Celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie (także po rozwodzie i
gdy współmałżonkowie są uwikłani w niesakramentalne związki), którzy chcą ratować swoje sakramentalne małżeństwa
Portal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Chat  StowarzyszenieStowarzyszenie
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload  StatystykiStatystyki  PolczatPolczat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Podziękowania od "pielgrzyma"
Autor Wiadomość
administrator 
Administrator

Dołączył: 16 Mar 2006
Posty: 520
Wysłany: 2006-05-27, 13:43   Podziękowania od "pielgrzyma"

Wyslane przez: Grzegorz
Email:

Jeszcze raz wszystkim WAM dziekuję za wsparcie i za goscinę (szczególnie Andrzej tobie i Pacalowi). Wiem ze przede mna bardzo trudna może nawet długa droga ale właśnie Wy dajecie mi wyraźny sygnał, że warto tą drogą iść ta droga to WIERNOŚĆ i Bóg - Jego Miłość. Wszystkim których spotkałem i spotkam bedę mówił: WARTO WALCZYĆ o MIŁOŚĆ. Czyli robić wszystko by uratować małżeństwo. Czasami trzeba zrobić nawet więcej niż rozum podpowiada, albo chore rozumienie tzw. honoru. Walczcie LUDZIE bo naprawde warto. Modle się oto by wytrać na tej drodze. Dziekuje Bogu że na Was trafiłem - może gdyby nie mój kryzys nigdy nie spotkałbym tak wspaniałych i wartościowych ludzi. To jest ta "błogosławiona wina", która otwiera mi oczy na prawdziwą naturę małżeństwa - człowieczeństwa. Jesteście dla mnie przykładem jak Bóg przemienia człowieka i jego miłość. To prawda co powiedzieliście: "nie ma małżęństw których Bóg nie mógłby uratować" - ON może wszystko, tylko trzeba wierzyć, ufać, trwać, modlitwą zmieniać przede wszystkim siebie i przez to naszych małżonków... i żyć, bo warto żyć...

--------------------------------------------------------------------------------

Wyslane przez: Ata

Witam Ciebie Grzegorzu, wszystkich ze wspólnoty Sychar oraz tych którzy tu zaglądają. Cieszę się, że mogliśmy się spotkać i umocnić. Małżeństwo jest trudną drogą, czasem staje się drogą krzyżową ale wtedy nie przestaje być drogą do świętości. Warto walczyć o miłość ale o miłość w sobie. To my mamy bezwarunkowo kochać, miłością która wszystko znosi, wszystkiemu wierzy we wszystkim pokłada nadzieję, jest cierpliwa, łaskawa i nigdy nie ustaje. To Bóg uczy nas takiej miłości bo On sam jest miłością i prawdą i życiem i dla Niego naprawdę dla Niego warto jest żyć. Dla Niego warto jest znosić cierpliwie krzywdy, darować urazy i KOCHAĆ.
Jesteśmy zwykłymi ludźmi. Nikt z nas nie jest bez grzechu. Przed Bogiem wszyscy jesteśmy zerem i właśnie stając przed Bogiem On czyni nas wielkimi. Stając przed nim On uczy nas miłości. Pozdrawiam i pamiętam o modlitwie za nas wszystkich.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 9