Gloria in excelsis Deo!

Celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie, którzy chcą ratować
swoje sakramentalne małżeństwa, także po rozwodzie i gdy ich współmałżonkowie są uwikłani w niesakramentalne związki
Portal  KanałyKanały  BłogosławieństwaBłogosławieństwa  RekolekcjeRekolekcje  Ruch Wiernych SercRuch Wiernych Serc  12 kroków12 kroków  StowarzyszenieStowarzyszenie  NewsNews
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  NagraniaNagrania  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
 Ogłoszenie 

12 kroków do wolności Uczta - Za Stołem Słowa - ks. Michał Muszyński | Słowo Boże na dziś | Ciężki krzyż | Róże różańcowe
"Ja ... biorę Ciebie ... za żonę/męża i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz, że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci."
Ogniska Wiernej Miłości Małżeńskiej SYCHAR:
Warszawa | Poznań | Żory | Zielona Góra | Bonn | Opole | Gorzów Wlkp | Kraków | Trójmiasto | Rzeszów | Chicago | Szczecin | Bydgoszcz | Lublin | Wrocław

ZAPRASZAMY do zgłaszania modlitewnych intencji za małżonków Siostrom Matki Bożej Miłosierdzia
Rekolekcje - Łagiewniki 2010: Uzdrowić zranione życie | Zamienić ranę w perłę | Zobacz kim jesteś - cz. 1 | cz. 2 | O przebaczeniu
Błogosławieństwo Księdza Biskupa Andrzeja Czai - ordynariusza diecezji opolskiej dla naszej Wspólnoty >>

Błogosławieństwa Bożego, aby narodzony tej świętej nocy Zbawiciel świata, obecny w naszym życiu, zawsze napełniał nas radością i nadzieją, a Jego światłość zwyciężała w nas to, co od Boga oddala - życzy administrator

Poprzedni temat «» Następny temat
Egzorcyzm poranny
Autor Wiadomość
kinga2
[Usunięty]

  Wysłany: 2010-01-16, 21:42   Egzorcyzm poranny

Egzorcyzm poranny

W imię Boga Jedynego w Trójcy Przenajświętszej,
w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego
uciekajcie złe duchy tego miejsca,
nie patrzcie, nie słuchajcie, nie niszczcie
i nie wprowadzajcie zamieszania
do naszej pracy i naszych planów,
które poddajemy zbawczemu projektowi Boga.

Nasz Bóg jest waszym Panem i rozkazuje wam:
oddalcie się i nie wracajcie więcej tutaj. Amen.

Boże, Najwyższy nasz Panie, swoją Boską mocą uczyń nas
niewidzialnym dla naszych wrogów.

Święty Michale Archaniele, który wraz z Aniołami zwyciężyłeś szatana
w Niebie, dopomóż nam zwyciężyć go na ziemi

Amen

źródło: http://www.chce.org.pl/in...id=60&Itemid=70
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-01-30, 14:31   


EGZORCYZMY I INNE MODLITWY BŁAGALNE


http://www.kkbids.episkop.../egzorcyzmy.htm

( dokument episkopatu )

Dokument dla osób poszukuących podstaw posługi egzorcystatu.Wprowadzenie teologiczne i pastoralne.
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-02-08, 22:47   

Te Deum laudamus - Ciebie Boga wysławiamy

http://www.youtube.com/wa...feature=related

Najlepszy egzorcyzm to uwielbienie Boga. Efekt natychmiastowego oddania się w opiekę Boga.
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-02-24, 18:32   

Proszę się przeżegnać. Czynimy znak krzyża.
Gdy uczynimy to z wiarą to jest najprostszy i zawsze możliwy do wykonania, skuteczny egzorcyzm, zwłaszcza gdy "sparaliżuje nas strach" i wszystkie słowa ulecą z głowy.
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-03-15, 14:49   



Druga strona medalu (rewers) ma pośrodku wielki krzyż. Nad nim widnieje dewiza zakonu benedyktyńskiego: Pax- Pokój. Na czterech polach wyznaczonych przez ramiona krzyża znajdują się litery: C S P B- Crux Sancti Patris Benedicti (Krzyż Świętego Ojca Benedykta).

Na belce pionowej krzyża, od góry do dołu: C S S M L- Crux Sacra Sit Mihi Lux (Krzyż święty niech mi będzie światłem). Na belce poprzecznej: N D S M D- Non Draco Sit Mihi Dux (Diabeł -dosłownie: smok- niech nie będzie mi przewodnikiem).


Medal i Krzyż świętego Benedykta

CSPB - Crux Sancti Patris Benedicti - Krzyz Swietego Ojca Benedykta

CSSML - Crux sancta sit mihi lux - Krzyz Swięty niech mi będzie Swiatlem

NDSMD - Non Draco Sit Mihi Dux - Nigdy wodzem smok przeklęty

VRSNSMV - Vede Retor satana non suade mihi vana - Idz precz szatanie, nie naklaniaj mnie do zlego

SMQLIVB - Sunt mais quao libaes, ipoe venena bibes - Zle rzeczy czynisz, sam pij swoja truciznę



Z jednej strony (awers) medal przedstawia św. Zakonodawcę trzymającego w prawej ręce mały krzyż, a w lewej księgę (świętą Regułę); na obrzeżu widnieje napis: Eius in obitu nostro praesentia muniamur (Niech Jego obecność broni nas w chwili śmierci). Przy postaci świętego - napis: Crux sancti patris Benedicti (Krzyż świętego Ojca Benedykta).
Poniżej tego napisu, po prawej ręce Zakonodawcy przedstawiony jest pęknięty kielich, z którego wypełza wąż. To nawiązanie do rozpoznania przez św. Benedykta trucizny podanej mu przez wrogów w Vicovaro. Na tej samej wysokości, po lewej ręce Świętego, kruk z rozpostartymi skrzydłami kroczy obok chleba. To przypomnienie innego wydarzenia z życia św. Benedykta. Nakazał on krukowi ukrycie zatrutego chleba, który miał uśmiercić Zakonodawcę.


