Celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie (także po rozwodzie i
gdy współmałżonkowie są uwikłani w niesakramentalne związki), którzy chcą ratować swoje sakramentalne małżeństwa
Portal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Chat  StowarzyszenieStowarzyszenie
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload  StatystykiStatystyki  PolczatPolczat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Duchy nieczyste
Autor Wiadomość
kasia
[Usunięty]

Wysłany: 2007-02-26, 13:56   Duchy nieczyste

"6.1 Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę(...) Na to rzekł mu Jezus: "Idź precz, szatanie!" - czytaliśmy w Ewangelii wczorajszej Mszy świętej (Mt 4, 8-11).

Diabeł istnieje. Mówi o nim Pismo Święte, od Księgi Rodzaju do Apokalipsy. W przypowieści o kąkolu Pan twierdzi, że nieprzyjaciel nasiał chwastu, żeby zagłuszyć pszenicę (Mt 13, 25). W przypowieści o siewcy przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w sercu (Mt 13, 25).

Niektórzy, skłonni do powierzchownego optymizmu sądzą, że zło jest tylko przypadkową niedoskonałością w świecie ustawicznie ewoluującym ku lepszej przyszłości. Historia człowieka ulega jednak złym wpływom diabła. Również w naszych czasach występują objawy wytężonego działania złego ducha, których nie można wytłumaczyć samą działalnością ludzką. Diabeł czyni spustoszenie w naszym Człowieczeństwie. Niewątpliwie "w ciągu całej historii ludzkiej toczy się ciężka walka przeciw mocom ciemności; walka ta zaczęła się ongiś u początku świata i trwać będzie do ostatniego dnia, według słowa Pana"1. W ten sposób diabeł "powoduje nieobliczalne szkody natury duchowej, a pośrednio nawet natury fizycznej, w jednostkach i społeczeństwie"2.

Działanie diabła jest tajemnicze, rzeczywiste i skuteczne. Od pierwszych wieków chrześcijanie byli tego świadomi. Święty Piotr przestrzegał: Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu! (1 P 5, 8).

Wraz z przyjściem Jezusa panowanie diabła zostało ograniczone, gdyż Pan "wyrwał nas z mocy szatana"3. Dzięki odkupieńczemu dziełu Chrystusa diabeł może wyrządzić prawdziwą szkodę tylko tym, którzy dobrowolnie na to pozwalają, przyzwalając na zło i oddalając się od Boga.

W licznych fragmentach Ewangelii Pan jawi się jako zwycięzca diabła, wyzwalając wielu ludzi z diabelskiego opętania. W Jezusie jest nasza nadzieja, On nie dopuści, byśmy byli kuszeni ponad nasze siły (por. 1 Kor 10, 13). Diabeł będzie się starał "uwieść i doprowadzić ducha ludzkiego do naruszenia przykazań Bożych, zaciemniając stopniowo serca tych, którzy starają się służyć Bogu, po to, aby zapomnieli o prawdziwym Bogu i służyli jemu tak, jak gdyby on był prawdziwym Bogiem"4. Czyni tak zawsze na tysiąc różnych sposobów. Lecz Pan dał nam środki do zwyciężenia wszystkich pokus, nikt nie grzeszy z konieczności. Zastanówmy się głęboko podczas tego Wielkiego Postu, co to oznacza.

Ponadto, żeby wyzwolić nas od diabelskiego wpływu, Bóg dał nam anioła, który nam pomaga i strzeże nas. "W godzinie próby zwróć się do Anioła Stróża, a on obroni cię przed szatanem i podsunie święte natchnienia"5.


