|
Uzdrowienie Małżeństwa :: Forum Pomocy SYCHAR :: Kryzys małżeński - rozwód czy ratowanie małżeństwa?
|
 |
Strony www, książki - Rodzice w akcji.
Anonymous - 2011-01-12, 12:07 Temat postu: Rodzice w akcji. Rodzice w akcji. Jak przekazywać dzieciom wartości.
Monika i Marcin Gajdowie
http://www.tolle.pl/pozycja/rodzice-w-akcji
fragmenty:
http://www.tolle.pl/zajrzyj-do-ksiazki/153
http://www.tolle.pl/zajrzyj-do-ksiazki/154
http://www.tolle.pl/zajrzyj-do-ksiazki/155
http://www.tolle.pl/zajrzyj-do-ksiazki/156
O książce również na stronie:
http://www.gajdy.pl//inde...ntpage&Itemid=1
Anonymous - 2011-10-04, 20:46
Za zgoda COLI ( prowadzi z Dorka internetowa grupę 12- krokowa Centrum) przeklejam
jej opinie o tej pozycji
"..........
Kupiłam niedawno w Veritasie książkę małżeństwa i rodziców piątki dzieci...........Monika i Marcin Gajdowie "Rodzice w akcji"................http://www.edycja.pl/produkty/ksiazki/rodzina/rodziceakcji-br-jak-przekazywac-dzieciom-wartosci...................
No przyciągnęła mnie spisem treści, było sporo o stawianiu granic. dla mnie bomba , bo tego się uczę i to w sobie doskonale a w tej książce wszystko zostało wyłożone jak "kawa na ławę".........Do tego książka napisana jest przejrzyście, prosto , z humorem i przykładami z życia.................dla rodziców jak znalazł, ale i dla dorosłych, by lepiej pojąć na czym te granice polegają................Polecam
Okazało się, ze kiedyś przed krokami należałam jak sporo rodziców do "klubu orbita" i kręciłam si wokół własnych dzieci biorąc za nie odpowiedzialność..................ale nauczyłam się zdrowiej je kochać i nadal się tego uczę................Dziś z aprobata w szkole pani pedagog przyjęła moje wyjaśnienia związane ze stawianiem granic córce w sprawie "kolczyk w wardze"..............i jest zgoda nauczycieli, ze teraz czas na szkolne konsekwencje......a co zrobi córka, jej już sprawa.....................
Co napisali np o konsekwencjach:
1.muszą być powiązane przyczynowo- skutkowo z niezrobieniem czegoś
2. są zaplanowane (kara nie jest zaplanowana)
3. muszą być szybko odczuwalne
4. powinny być odpowiednio przykre
Fajny jest fragment o 'dobrym czasie z dzieckiem'.......ten czas nie może być pomieszany z kontrola , bo straci urok i sens. ma być zaplanowany tylko dla tego dziecka np. wspólne pieczenie, spacer, basen , zakupy zwykłe codzienne czynności i tylko z jednym dzieckiem ( potem z drugim też, ale może być inaczej)
Czyli czyste towarzyszenie i czysta kontrola nie pomieszane...................
Jest ABC psychologii postrzegania i 4 zasady :
1.gdy na coś patrzymy najpierw koncentrujemy się na zakłóceniu, na czymś co nie pasuje, odstaje, wyróżnia się.............widzimy najpierw wady , zalet brak........
2. gdy coś obserwujemy wyodrębniamy z całości obrazu pewna treść, która automatycznie ukrywa przed nami inne treści.......szufladkowanie?
3. Jeśli chcemy coś wyodrębnić z całości to nasz umysł będzie dorabiał brakujące elementy lub tak interpretował rzeczywistość, aby to wyodrębnienie nam się jak najlepiej udało.........naginanie faktów i scenariuszopisanie...........
4. za interpretacje komunikatu odpowiada odbiorca..............ktoś uśmiecha się do mnie lub śmieje się ze mnie...............sposób odbioru kreuje nasz świat................
wiedząc to wyłapujemy sytuacje pozytywne i porządane by chwalić dziecko czyli zakładamy pozytywne okulary ( 12k tego uczy )
Ale najbardziej do mnie trafiły dwa schematy, które przekonały mnie właściwie do stawiania granic i usunęły istniejący tu jeszcze lek przed odrzuceniem.
próba przekroczenia granicy > rodzic ulega > chwilowa satysfakcja dziecka, które dostaje komunikat pozawerbalny : mama/tata ci ulega masz słabych rodziców . poczucie bezpieczeństwa dziecka spada
próba przekroczenia granicy > rodzic zwycięża > złość i bunt dziecka, które dostaje komunikat pozawerbalny : mama/tata to silni rodzice . poczucie bezpieczeństwa dziecka rośnie
I od tego czasu sobie sprawdzam na córce te granice i rzeczywiście tak jest...................polecam książkę
CD .....................................................
W książce są przykłady sytuacji, granic i nawet przykładowe rozmowy z dziećmi......Jeszcze o granicach :
Granice bezpieczeństwa i porządku >szczelne , poszerzane z wiekiem, mogą być różne dla różnych dzieci w rodzinie>wymaga świadomej obserwacji i uzgodnień między rodzicami....błędy to : niestawianie granic, brak konsekwencji i nieposzerzanie granic................konsekwencje błędów ; spadek poczucia bezpieczeństwa , trudności wychowawcze, zaburzenia emocjonalne, niedostosowanie społeczne..................na skutek nieposzerzania granic dziecko niedojrzewające, wycofane lub brutalnie łamiące zasady ( kłamstwo, zerwane więzi, przestępstwo )
Granice ze światopoglądu > sztywne, ale z przejściami granicznymi ( pozwalamy w granicach rozsądku na zwiedzanie w czasie budowania własnej tożsamości, jak dziecko czegoś spróbuje to wie czy ma to odrzucić czy zostawić - kolczyk w wardze, dredy i takie tam)..................błędy : rodzice sami nie żyją wg. postaw których uczą dzieci ( niewiarygodni świadkowie ) , rodzice z różnych powodów (lęk, niedojrzałość) nie zezwalają na intelektualne wycieczki w obcych z punktu widzenia rodziców potencjalnie niebezpiecznych kierunkach. zakaz robienia rzeczy zbędnych, zakaz eksperymentów..........skutek : powstaje państwo totalitarne, mur powoduje rezygnację lub nieodpartą chęć przekroczenia go ( dziecko bezmyślne, dziecko bombardujące wartości rodziców)
Wydawać paszport to :
- nie wyśmiewać
- nie grozić
- wykazać życzliwe zainteresowanie odmiennością i pochwalić odwagę w samodzielnym myśleniu
- zadawać pytania naprowadzające a nie bombardować wroga
- pokazywać uzasadnienie swoich wyborów ( dobro, zło, konsekwencje)
- towarzyszyć na tyle na ile jesteśmy zaproszeni
- w odpowiednim wieku pozwalać odejść własna drogą nawet jeśli jest inna od naszej, podkreślać, ze każdy ma własna drogę
___________________________________________________
Colu dzięki
Anonymous - 2011-10-04, 22:35
Dziekuję za tę rekomendację i pogłebioną recenzję
|
|