Pochodzenie i opis medalika

Św. Benedykt miał w swym życiu wielkie nabożeństwo do krzyża świętego jako znaku zbawczej miłości Jezusa Chrystusa. Często czynił znak krzyża. Z jego pomocą pokonywał własne ciężkie pokusy. W życiu św. Benedykta, Bóg mocą tego znaku w cudowny sposób niweczył złe zamiary i omamy szatańskie, jak opisuje to papież Grzegorz Wielki w II księdze Dialogów.

W XVII w. ustalił się ikonograficzny typ medalika, z wizerunkiem św. Benedykta na jednej stronie i krzyżem z literami na odwrocie. Ten medal rozszedł się z Niemiec, gdzie został po raz pierwszy wybity, po całej katolickiej Europie.

www.benedyktyni.pl

♥♥♥♥♥

EGZORCYZMY
i
MODLITWY Wspomagające

Maly egzorcyzm

W Imie Boga w Trójcy Jedynego, Ojca, Syna i Ducha Swietego
uchodzcie duchy zle, abyscie nie widzialy, nie slyszaly,
nie ujawnialy, nie niszczyly, nie przesladowaly,
nie wprowadzaly zamieszania do naszej pracy i planów.

Nasz Bóg jest waszym Panem i rozkazuje wam, 'APAGE satanas' idzcie precz i nie wracajcie. Amen.

Moca Boga, moca Najwyzszego, Panie uczyn nas niewidzialnymi dla naszych wrogów. Amen.

Egzorcyzm "przemyski" z roku 1929

Potezna niebios Krolowo i Pani Aniolow, Ty, ktora otrzymalas od BOGA poslannictwo i wladze, by zetrzec glowe szatana,
prosimy Cie pokornie: Rozkaz hufcom anielskim, aby scigaly szatanow, stlumily ich zuchwalosc, a zwalczajac ich wszedzie, stracily do piekla. Swieci Aniolowie i Archaniolowie, broncie nas i strzezcie nas. Amen.

MODLITWA DO MICHALA ARCHANIOLA

Swiety Michale Archaniele wspomagaj nas w walce,

a przeciwko niegodziwosci i zasadzkom zlego ducha badz nasza ochrona,

Niech go BOG pogromic raczy, pokornie o to prosimy,

A Ty Książę wojska niebieskiego, szatana i inne zle duchy,
ktore po tym swiecie krążą - Mocą Bożą strąć do piekła. Amen.

MODLITWA UWOLNIENIA

Panie Jezu Chryste!
Wyznajemy ze jestesmy grzesznikami. W swoim nieskonczonym milosierdziu, Zbawicielu nasz, odpusciles nam grzechy, i obmyles nasze dusze Twój a Najdrozsza Krwia!
Wyznajemy Panie, ze bez Ciebie nic dobrego i zbawiennego nie mozemy uczynic!
Przyzywamy na pomoc Twoja Niepokalana Matke Maryje, Swietego Michala Archaniola, wszystkich Aniolów i Swietych.
Przez ich wstawiennictwo uciekamy sie do Ciebie, Jezu Chryste! Przyjmujemy wladze i moc, których nam udzielasz, aby zwalczac zasadzki szatana i zlych duchów.

Dlatego w imie + Pana naszego Jezusa Chrystusa nakazujemy wam zle duchy, abyscie sie oddalily od nas i poszly do piekla!

W imie + Jezusa Chrystusa duchy pychy i zarozumialosci i nieposluszenstwa,
ODDALCIE SIE OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy nienawisci i przeklenstwa,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy meczami, tortur i zabójstwa,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy zazdrosci i zawisci,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy pornografii, nieczystosci i rozpasania seksualnego,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy gniewu i zlosci,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy kradziezy i rozboju,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy pijanstwa, narkomanii i nikotynizmu,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy lenistwa i próznowania,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy podejrzliwosci, uraz i niecheci,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy klamstwa, oszustwa i obludy,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy letniosci, ospalosci i apatii,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy plotkowania, obmowy i oszczerstw,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy podejrzen, osadów i falszywych opinii,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy chciwosci, bogacenia sie ziemskiego i zaborczosci,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy niewiary i braku zaufania,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy niesumiennosci, niedbalstwa i niewiernosci,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy mafii, przemocy, gwaltu i wojny,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy falszywej przyjemnosci i wygodnictwa,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy chorób i naglych dolegliwosci,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy smutku, zniechecenia i depresji,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy zabobonów, sekciarstwa i okultyzmu i parapsychologii,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy magii, czarów, wrózenia i uroków,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy zabijania nienarodzonych i eutanazji,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy zapasci duchowej, rozpaczy i mysli samobójczych,
W imie + Jezusa Chrystusa, duchy falszywej mistyki odwodzace nas od Boga i zbawienia,


Moca Jezusa Chrystusa, + nakazujemy wam zle duchy, oddalcie sie od naszych rodzin, krewnych, znajomych, przyjaciól i sasiadów!

