Celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie (także po rozwodzie i
gdy współmałżonkowie są uwikłani w niesakramentalne związki), którzy chcą ratować swoje sakramentalne małżeństwa
Portal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Chat  StowarzyszenieStowarzyszenie
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload  StatystykiStatystyki  PolczatPolczat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Co zrobić gdy złapie ją na zdradzie?
Autor Wiadomość
an.tony.new
[Usunięty]

  Wysłany: 2007-10-14, 09:34   Co zrobić gdy złapie ją na zdradzie?

to tylul ciekawego artykulu z menforum http://menforum.pl/index....d=260&Itemid=81 mieliscie juz kiedys takie przypadki? bo ja mam podejrzenia co do mojej i nie wiem jakbym sie zachowal i jak powinienem sie zachowac :/
 
     
zuza
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-14, 09:39   

Noooooo=- dobre- mam męskie podejście nieco chyba he he he .
Tylko kota brak. Kot ma szczęście znaczy się.
 
     
elzd1
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-14, 09:44   

Jak się zachować? Poczytaj forum - tutaj dowiesz się, jak zachowują się prawdziwi mężczyźni a nie mięśniaki o wybujałym ego. Tutaj jest szkoła życia. I wybaczania.
 
     
zuza
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-14, 09:56   

Hm- pozwolę sobie na uwagę_ tutaj nie jest szkoła życia- tutaj jest darmowe źródełko- pokazujące czego nie robić i trzeba samozaparcia aby wyłowić perły w natłoku postów opisujących kryzys i wszelkiego rodzaju błędy. Popełniane przez nas oraz posty pokazujące czym może sie kończyć słuchanie i czytanie bez zrozumienia wynikające z kryzysu- a nie ze złej woli- o czym spieszę zapewnić- cobym znowu nie była oskarżana że nie doceniam.
Doceniam- ale mało tych wartych docenienia widzę.
Pamiętam ich po nikach- tych co mimo strachu- radzą sobie coraz lepiej- bo mają odwagę pozwalającą na przeciwstawienie się strachowi- własną odwagę- a nie nabytą tutaj.
Obrywają i znowu się podnoszą- mimo strachu.
Sorki Elusia- ale tak to widzę- ludziska mądre i sami robią- mamy raczej mały wpływ na nich-my- znaczy sie piszący tutaj swoje mądre opinie.(moje oczywiście są mniej mądre)
 
     
Estera
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-14, 11:16   

Moim zdaniem beznadziejny artykul, szkoda czasu...
 
     
Elik
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-14, 13:56   

Zgadzam się z Tobą Estero.
 
     
an.tony.new
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-17, 22:18   

nie rozumiem czemu uwazacie ten artykul za nie najlepszy? dal mi duzo do myslenia, pozatym inne artykuly na MenForum sa tez ciekawe i bynajmniej nie dla jakis bezmuzgich miesniakow
 
     
mark1
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-17, 23:51   

Przepraszam was kobiety ale to męskie sprwy i nie macie pojecia co czuje zdradzony mąż. Istotnie artykuł beznadziejny pokazuje rozpacz i beznadzieje piszącego, potencjalnie zdradzonego! an.tony.new podejrzenia to tylko wyobraźnia, nie rozbudzaj jej, bo może jej o to nawet chodzi, a ty cierpisz! Wierz mi wiecej w tym naszej męskiej urażonej dumy i wyobraźni właśnie, aniżeli prawdziwej duchowej-uczuciowej zdrady. Przemódl tą sprawę i poproś Boga o rozeznanie, nie postępuj pochopnie! Jężeli fakt zdrady zaistniał i będziesz tego pewny powróćmy do rozmowy jak z tym żyć!
Zdradzony mąż mark.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 10