast zapytały: "Mamusiu, czy będą u nas dzisiaj goście?". Taką sytuację można wykorzystać, by powiedzieć im: "Dbam o siebie dla was, bo to wy jesteście dla mnie najważniejszymi osobami, dla których chcę być atrakcyjną osobą". Nie oznacza to wcale potrzeby kupowania najdroższych ubrań czy kosmetyków. Dbałość o wygląd jest sposobem wyrażenia współmałżonkowi, jak ważną jest dla nas osobą: "To Bóg mi ciebie darował. Poprzez troskę o higienę i wygląd chcę ci wyrazić, jak bardzo mocno cię kocham". Ta zasada dotyczy zarówno kobiet jak i mężczyzn.



"Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy" (Mk 9,23)
"Nie bój się, wierz tylko!" (Mk 5,36)


Słowa Jezusa nie pozostawiają żadnych wątpliwości: "Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie" (J 6, 53). Ile tego życia będziemy mieli w sobie tu na ziemi, tyle i tylko tyle zabierzemy w świat wieczności. I na bardzo długo możemy znaleźć się w czyśćcu, aby dojść do pełni życia, do miary nieba.
Pamiętajmy jednak, że w Kościele nic nie jest magią. Jezus podczas swojego ziemskiego nauczania mówił:
- do kobiety kananejskiej:
«O niewiasto wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz!» (Mt 15,28)
- do kobiety, która prowadziła w mieście życie grzeszne:
«Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju!» (Łk 7,37.50)
- do oczyszczonego z trądu Samarytanina:
«Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła» (Łk 17,19)
- do kobiety cierpiącej na krwotok:
«Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła» (Mt 9,22)
- do niewidomego Bartymeusza:
«Idź, twoja wiara cię uzdrowiła» (Mk 10,52)


Modlitwa o odrodzenie małżeństwa

Panie, przedstawiam Ci nasze małżeństwo – mojego męża (moją żonę) i mnie. Dziękuję, że nas połączyłeś, że podarowałeś nas sobie nawzajem i umocniłeś nasz związek swoim sakramentem. Panie, w tej chwili nasze małżeństwo nie jest takie, jakim Ty chciałbyś je widzieć. Potrzebuje uzdrowienia. Jednak dla Ciebie, który kochasz nas oboje, nie ma rzeczy niemożliwych. Dlatego proszę Cię:

- o dar szczerej rozmowy,
- o „przemycie oczu”, abyśmy spojrzeli na siebie oczami Twojej miłości, która „nie pamięta złego” i „we wszystkim pokłada nadzieję”,
- o odkrycie – pośród mnóstwa różnic – tego dobra, które nas łączy, wokół którego można coś zbudować (zgodnie z radą Apostoła: zło dobrem zwyciężaj),
- o wyjaśnienie i wybaczenie dawnych urazów, o uzdrowienie ran i wszystkiego, co chore, o uwolnienie od nałogów i złych nawyków.

Niech w naszym małżeństwie wypełni się wola Twoja.
Niech nasza relacja odrodzi się i ożywi, przynosząc owoce nam samym oraz wszystkim wokół. Ufam Tobie, Jezu, i już teraz dziękuję Ci za wszystko, co dla nas uczynisz. Uwielbiam Cię w sercu i błogosławię w całym moim życiu. Amen..

Święty Józefie, sprawiedliwy mężu i ojcze, który z takim oddaniem opiekowałeś się Jezusem i Maryją – wstaw się za nami. Zaopiekuj się naszym małżeństwem. Powierzam Ci również inne małżeństwa, szczególnie te, które przeżywają jakieś trudności. Proszę – módl się za nami wszystkimi! Amen!


Modlitwa o siedem Darów Ducha Świętego

Duchu Święty, Ty nas uświęcasz, wspomagając w pracy nad sobą. Ty nas pocieszasz wspierając, gdy jesteśmy słabi i bezradni. Proszę Cię o Twoje dary:

1. Proszę o dar mądrości, bym poznał i umiłował Prawdę wiekuistą, ktorą jesteś Ty, moj Boże.
2. Proszę o dar rozumu, abym na ile mój umysł może pojąć, zrozumiał prawdy wiary.
3. Proszę o dar umiejętności, abym patrząc na świat, dostrzegał w nim dzieło Twojej dobroci i mądrości i abym nie łudził się, że rzeczy stworzone mogą zaspokoić wszystkie moje pragnienia.
4. Proszę o dar rady na chwile trudne, gdy nie będę wiedział jak postąpić.
5. Proszę o dar męstwa na czas szczególnych trudności i pokus.
6. Proszę o dar pobożności, abym chętnie obcował z Tobą w modlitwie, abym patrzył na ludzi jako na braci, a na Kościół jako miejsce Twojego działania.
7. Na koniec proszę o dar bojaźni Bożej, bym lękał się grzechu, który obraża Ciebie, Boga po trzykroć Świętego. Amen.


Akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi

Obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego, na moją Matkę i Panią. Z całym oddaniem i miłością powierzam i poświęcam Tobie moje ciało i moją duszę, wszystkie moje dobra wewnętrzne i zewnętrzne, a także zasługi moich dobrych uczynków przeszłych, teraźniejszych i przyszłych. Tobie zostawiam całkowite i pełne prawo dysponowania mną jak niewolnikiem oraz wszystkim, co do mnie należy, bez zastrzeżeń, według Twojego upodobania, na większą chwałę Bożą teraz i na wieki. Amen.

św. Ludwik de Montfort

Pełnia modlitwy



We czci niech będzie małżeństwo pod każdym względem i łoże nieskalane... (Hbr 13,4a) - konferencja dr Mieczysława Guzewicza (www.mojemalzenstwo.pl), małżonka, ojca trojga dzieci, doktora teologii biblijnej, członka Rady Episkopatu Polski ds. Rodziny - Górka Klasztorna 2007.04.20-22 - część 1We czci niech będzie małżeństwo pod każdym względem i łoże nieskalane... (Hbr 13,4a) - konferencja dr Mieczysława Guzewicza (www.mojemalzenstwo.pl), małżonka, ojca trojga dzieci, doktora teologii biblijnej, członka Rady Episkopatu Polski ds. Rodziny - Górka Klasztorna 2007.04.20-22 - część 2Kto powinien rządzić w małżeństwie? - ks. Piotr PawlukiewiczKapitanie, dokąd płyniecie? - ks. Piotr PawlukiewiczJakie są nasze rzeczywiste wielkie pragnienia? - ks. Piotr PawlukiewiczOdpowiedzialność za miłość - dr Wanda Półtawska - psychiatra Bitwa toczy się o nasze serca - ks. Piotr PawlukiewiczKto się Mnie dotknął? - ks. Piotr Pawlukiewicz Miłość jest trudna - ks. Piotr Pawlukiewicz
Przebaczenie i cierpienie w małżeństwie - dr M. Guzewicz, teolog-biblistaZ każdej trudnej sytuacji jest dobre wyjście - ks. Piotr PawlukiewiczMłodzież - ks. Piotr PawlukiewiczSex, poezja czy rzemiosloWalentynki - ks. Piotr Pawlukiewicz Mężczyźni - ks. Piotr PawlukiewiczFałszywe miłosierdzie - ks. Piotr PawlukiewiczSakrament małżeństwa a dobro dziecka - ks. Piotr Pawlukiewicz
W 2002 roku Jan Paweł II potępiając w ostrych słowach rozwody powiedział, że adwokaci jako ludzie wolnego zawodu, muszą
zawsze odmawiać użycia swoich umiejętności zawodowych do sprzecznego ze sprawiedliwością celu, jakim jest rozwód.
KAI
Ks. dr Marek Dziewiecki - Miłość nigdy nie pomaga w złym. Właśnie dlatego doradca katolicki w żadnej sytuacji nie proponuje krzywdzonemu małżonkowi rozwodu, gdyż nie wolno nikomu proponować łamania przysięgi złożonej wobec Boga i człowieka.

Bitwa toczy się o nasze serce - ks. Piotr Pawlukiewicz


Kto powinien rządzić w małżeństwie? - ks. Piotr Pawlukiewicz


Kiedy rodzi się dziecko, mąż idzie na bok - ks. Piotr Pawlukiewicz


Do kobiety trzeba iść już z siłą ducha nie po to, by tę siłę zyskać - ks. Piotr Pawlukiewicz


Czy kochasz swojego męża tak, aby dać z siebie wszystko i go uratować? - ks. Piotr Pawlukiewicz


Jakie są nasze rzeczywiste wielkie pragnienia? Czy takie jak Bartymeusza? - ks. Piotr Pawlukiewicz


Miłość jest trudna: Kryzys nigdy nie jest końcem - "Katechizm Poręczny" ks. Piotra Pawlukiewicza


Ze względu na "dobro dziecka" małżonkowie sakramentalni mają żyć osobno? - ks. Piotr Pawlukiewicz


Cierpienie i przebaczenie w małżeństwie - konferencja dr Mieczysława Guzewicza, teologa-biblisty


Co to znaczy "moja była żona"? - dr Wanda Półtawska - psychiatra, członek Papieskiej Rady ds. Rodziny


"We czci niech będzie małżeństwo pod każdym względem i łoże nieskalane" (Hbr 13,4a) - dr M. Guzewicz


Nic nie usprawiedliwia rozwodu, gdyż od 1999 r. obowiązuje w Polsce ustawa o separacji :: Każdy rozwód jest wyjątkowy

protest1
Protest w obronie dzieci >>




Książki warte Twojego czasu ---> książki gratis w zakładce *biuletyn*
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 8