Oddalcie sie od granic naszej Ojczyzny, która ma byc królestwem Chrystusa i Maryi!
Oddalcie sie od wszystkich narodów ziemi, odkupionych Krwia Jezusa!
Oddalcie sie od naszych braci i sióstr, których obmyla Krew Jezusa i napelnila laska Ducha Swietego na chrzcie swietym!
Nasza sila i moca jest Jezus Chrystus, nasz Pan i Zbawiciel! Nalezymy do Niego i jestesmy dziecmi Ojca niebieskiego!
Chcemy wypelniac. Ojcze Przedwieczny, Twoja najswietsza wole! Racz zeslac na nas smierc, anizeli mielibysmy obrazic Cie grzechem ciezkim!

Matko Najswietsza, otul nas plaszczem swojej macierzynskiej opieki! Chcemy na zawsze nalezec do Jezusa i Ciebie!

Swiety Michale Archaniele, bron nas przeciwko atakom szatana!

NasiAniolowie Strózowie i swieci Patronowie, przybywajcie nam z pomoca! Panie nasz i Boze!

Do Ciebie chcemy nalezec w zyciu i przy smierci. Amen.

(Za zgoda Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 08.04.1998 r. nr 401/K/98 - do prywatnego odmawiania)


MODLITWA WYZWOLENIA

Panie Jezu Chryste!
Uznaje Cie moim Stwórca, Zbawca, Panem i Królem!

Ty wziales na siebie moje grzechy i umarles za nie na krzyzu, a trzeciego dnia zmartwychwstales, teraz zas przekazujesz przebaczenie przez swój Kosciól w Sakramencie Pokuty i Pojednania.

Dziekuje Ci Panie Jezu za to, co uczyniles dla mnie i dla calej ludzkosci. Swoim posluszenstwem dla woli Ojca niebieskiego, zwyciezyles pysznego szatana i wyzwoliles nas z jego niewoli.

Wyslawiam Cie i uwielbiam, o Boze, nieogarniony w swej milosci, dobroci i milosierdziu. Maryjo Niepokalana, swiety Michale Archaniele, mój Aniele Strózu, wszyscy Aniolowie i Swieci, a zwlaszcza nasi Patronowie, dopomózcie mi w wyslawianiu Boga, który mnie kocha, przebacza moje grzechy i daje Siebie na duchowy pokarm dla mej duszy! Przepraszam Cie, Panie Jezu, za tak ospale i ozieble dawanie odpowiedzi na Twoja milosc i za to, ze nie otwieram sie w pelni na dzialanie Ducha Swietego, na przyjecie Twoich lask, nie korzystam w pelni z wladzy i mocy, której mi udzieliles do pokonania szatana i zlych duchów. Zaluje, Panie, ze wiele razy uleglem ich klamstwu i nie wykonywalem twoich nakazów i przykazan. Przebacz mi, mój Zbawicielu! Chce odtad calkowicie nalezec do Ciebie, bowiem wszystko moge w Tobie, Który mnie umacniasz! Wyrzekam sie szatana i jego nieposluszenstwa, klamstwa i samowystarczalnosci. Wyznaje, ze bez Ciebie, Panie, nie moge uczynic nic dobrego. Dlatego liczac na Twe milosierdzie i na oslone Twojej najdrozszej Krwi, na wstawiennictwo Twej Najswietszej Matki Maryi i mojej duchowej Matki, na pomoc swietego Michala Archaniola, mego Aniola Stróza, wszystkich Chórów anielskich i wszystkich Swietych, nakazuje ci szatanie:

+ Odejdz ode mnie az na dno piekla i nie wracaj wiecej! Odejdz

+ od moich bliskich, (od mego meza, zony, syna, córki, moich dzieci), moich krewnych, sasiadów, przyjaciól i znajomych!

JEZUS CHRYSTUS jest moja sila i moca! Wierze w Ciebie, Panie Jezu i chce zawsze nalezec do Ciebie!

W imie Jezusa + rozkazuje wam przeklete duchy;
Odejdzcie ode mnie i od moich bliskich! Odejdzcie duchy pychy, nieczystosci i zazdrosci!
Moca Chrystusa + nakazuje ci:
Odejdz ode mnie i od moich bliskich szatanie gniewu, obzarstwa, pijanstwa i lenistwa!
Idz precz, duchu nienawisci, rozlamów i przemocy! Stracam cie na dno piekla! Naleze do mego Zbawcy i Pana Jezusa Chrystusa! ON przelal za mnie swoja
Krew, Jego na wieki chce wyslawiac i uwielbiac, i Jemu dziekowac!
Panie Jezu, ulecz wszystkie rany mojej duszy i mojego ciala! Uzdrów rany mego niemowlectwa i dziecinstwa, rany mlodosci i wieku dojrzalego.
O mój Zbawicielu! Chce odtad uzywac mego zdrowia i wszystkich moich sil do czynienia dobrze i do zachowania Twoich swietych przykazan. Dziekuje Ci za to, ze mnie milujesz odwieczna miloscia, ze uzdrawiasz i umacniasz cala mój a osobe. Razem z Maryja Niepokalana, z swietym Michalem Archaniolem, z Aniolami i wszystkimi Swietymi, chce wyslawiac Twoje imie: Chwala Ojcu i Synowi i Duchowi Swietemu. Jak byla na poczatku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

(za zgoda Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 08.04.1998 r. nr 401/K/98 - do prywatnego odmawiania)


http://www.polonica.net/Egzorcyzmy.htm
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-03-15, 16:18   

MODLITWA O ZWYCIĘSTWO NAD SZATANEM

Boże Ojcze Wszechmogący, Wszechmądry i Wszechpotężny, Stwórco Nieba i Ziemi, Ty, Który w cudowny i nieomylny sposób władasz całym Wszechświatem, spraw, aby każdy człowiek wypełniał Twoja Najświętszą Wole i według niej żył.

