Celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie (także po rozwodzie i
gdy współmałżonkowie są uwikłani w niesakramentalne związki), którzy chcą ratować swoje sakramentalne małżeństwa
Portal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Chat  StowarzyszenieStowarzyszenie
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload  StatystykiStatystyki  PolczatPolczat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Odbudowa zaufania - zaufać ponownie
Autor Wiadomość
administrator 
Administrator

Dołączył: 16 Mar 2006
Posty: 520
Wysłany: 2006-07-17, 00:43   Odbudowa zaufania - zaufać ponownie

Wyslane przez: Beata-za
Email: beatatt@interia.pl

Ostatnio męczy mnie dość poważny problem. Jak zaufać Mężowi- gdy ma się za sobą bagaż nieciekawych doświadczeń .Pojawiają sie u mnie wątpliwosci, czy to co mówi mi Mąż jest prawdą , czy jest to kolejny stek nonsensów. Mam na myśli drobne sprawy. Czy jest możliwe ponowne, całkowite odzyskanie zaufania ?
Bezgranicznie ufam tylko panu Bogu.

--------------------------------------------------------------------------------

Wyslane przez: kasia
Email: gomyszka@yahoo.com

Beatko, do końca ufaj Bogu, ufaj, że Twój mąż jeśli robi coś dobrego, mówi coś dobrego robi to w Dobrej wierze. Diabeł tylko chce namieszać i wzbudzać niepewność i lęk, podejrzliwość. Myślę, że powinnaś poćwiczyć asertywność i mieć przekonanie, że Twojemu mężowi po prostu nie opłaca się być nieszczerym wobec Ciebie ; )

--------------------------------------------------------------------------------

Wyslane przez: Beata-za
Email: beatatt@interia.pl

Tak.To sprawa diabła, który co jakiś czas nas odwiedza.

Z jednej strony mu ufam, wszystko wskazuje na to ,że facet ma szczere chęci , a co jakiś czas napadają mnie chwile zwątpienia, niepewność, czuję wiercenie w brzuchu.

Najgorsze jest to ,że mnie właśnie , która tak dużo się modli atakuje diabeł i muszę z nim walczyć. A mój Mąż , który jest dużo dalej od kościoła, jest luzacki ,czuje komfort psychiczny , bo mi wierzy i ufa. Ale to dla tego ,ze ja nie dałam mu nigdy powodów ku temu.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 8