6.2 Diabeł jest istotą osobową, rzeczywistą i konkretną, o naturze duchowej i niewidzialnej, która przez swój grzech na zawsze odłączyła się od Boga. "Diabeł i inne demony zostały stworzone przez Boga jako z natury dobre; lecz one same z siebie stały się złe"6. Jest ojcem kłamstwa (J 8, 44), grzechu, niezgody, nieszczęścia, nienawiści, niedorzeczności i zła, które występują na ziemi (por. Hbr 2, 14). Jest chytrym i nienawistnym wężem, który przynosi na świat śmierć (por. Mdr 2, 24). Nieprzyjacielem, który zasiewa zło w sercu człowieka (por. Mt 13, 28-39). Jedyną istotą, której powinniśmy się bać, jeżeli nie trwamy przy Bogu. Jego jedynym celem, z którego nie zrezygnuje, jest nasza zguba. Codziennie stara się to urzeczywistnić wszystkimi środkami będącymi w jego zasięgu. "Wszystko zaczęło się od odrzucenia Boga i Jego królestwa, kiedy uzurpował sobie Jego najwyższe prawa i próbował przeszkodzić ekonomii zbawienia i odwrócić sam porządek całego stworzenia. Tę postawę odzwierciedlają słowa kusiciela zwrócone do naszych pierwszych rodziców: Będziecie jako bogowie. W ten sposób zły duch stara się wszczepić człowiekowi postawę rywalizacji, niepodporządkowania się Bogu i opozycji wobec Boga, co stało się motywacją całej jego egzystencji"7.

Diabeł jest pierwszym sprawcą zła i niezgody, podziałów powstających w rodzinie i w społeczeństwie. "Załóżmy, na przykład - powiada kardynał Newman - że na ulicach dużego miasta nagle zapadnie ciemność; możecie sobie wyobrazić, jaki powstałby chaos i zgiełk. Przechodnie, powozy, samochody, konie - wszystko by się pomieszało. W takim stanie znajduje się świat. Zły duch, który działa w synach niewiary, bóg tego świata, jak mówi święty Paweł, zaślepił oczy tych, co nie wierzą, i oto muszą się kłócić i dyskutować, ponieważ zboczyli ze swej drogi, a ponieważ nie widzą, jeden zderza się z drugim, jeden mówi to, inny coś innego"8.

W swoich pokusach diabeł posługuje się oszustwem, ponieważ łudzi fałszywymi dobrami i fikcją szczęśliwości, co zawsze prowadzi do samotności i goryczy. Poza Bogiem nie istnieją, nie mogą istnieć, ani prawdziwe dobro, ani prawdziwe szczęście. Poza Bogiem jest tylko ciemność, pustka i największy smutek. Moc diabła jest jednak ograniczona i również on znajduje się pod panowaniem i władzą Boga, który jest jedynym Panem wszechświata. "Wnętrze człowieka musi posiadać wielką wartość w królestwie duchów, skoro aniołowie mają obowiązek je ochraniać. Bóg zaś obrał je za mieszkanie. Złe i dobre duchy nie mają do niego swobodnego dostępu"9.

Diabeł - podobnie jak anioł - nie może przeniknąć do naszego wnętrza, jeżeli my tego nie chcemy. "Duchy nieczyste nie mogą znać naszych myśli. Mogą się tylko domyślać na podstawie widzialnych oznak lub badając nasze skłonności, nasze słowa albo rzeczy, ku którym zwraca się nasza uwaga. Natomiast to, czego nie wyraziliśmy zewnętrznie, co pozostaje w głębi naszych dusz, jest dla nich zupełnie niedostępne. Nawet owe myśli, które one same nam podsuwają, nasze przyzwolenie na nie, reakcja, którą w nas wywołują, z powodu samej istoty naszej duszy nie mogą im być znane (...), poznają je jedynie poprzez nasze ruchy i zewnętrzne przejawy"10.

Diabeł nie potrafi zgwałcić naszej wolności, by skłonić ją do złego. "Pewną jest rzeczą, że diabeł nie może uwieść nikogo, jeżeli ten dobrowolnie nie udzieli mu zgody własnej woli"11.