Przywróć odwiecznie ustalony porządek, który dałeś stworzeniu. Połoz kres wszelkim oczynaniom szatana, który doprowadzić chce do zniszczenia całej ludzkości i świata; który usilnie stara się niszczyć każdego człowieka stworzonego przez Ciebie na Twój obraz i podobieństwo.

Obroń nas, Ojcze Niebieski przed wszelkimi jego nienawistnymi poczynaniami, uchroń świat przed zagładą, wszelkimi rodzajami klęsk i wojnami. Wejrzyj na Jezusa Chrystusa, Syna Twego, który niewinnie życie za nas oddał na krzyżu, aby nas odkupić Krwią swoją.

Prosimy Cię o to za przyczyną Niepokalanej Dziewicy Maryi, Świętego Michała Archanioła, Aniołów i Świętych.

Błagamy Cię przeto Ojcze Niebieski o ratunek i uwolnienie nas z sideł szatana, które ten bezustannie na nas zastawia.

Wejrzyj, Ojcze Niebieski, na nasza słabość i nieudolność.

Dlatego pokornie błagamy:

Przyjdź z pomocą udręczonemu ludowi swemu, połóż kres panowaniu szatana. Święty Michale Archaniele, stań jeszcze raz na czele swego Niebieskiego Wojska i z Twym okrzykiem "Któż jak Bóg" - przyjdź nam z pomocą w tej nierównej walce dobra ze złem, aby pokój znów zapanował nad światem. Amen.

( (Za zgoda Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 8.11.1993 r. nr 184/K/93)

PROŚBA O POKORĘ

Święty Michale Archaniele,

pogromco szatana, ducha pychy, pomóż mi zwalczyć mój egoizm, który nie chce poddać sie Bogu i Jego świętej woli. Wstawiaj sie za mną do PANA, abym zachwycony Bogiem, wołał do Niego w każdej chwili mego życia "Któż jak Bóg"! Amen.

( (Za pozwoleniem Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 02.06.1993 r. nr 942/K/93)

http://www.wojskogedeona.pl/egzorcyzmy.php
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-03-15, 16:20   

MODLITWA DO ANIOLA STRÓZA

Aniele Stróżu mój, razem z Tobą uwielbiam Pana Boga, którego Ty ustawicznie oglądasz twarzą w twarz i w Nim poznajesz jego świętą wolę. Dziękuję Ci za Twoją obecność i za natchnienia do dobrego. Wspomagaj mnie, abym zawsze wypełniał to, co sie Bogu podoba, i razem z Tobą i wszystkimi Aniołami i Świętymi wychwalał GO na wieki wieków w niebie. Amen.

(Za zgoda Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 08.02.1993 r. nr 184/K/93)


EGZORCYZM PROSTY MATKI ZOFII PAULI TAJBER

W imię Boga w Trójcy Jedynego

przez zasługi i moc wszystkich Chórów Anielskich:

Serafinów, Cherubinów, Tronów, Panowań, Mocarstw, Władz, Zwierzchności, Archaniołów i Aniołów Stróżów -

rozkazujemy wam przeklęte duchy nieczyste: pychy, łakomstwa, zazdrości, gniewu, obżarstwa, pijaństwa, lenistwa, kłamstwa, bogobójstwa, bratobójstwa, dzieciobójstwa, zdrady i wszego złego

- idźcie precz na samo dno piekła i pozostańcie tam na wieki wieków. Amen.

A nie przeszkadzajcie Chrystusowi i nam budować Jego Mistycznego Ciała tu, na ziemi. Amen.

( (Za zgoda Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 04.03.1998 r. nr 192/K/98)
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-03-15, 16:23   

Odnowienie przyrzeczeń chrztu świętego:

K. A zatem pytam każdego z was: Czy wyrzekasz się grzechu, aby żyć w wolności dzieci Bożych?

W. Wyrzekam się.

K. Czy wyrzekasz się wszystkiego, co prowadzi do zła, aby ciebie grzech nie opanował ?

W. Wyrzekam się.

K. Czy wyrzekasz się szatana, który jest głównym sprawcą grzechu?

W. Wyrzekam się.

K. Czy wierzysz w Boga Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi ?

W. Wierzę.

K. Czy wierzysz w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, a naszego Pana, narodzonego z Maryi Dziewicy, umęczonego i pogrzebanego, który powstał z martwych i zasiada po prawicy Ojca ?

W. Wierzę.

K. Czy wierzysz w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, obcowanie Świętych, odpuszczenie grzechów, zmartwychwstanie ciała i życie wieczne ?

W. Wierzę.

K. Bóg wszechmogący, Ojciec naszego Pana, Jezusa Chrystusa, który nas odrodził z wody i Ducha Świętego i który udzielił nam odpuszczenia grzechów, niech nas strzeże swoją łaską w naszym Panu, Jezusie Chrystusie, na życie wieczne.

W. Amen.

(Można dołączyć jeszcze inne wyrzeczenia (bardziej szczegółowe)
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-03-15, 16:26   

MODLITWA ODDANIA ŻYCIA JEZUSOWI

Panie Jezu, Ty kochasz mnie dzisiaj takiego jakim jestem. Przyjmuję pełnię Twojej miłości, uznaję przed Tobą moją grzeszność. Dziękuje Ci, że przebaczyłeś moje grzechy umierając za mnie na krzyżu. Uznaję w Tobie jedynego Pana i Zbawiciela oddając Ci całe moje życie, i otwieram moje serce dla Ciebie. Amen.
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-05, 22:07   

Philippe Madre
Uzdrowienie i egzorcyzm. Jak rozeznawać

Wydawca: Wydawnictwo Księży Marianów

We współczesnym świecie wiele osób których nie zadowalają tradycyjne religie, zwraca się m.in. w kierunku praktyk okultystycznych, magicznych, satanistycznych. Lecz mało kto wie, że zetknięcie się z tajemniczymi i niekoniecznie przyjaznymi człowiekowi rzeczywistościami często bywa niebezpieczne i głęboko raniące.

