Celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie (także po rozwodzie i
gdy współmałżonkowie są uwikłani w niesakramentalne związki), którzy chcą ratować swoje sakramentalne małżeństwa
Portal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Chat  StowarzyszenieStowarzyszenie
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload  StatystykiStatystyki  PolczatPolczat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Dziękuję...
Autor Wiadomość
basia_priv
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-15, 09:12   Dziękuję...

Święta Teresa zostawiła nam wyznanie:

"Wdzięczność jest tym, co najbardziej
przyciąga łaski Boże; gdy dziękujemy
za dobrodziejstwa, Bóg jest wzruszony i spieszy,
by dać nam dziesięć nowych łask.
Doświadczyłam tego, spróbuj, zobaczysz!"


Wszystko jest łaską. To co poznajemy,
przeżywamy, doświadczamy.
Wszystko jest darem - darmowym,
dobrowolnym, wspaniałomyślnym.
Mogę ten dar zagarnąć dla siebie i
domagać się jako czegoś, co mi się należy.
I to właśnie jest moje nieszczęście!
Ale mogę też przyjmować wszystko z rąk
samego Boga, otrzymywać wprost z Jego Serca.
I to jest moim szczęściem!
Jeżeli jednak moje dziękczynienie ma być
dziękczynieniem chrześcijańskim, to stanie
się ono takim wówczas, gdy ośmielam się
dziękować nawet za modlitwy niewysłuchane,
za przeszkody, rozczarowania, za wydarzenia
których nie potrafię zrozumieć tu na ziemi.
I więcej, dziękczynienie za cierpienia: za chorobę,
wypadek, doznane zranienia, doświadczone zło.
Krótko mówiąc, próbować mówić:
Dziękuję za Krzyż!

Daniel Ange
 
     
Mirela
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-15, 13:04   

Dziękuję za refleksję Basiu:)

Tak sobie myślę, a nawet jestem przekonana z autpsjii, niestety...jak trudno jest życiem dziękowac . Jak trudno wyzwolic świadomy szacunek dla godnosci człowieka i delikatnosc.
Jak trudno w drugim człowieku dostrzegac dziecko Boże, jak trudno ocalać obraz Boży i Boże podobieństwo w tych, którzy przez egoistycznie nastawioną część społeczeństwa są "spisani na straty".Takie zabiegi o człowieka mogą zdac się "bezproduktywne" i niepotrzebne.
Tak trudno zobaczyc nie tylko potrzeby materialne , ale przede wszystkim duchowe w drugim człowieku. A przeciez widzimy je, czytamy...o osamotnieniu i bezradnosci ludzi nieszczęsliwych z powodu samotności i zamknięcia się w egoistycznej wizji życia, a to jest nędza duchowa.
Wiele mi się uczyc trzeba...skoro zostało nazwane to rozpozne.
Teraz prosic trzeba o dary Ducha sw.

dziękuje Ci Basiu
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 8