Święty Proboszcz z Ars powiada, że "diabeł jest wielkim psem na uwięzi, który szczeka, który czyni wiele hałasu, ale może ugryźć jedynie tych, co się zbliżą do niego"12. Reasumując, "żadna ludzka moc nie może się równać jego mocy i jedynie moc Boża potrafi go pokonać i jedynie światło Boże może zdemaskować jego podstępy.
Dusza nie potrafi pokonać mocy diabła bez modlitwy, ani też nie potrafi zrozumieć jego oszustw bez umartwienia i pokory"13.


6.3 Dzieje Apostolskie podsumowują życie Jezusa tymi słowami: Przeszedł On dobrze czyniąc i uzdrawiając tych, którzy byli pod władzą diabła (Dz 10, 38). A święty Jan tak wyjaśnia powód Wcielenia: Syn Boży objawił się po to, aby zniszczyć dzieła diabła (1 J 3, 8.).
Chrystus jest prawdziwym zwycięzcą diabła. Teraz władca tego świata zostanie precz wyrzucony (J 12, 31) - powie Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy. Bóg "postanowił wkroczyć w historię ludzką w sposób nowy i ostateczny, posyłając Syna swego w naszym ciele, aby przez Niego uwolnić ludzi spod władzy ciemności i szatana"14.

Mimo to diabeł nadal posiada pewną moc nad światem, wynikającą z tego, że ludzie odrzucają owoce Odkupienia. Posiada władzę nad tymi, którzy w taki czy inny sposób dobrowolnie mu się oddają, przedkładając królestwo ciemności nad królestwo łaski. Pamiętajmy, że "Moc Szatana nie jest jednak nieskończona. Jest on tylko stworzeniem; jest mocny, ponieważ jest czystym duchem, jest jednak stworzeniem: nie może przeszkodzić w budowaniu Królestwa Bożego"15.
Wielkie poczucie bezpieczeństwa powinniśmy czerpać ze świadomości, że Pan Bóg zostawił nam tak wiele środków, umożliwiających nam stałą walkę i życie w tym świecie w pokoju i radości dobrych chrześcijan. Do tych środków należy modlitwa, umartwienie, częste przystępowanie do Komunii świętej i sakramentu pokuty, miłość do Najświętszej Maryi Panny. W obecności naszej Matki zawsze jesteśmy bezpieczni.
Skutecznym środkiem przeciwko wpływom szatana jest także woda święcona. "Pytasz mnie, dlaczego z takim naciskiem zawsze polecam codzienne korzystanie z wody święconej. Mógłbym podać wiele racji. Na pewno jednak wystarczy ci ten jeden argument świętej Teresy z Ávila: «Przed niczym złe duchy nie uciekają tak bezpowrotnie, jak przed wodą święconą»"16.

Gdy się modlimy, powinniśmy więcej myśleć o tym, co wypowiadamy w ostatniej prośbie z Ojcze Nasz: "Nie wódź nas na pokuszenie. Zbaw nas od Złego". Nie pozwól nam Panie popaść w niewierność, do której zachęca nas ten, który jest niewierny od samego początku. Najlepszym sposobem, aby pokazać, że chcemy zastąpić non serviam diabła naszym osobistym Serviam: będę Ci służył, Panie, jest szczególny wysiłek poczyniony w czasie tego Wielkiego Postu, żeby okazać wierność wobec tego, czego Bóg od nas oczekuje."

z rozważań z cyklu: "Rozmowy z Bogiem" ks. F. F. Carvajala
 
     
karolina
[Usunięty]

Wysłany: 2007-02-27, 20:27   

Kasiu, bardzo dziękuję że o tym przypominasz. Doświadczam skuteczności środków, o których piszesz w trudnym okresie kryzysu.
Pozdrawiam! Karolina
 
     
Mirela
[Usunięty]

Wysłany: 2007-03-02, 14:21   O zakusach szatana o.Pio pisze:

"Zakusy szatana chcą cię pozbawić łaski Bożej. A kiedy on widzi, że to niemożliwe, to wówczas chce powstrzymać cię w dążeniu do doskonałości. Nie słuchaj go, nie zastanawiaj się nad jego sugestiami, ale zawsze staraj się wzgardzić nimi, i strzeż się dyskutowania z nim. Podejmowanie bowiem dyskusji z nieprzyjacielem jest często działaniem na szkodę własnej duszy, dość często pozostawiajacym w niej ślady"
( Ep. III, ss 56-57)