Książka Philippe’a Madre’a jest obszernym omówieniem zagadnienia duchowego uzdrawiania i praktykowania modlitwy egzorcyzmu. Wyjaśnia podstawowe pojęcia, takie jak: grzech i jego skutki, pokusa, ludzka wolność a wybór zła, wiara i modlitwa. Mówi o charyzmatach i rozeznawaniu duchów, rodzajach modlitwy uzdrowienia, o egzorcyzmie i jego działaniu oraz o duchowym towarzyszeniu uzdrowionej osobie.

Philippe Madre, lekarz, od 1975 r. członek Wspólnoty Błogosławieństw; żonaty, ojciec dwojga dzieci. Jest też diakonem stałym i założycielem stowarzyszenia „Mère de Misericorde” (Matka Miłosierdzia). Pełni posługę przepowiadania i modlitwy w intencji chorych na całym świecie. Autor licznych książek.

http://www.poczytaj.pl/66518?sesja=23620435644
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-05-29, 23:51   

O egzorcyzmach

http://www.mozaika.oblaci...20z%20niego.pdf
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-27, 16:19   

(1) Dlaczego z dala stoisz, o Panie, w czasach ucisku się kryjesz, (2) gdy występny się pyszni, biedny jest w udręce i ulega podstępom, które tamten uknuł? (3) Bo występny się chełpi swoim pożądaniem, bluźni drapieżca i pogardza Panem. (4) W pysze swojej powiada występny: Nie pomści; nie ma Boga: oto jest całe jego myślenie. (5) Drogi jego układają się zawsze szczęśliwie; Twe wyroki zbyt są wzniosłe dla niego; parska na wszystkich swoich przeciwników. (6) Myśli on sobie: Ja się nie zachwieję; nie zaznam niedoli w najdalsze pokolenia. (7) Usta jego pełne przekleństwa, zdrady i podstępu, na jego języku udręka i złośliwość. (8) Siedzi w zasadzce przy drogach i niewinnego zabija w ukryciu; oczy jego śledzą biedaka. (9) Zasadza się w kryjówce, jak lew w swej jaskini; zasadza się, by porwać ubogiego: porywa ubogiego i w sieć swoją wciąga. (10) Schyla się, przysiada na ziemi, a od jego przemocy pada ubogi. (11) Mówi w swym sercu: Bóg nie pamięta, odwraca swe oblicze, nigdy nie zobaczy. (12) Powstań, o Panie, wznieś swą rękę, Boże! Nie zapominaj o biednych! (13) Dlaczego występny gardzi Bogiem, mówi w swym sercu: Nie pomści? (14) A Ty widzisz trud i boleść, patrzysz, by je wziąć w swoje ręce. Tobie się biedny poleca, Tyś opiekunem sieroty! (15) Skrusz ramię występnego i złego: pomścij jego nieprawość, by już go nie było. (16) Pan jest królem na wieki wieków, z Jego ziemi zniknęli poganie. (17) Panie, usłyszałeś pragnienie pokornych, umocniłeś ich serca, nakłoniłeś ucha, (18) aby strzec praw sieroty i uciśnionego i aby człowiek [powstały] z ziemi nie siał już postrachu.

(Ks. Psalmów 10:1-18, Biblia Tysiąclecia)
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-28, 09:48   

MODLITWA O UWOLNIE OD ZŁEGO DUCHA DO PANA JEZUSA
O Jezu Zbawicielu,
Panie mój i Boże mój,
który poprzez ofiarę krzyża odkupiłeś nas
i zwyciężyłeś władzę szatana,
proszę Cię o uwolnienie mnie od wszelkiej
obecności diabelskiej i od wszelkiego wpływu szatana.
Proszę Cię o to w Twoje imię,
Proszę Cię o to przez Twoje rany,
Proszę Cię o to przez Twój Krzyż,
Proszę Cię o to przez wstawiennictwo Maryi,
Niepokalanej i Bolesnej.
Krew i woda, które wypływają z Twojego boku,
niech spłyną na mnie, aby mnie oczyścić,
wyzwolić, uzdrowić. Amen

Inne pozyteczne modlitwy tu:
http://www.rycerstwomicha...id=25&Itemid=94
 
     
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-28, 20:10   

DO MARYI
O czcigodna Królowo nieba i Pani Aniołów,
Ciebie, która otrzymałaś od Boga moc
i misję zmiażdżenia głowy szatana,
prosimy pokornie, abyś zesłała nam niebiańskie zastępy,
aby na Twój rozkaz przepędziły złe duchy,
walczyły z nimi wszędzie, stłumiły ich śmiałość
i zepchnęły je do otchłani.
Święci Aniołowie i Archaniołowie,
brońcie nas i strzeżcie nas.
Matko Boża, ześlij Świętych Aniołów,
aby nas bronili i oddalili od nas złe duchy.
Amen
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

To naprawdę bardzo ważna ankieta zwolenników in vitro - włącz się!
Możesz w niej wyrazić swój sprzeciw głosując przeciw petycji...




Stanowisko Episkopatu Polski:

"Metoda in vitro jest niezgodna z prawem Bożym i naturą człowieka..."













"Pan naprawdę Zmartwychwstał! Alleluja!

„Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał!” (Łk 24,5-6)
"To się Bogu podoba, jeżeli dobrze czynicie, a przetrzymacie cierpienia" (1 P 2,20b)
"Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat” (J 16,33)
„Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!” (Mk 16,15)



To może być także Twoje zmartwychwstanie - zmartwychwstanie Twojego małżeństwa!









Jan Paweł II:

Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje „Westerplatte". Jakiś wymiar zadań, które trzeba podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić. Nie można zdezerterować. Wreszcie — jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba utrzymać i obronić, tak jak to Westerplatte, w sobie i wokół siebie. Tak, obronić — dla siebie i dla innych.





Dla tych, którzy kochają - propozycja wzoru odpowiedzi na pozew rozwodowy


W odpowiedzi na pozew wnoszę o oddalenie powództwa w całości i nie rozwiązywanie małżeństwa stron przez rozwód.

UZASADNIENIE

Pomimo trudności jakie nasz związek przechodził i przechodzi uważam, że nadal można go uratować. Małżeństwa nie zawiera się na chwilę i nie zrywa w momencie, gdy dzieje się coś niedobrego. Pragnę nadmienić, iż w przyszłości nie zamierzam się już z nikim innym wiązać. Podjąłem (podjęłam) bowiem decyzję, że będę z żoną (mężem) na zawsze i dołożę wszelkich starań, aby nasze małżeństwo przetrwało. Scalenie związku jest możliwe nawet wtedy, gdy tych dobrych uczuć w nas nie ma. Lecz we mnie takie uczucia nadal są i bardzo kocham swoją żonę (męża), pomimo, iż w chwili obecnej nie łączy nas więź fizyczna. Jednak wyrażam pragnienie ratowania Naszego małżeństwa i gotowy (gotowa) jestem podjąć trud jaki się z tym wiąże. Uważam, że przy odrobinie dobrej woli możemy odbudować dobrą relację miłości.

Dobro mojej żony (męża) jest dla mnie po Bogu najważniejsze. Przed Bogiem to bowiem ślubowałem (ślubowałam).

Moim zdaniem każdy związek ma swoje trudności, a nieporozumienia jakie wydarzyły się między nami nie są powodem, aby przekreślić nasze małżeństwo i rozbijać naszą rodzinę. Myślę, że każdy rozwód negatywnie wpływa nie tylko na współmałżonków, ale także na ich rodziny, dzieci i krzywdzi niepotrzebnie wiele bliskich sobie osób. Oddziaływuje również negatywnie na inne małżeństwa.

Z moją (moim) żoną (mężem) znaliśmy się długo przed zawarciem naszego małżeństwa i uważam, że był to wystarczający czas na wzajemne poznanie się. Po razem przeżytych "X" latach (jako para, narzeczeni i małżonkowie) żona (mąż) jest dla mnie zbyt ważną osobą, aby przekreślić większość wspólnie spędzonych lat. Według mnie w naszym związku nie wygasły więzi emocjonalne i duchowe. Podkreślam, iż nadal kocham żonę (męża) i pomimo, że oddaliliśmy się od siebie, chcę uratować nasze małżeństwo. Osobiście wyrażam wolę i chęć naprawy naszych małżeńskich relacji, gdyż mam przekonanie, że każdy związek małżeński dotknięty poważnym kryzysem jest do uratowania.

Orzeczenie rozwodu spowodowałoby, że ucierpiałoby dobro wspólnych małoletnich dzieci stron oraz byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Dzieci potrzebują stabilnego emocjonalnego kontaktu z obojgiem rodziców oraz podejmowania przez obie strony wszelkich starań, by zaspokoić potrzeby rodziny. Rozwód grozi osłabieniem lub zerwaniem więzi emocjonalnej dzieci z rodzicem zamieszkującym poza rodziną. Rozwód stron wpłynie także niekorzystnie na ich rozwój intelektualny, społeczny, psychiczny i duchowy, obniży ich status materialny i będzie usankcjonowaniem niepoważnego traktowania instytucji rodziny.

Wysoki Sądzie, proszę o danie nam szansy na uratowanie naszego małżeństwa. Uważam, ze każda rodzina, w tym i nasza, na to zasługuje. Nie zmienię zdania w tej ważnej sprawie, bo wtedy będę niewiarygodny w każdej innej. Brak wyrażenia mojej zgody na rozwód nie wskazuje na to, iż kierują mną złe emocje tj. złość czy złośliwość. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że nie zmuszę żony (męża) do miłości. Rozumiem, że moja odmowa komplikuje sytuację, ale tak czuję, takie są moje przekonania religijne i to dyktuje mi serce.

Bardzo kocham moją (mojego) żonę (męża) i w związku z powyższym wnoszę jak na wstępie.