"Doznawanie pokusy jest oczywistym znakiem tego, że dusza jest miła Panu. Wszystko przyjmuj więc z dziękczynieniem i uznawaj za łaskę. Nie myśl, że jest to tylko moje zdanie. Potwierdza to Pan w swoim słowie: Ponieważ byłeś miły Panu- rzekł Anioł do Tobiasza ( a przez Tobiasza do wszystkich dusz Bogu miłych)- zostałem posłany aby Cię wypróbować ( Tb 12,13)"
(Ep III , ss. 50)

"Twoja ufność w Bożą dobroć niech nie zna żadnych ograniczeń. Im bardziej rosną ataki nieprzyjaciela tym więcej oddawaj się ufnie i kładź swą głowę na piersi najsłodszego niebianskiego Oblubieńca , który nie dozwoli, aby wróg cie pokonał. Przecież powiedział to sam Bóg, a Jego słowa zostały zapisane w Piśmie Swiętym: Wierny jest Bóg i nie dozwoli was kusić ponad to, co potraficie znieść, lecz zsyłając pokusę równocześnie wskaże sposób jej pokonania, abyście mogli przetrwać ( 1 Kor 10,13)"
( Ep II, s.77 )
 
     
Mila
[Usunięty]

Wysłany: 2007-03-07, 20:26   

Zły duch ze zrozumiałych powodów pragnie zakryć przed człowiekiem prawdę istnienia piekła. Czyni wysiłki, aby człowiek nie traktował tej rzeczywistości poważnie. Nie chce, aby człowiek rozpoznał w drodze kierunek, w jakim jest zwodzony. Pragnie zwieść każdego ku zamierzonym celom. Nie pomija przy tym żadnego kraju, żadnego narodu, żadnego zakątka ziemi. Wysyłając swoich emisariuszy, poleca im nakłaniać ludzi do zła i narzucać im pęta. Proklamować konstytucję świata, a zaciemniać konstytucje Królestwa Bożego. A oto jedna z kart tej ściśle tajnej księgi. Podaje tylko niektóre zasady, jakich zły duch chce nauczyć ludzi nieświadomych do czego prowadzą:

- piętnuj zło u innych - ono cię nie dotyczy,
- nie przebaczaj, jeśli ktoś cię skrzywdzi, ale szukaj odwetu,
- odkladaj spowiedź do końca życia - zawsze zdążysz,
- nie idź na mszę świętą - niedziela jest dla ciebie,
- modlitwa to strata czasu,
- uznawanie życia człowieka od momentu poczęcia, to niedorzeczność,
- rozpoczynanie dnia znakiem krzyża, to nierozsądne,
-wierność przymierzu w małżeństwie , to stereotyp,
- nie zachowuj Bożych przykazań - jestes przecież wolny, zreszta inni tez tak robią.

Niestety, to tylko jedna kartka z grubej księgi. Zresztą księga ta nie jest jeszcze zakończona, bo ta powieść w odcinkach skończy się dopiero wraz z powtórnym przyjściem Chrystusa,który spali plewy w ogniu nieugaszonym. Póki co pozwala rosnąć zarówno pszenicy, jak i kąkolowi aż do żniwa, nie pozwalając nadgorliwym sługom zniszczyć plonów cennego zboża (zob. Mt 13, 24-30)
Dopóki człowiek jest w czasie, dopóty nigdy nie jest za późno. Odpowiedź Jezusa na skruszone serce jest zawsze natychmiastowa i pełna życzliwości. Nadzieja jest dana człowiekowi dopóki jest w drodze. Dopóki jest on w czasie, nie przesądzajmy o jego zbawieniu.

Zacytowałam fragment książki nieżyjącego już kapłana O. Józefa Kozłowskiego " Z grzechu do wolności"
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 9