List Episkopatu Polski na święto św. Rodziny

Warto jeszcze raz podkreślić, że u podstaw każdej rodziny stoi małżeństwo. Chrześcijańskie patrzenie na małżeństwo w pełni uwzględnia wyjątkową naturę tej wspólnoty osób. Małżeństwo to związek mężczyzny i niewiasty, zawierany na całe ich życie, i z tej racji pełniący także określone zadania społeczne. Chrystus podkreślił, że mężczyzna opuszcza nawet ojca i matkę, aby złączyć się ze swoją żoną i być z nią przez całe życie jako jedno ciało (por. Mt 19,6). To samo dotyczy niewiasty. Naszym zadaniem jest nieustanne przypominanie, iż tylko tak rozumianą wspólnotę mężczyzny i niewiasty wolno nazywać małżeństwem. Żaden inny związek osób nie może być nawet przyrównywany do małżeństwa. Chrześcijanie decyzję o zawarciu małżeństwa wypowiadają wobec Boga i wobec Kościoła. Tak zawierany związek Chrystus czyni sakramentem, czyli tajemnicą uświęcenia małżonków, znakiem swojej obecności we wszystkich ich sprawach, a jednocześnie źródłem specjalnej łaski dla nich. Głębia duchowości chrześcijańskich małżonków powstaje właśnie we współpracy z łaską sakramentu małżeństwa. więcej >>



Wszechświat na miarę człowieka

Wszechświat jest ogromny. Żeby sobie uzmysłowić rozmiary wszechświata, załóżmy, że odległość Ziemia - Słońce to jeden milimetr. Wtedy najbliższa gwiazda znajduje się mniej więcej w odległości 300 metrów od Słońca. Do Słońca mamy jeden milimetr, a do najbliższej gwiazdy około 300 metrów. Słońce razem z całym otoczeniem gwiezdnym tworzy ogromny system zwany Droga Mleczną (galaktykę w kształcie ogromnego dysku). W naszej umownej skali ten ogromny dysk ma średnicę około 6 tysięcy kilometrów, czyli mniej więcej tak, jak stąd do Stanów Zjednoczonych. Światło zużywa na przebycie od jednego końca tego dysku do drugiego - około 100 tysięcy lat. W tym dysku mieści się około 100 miliardów gwiazd. To jest ogromny dysk! Jeszcze mniej więcej sto lat temu uważano, że to jest cały wszechświat. Okazało się, że tak wcale nie jest. Wszechświat jest znacznie, znacznie większy! Jeżeli te 6 tysięcy kilometrów znowu przeskalujemy, tym razem do jednego centymetra, to cały wszechświat, który potrafimy zaobserwować (w tej skali) jest kulą o średnicy 3 kilometrów. I w tym właśnie obszarze, jest około 100 miliardów galaktyk (czyli takich dużych systemów gwiezdnych, oczywiście różnych kształtów, różnych wielkości). To właśnie jest cały wszechświat, który potrafimy badać metodami fizycznymi, wykorzystując techniki astronomiczne. (Wszechświat na miarę człowieka >>>)



Musicie zawsze powstawać!

Możecie rozerwać swoje fotografie
i zniszczyć prezenty.
Możecie podeptać swoje szczęśliwe wspomnienia
i próbować dzielić to, co było dla dwojga.
Możecie przeklinać Kościół i Boga.

Ale Jego potęga nie może nic uczynić
przeciw waszej wolności.
Bo jeżeli dobrowolnie prosiliście Go,
by zobowiązał się z wami...
On nie może was "rozwieść".

To zbyt trudne?
A kto powiedział, że łatwo być
człowiekiem wolnym i odpowiedzialnym.
Miłość się staje
Jest miłością w marszu, chlebem codziennym.

Nie jest umeblowana mieszkaniem,
ale domem do zbudowania i utrzymania,
a często do remontu.
Nie jest triumfalnym "TAK",
ale jest mnóstwem "tak",
które wypełniają życie, pośród mnóstwa "nie".

Człowiek jest słaby, ma prawo zbłądzić!
Ale musi zawsze powstawać i zawsze iść.
I nie wolno mu odebrać życia,
które ofiarował drugiemu; ono stało się nim.

Michel Quoist



Rozważania o wierze/Dynamizm wiary/Zwycięstwo przez wiarę

Klasycznym tekstem biblijnym ukazującym w świetle wiary wartość i sens środków ubogich jest scena walki z Amalekitami. W czasie przejścia przez pustynię, w drodze do Ziemi Obiecanej, dochodzi do walki pomiędzy Izraelitami a kontrolującymi szlaki pustyni Amalekitami (zob. Wj 17, 8-13). Mojżesz to Boży człowiek, który wie, w jaki sposób może zapewnić swoim wojskom zwycięstwo. Gdyby był strategiem myślącym jedynie po ludzku, stanąłby sam na czele walczących, tak jak to zwykle bywa w strategii. Przecież swoją postawą na pewno by ich pociągał, tak byli wpatrzeni w niego. On zaś zrobił coś, co z punktu widzenia strategii wojskowej było absurdalne - wycofał się, zostawił wojsko pod wodzą swego zastępcy Jozuego, a sam odszedł na wzgórze, by tam się modlić. Wiedział on, człowiek Boży, człowiek modlitwy, kto decyduje o losach świata i o losach jego narodu. Stąd te wyciągnięte na szczycie wzgórza w geście wiary ramiona Mojżesza. Między nim a doliną, gdzie toczy się walka, jest ścisła łączność. Kiedy ręce mu mdleją, to jego wojsko cofa się. On wie, co to znaczy - Bóg chce, aby on wciąż wysilał się, by stale wyciągał ręce do Pana. Gdy ręce zupełnie drętwiały, towarzyszący Mojżeszowi Aaron i Chur podtrzymywali je. Przez cały więc dzień ten gest wyciągniętych do Pana rąk towarzyszył walce Izraelitów, a kiedy przyszedł wieczór, zwycięstwo było po ich stronie. To jednak nie Jozue zwyciężył, nie jego wojsko walczące na dole odniosło zwycięstwo - to tam, na wzgórzu, zwyciężył Mojżesz, zwyciężyła jego wiara.

Gdyby ta scena miała powtórzyć się w naszych czasach, wówczas uwaga dziennikarzy, kamery telewizyjne, światła reflektorów skierowane byłyby tam, gdzie Jozue walczy. Wydawałoby się nam, że to tam się wszystko decyduje. Kto z nas próbowałby patrzeć na samotnego, modlącego się gdzieś człowieka? A to ten samotny człowiek zwycięża, ponieważ Bóg zwycięża przez jego wiarę.

Wyciągnięte do góry ręce Mojżesza są symbolem, one mówią, że to Bóg rozstrzyga o wszystkim. - Ty tam jesteś, który rządzisz, od Ciebie wszystko zależy. Ludzkiej szansy może być śmiesznie mało, ale dla Ciebie, Boże, nie ma rzeczy niemożliwych. Gest wyciągniętych dłoni, tych mdlejących rąk, to gest wiary, to ubogi środek wyrażający szaleństwo wiary w nieskończoną moc i nieskończoną miłość Pana.

ks. Tadeusz Dajczer "Rozważania o wierze"


Małżeństwo nierozerwalne?!... - wierność mimo wszystko

„Ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz że ciebie nie opuszczę aż do śmierci" - to tekst przysięgi małżeńskiej wypowiadany bez żadnych warunków uzupełniających. Początek drogi. Niezapisana karta z podpisem: „aż do śmierci". A co, gdy pojawią się trudności, kryzys, zdrada?...

„Wtedy przystąpili do Niego faryzeusze, chcąc Go wystawić na próbę, zadali Mu pyta-nie: «Czy wolno oddalić swoją żonę z jakiegokolwiek powodu?» On im odpowiedział: «czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich mężczyzną i kobietą? Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i będą oboje jednym ciałem. A tak nie są już dwojgiem, lecz jednym ciałem. Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela»"(Mt 19, 3-5). Dwanaście lat temu nasilający się kryzys, którego skutkiem byt nowy związek mojego męża, separacja i rozwód, doprowadził do rozpadu moje małżeństwo. Porozumienie zostało zerwane. Zepchnięta na dalszy plan, wyeliminowana z życia, nigdy w swoim sercu nie przestałam być żoną mojego męża. Sytuacje, wobec których stawałam, zda-wały się przerastać moją wytrzymałość, odbierały nadzieję, niszczyły wszystko we mnie i wokół mnie. Widziałam, że w tych trudnych chwilach Bóg stawał przy mnie i mówił: „wystarczy ci mojej łaski", „Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata". Był Tym, który uczył mnie, jak nieść krzyż zerwanej jedności, rozbitej rodziny, zdrady, zaparcia, odrzucenia, szyderstwa, cynizmu, własnej słabości, popełnionych grzechów i błędów. Podnosił, nawracał, przebaczał, uczyt przebaczać. Kochał. Akceptował. Prowadził. Nadawał swój sens wydarzeniom, które po ludzku zdawały się nie mieć sensu. Byt wierny przymierzu, które zawarł z nami przed laty przez sakrament małżeństwa. Teraz wiem, że małżeństwo chrześcijańskie jest czym innym niż małżeństwo naturalne. Jest wielką łaską, jest historią świętą, w którą angażuje się Pan Bóg. Jest wydarzeniem, które sprawia, „że mąż i żona połączeni przez sakrament to nie przypadkowe osoby, które się dobrały lub nie, lecz te, którym Bóg powiedział «tak», by się stały jednym ciałem, w drodze do zbawienia".

Ja tę nadzwyczajność małżeństwa sakramentalnego zaczęłam widzieć niestety późno, bo w momencie, gdy wszystko zaczęto się rozpadać. W naszym małżeństwie byliśmy najpierw my: mój mąż, dzieci, ja i wszystko inne. Potem Pan Bóg, taki na zasadzie pomóż, daj, zrób. Nie Ten, ku któremu zmierza wszystko. Nie Bóg, lecz bożek, który zapewnia pomyślność planom, spełnia oczekiwania, daje zdrowie, zabiera trudności... Bankructwo moich wyobrażeń o małżeństwie i rodzinie stało się dla mnie źródłem łaski, poprzez którą Bóg otwierał mi oczy. Pokazywał tę miłość, z którą On przyszedł na świat. Stawał przy mnie wyszydzony, opluty, odepchnięty, fałszywie osądzony, opuszczony, na drodze, której jedyną perspektywą była haniebna śmierć, I mówił: to jest droga łaski, przez którą przychodzi zbawienie i nowe życie, czy chcesz tak kochać? Swoją łaską Pan Bóg nigdy nie pozwolił mi zrezygnować z modlitwy za mojego męża i o jedność mojej rodziny, budowania w sobie postawy przebaczenia, pojednania i porozumienia, nigdy nie dał wyrazić zgody na rozwód i rozmyślne występowanie przeciwko mężowi. Zalegalizowanie nowego związku mojego męża postrzegam jako zalegalizowanie cudzołóstwa („A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę (...) a bierze inną popełnia cudzołóstwo, I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo" (Mt,19.9)). I jako zaproszenie do gorliwszej modlitwy i głębszego zawierzenia. Nasza historia jest ciągle otwarta, ale wiem, że Pan Bóg nie powiedział w niej ostatniego Słowa. Jakie ono będzie i kiedy je wypowie, nie wiem, ale wierzę, że zostanie wypowiedziane dla mnie, mojego męża, naszych dzieci i wszystkich, których nasza historia dotknęła. Będzie ono Dobrą Nowiną dla każdego nas. Bo małżeństwo sakramentalne jest historią świętą, przymierzem, któremu Pan Bóg pozostaje wierny do końca.

Maria

Forum Pomocy "Świadectwa"

Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 8