Celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie (także po rozwodzie i
gdy współmałżonkowie są uwikłani w niesakramentalne związki), którzy chcą ratować swoje sakramentalne małżeństwa
Portal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Chat  StowarzyszenieStowarzyszenie
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload  StatystykiStatystyki  PolczatPolczat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
SPOTKANIE -REKOLEKCJE WSPÓLNOTY SYCHAR PAŹDZIERNIK 2007
Autor Wiadomość
Elik
[Usunięty]

Wysłany: 2007-09-30, 12:58   

Ada napisał/a:
Elu i MY
jestem pewna , ze byloby cudownie gdybyście jednak przyjechali na "rekolekcje".

Nie będzie mnie na tych rekolekcjach, ale dobrze napisałaś Ado, fajnie jednak byłoby by wszyscy chętni wcześniej się spotkali :-)
Cytat:
Jesteśmy jedną RODZINĄ i jak w rodzinie przytulmy się wszyscy do siebie.
Myśle , ze okazja naszego spotkania na rekolekcjach jest szczególną okazją wspólnego pobytu i zbliżenia nas do siebie i do Boga.

:-D
 
     
elzd1
[Usunięty]

Wysłany: 2007-09-30, 16:27   

Miło mi, że mam tutaj przyjaciół, pomimo iż często moja ostra reakcja wprowadza zamieszanie na forum.
Jak wcześniej pisałam, postanowiłam nie brać udziału w tym spotkaniu. Liczyłam Ada na spotkanie z Tobą. Ale przecież - pociągiem do Ciebie mam dwie godziny, można umówić się dowolną sobotę na spotkanie i tego samego dnia wrócić do domu.
Z pozostałymi osobami również się nie spotkam i bardzo tego żałuję.
Ale myślę, że połączymy się duchowo, przecież nawet nieobecna i tak będę z Wami.
Myślę że Monika i Marcin też będą duchowo połączeni, jeżeli rzeczywiście zrezygnowali.
Pozdrawiam wszystkich. I proszę, żeby już nie wprowadzać zamętu krytyczni postami, można to zrobić na pw. A tutaj - myślę że własne przemyślenia są jak najbardziej wskazane. No i czywiście jest to miejsce do tego, by kontaktować się w sprawach wyjazdu.
 
     
EL.
[Usunięty]

Wysłany: 2007-09-30, 17:57   

Przed każdymi rekolekcjami zły atakuje, zaciera ręce i z podwójna siłą odciąga od rekolekcji ludzi....tak jest zawsze !ja to wiem, ja sie nie dam...nie pozwole , chociaz i mnie namawia!
Proszę, ...oddam modlitwę za wszystkich, którzy sie wycofują....(a zły sie cieszy), żeby sił nikomu nie zabrakło, żebyśmy w imię Boga, naszego Pana, terapeuty, pomagacza, mogli zebrać się, dziękować Mu, prosić. Im nas będzie więcej, tym modlitwa silniejsza...bo gdzie dwóch lub trzech w imię moje....., tam ja jestem z nimi!
Nie pozbawiajny sie sami ochrony, możliwości ładowania akumulatorów i bycia ze sobą , z Przyjaciółmi, ludźmi sobie życzliwymi....bo zły zaciera ręce i sie cieszy !!
W imię Pana.....do Olsztyna !!! EL.
 
     
basia_priv
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-01, 00:12   

Przekażmy sobie znak pokoju-:)

Długi urlop poza mną...
Z 12 na 13 września dane mi było być na czuwaniu i modlitwie w Fatimie. Pomimo fatalnej pogody, bo w zimnie i w strugach deczu, przeżyłam niepowtarzalne chwile...
Nie zapomniałam o Was w modlitwie i było tej modlitwy wiele: o siłę i moc trwania w Waszych małżeństwach, a za tych co odeszli od swoich małżonków o szczęśliwe powroty.

Marcinie i Moniko bardzo się cieszę z Waszego spotkania na Sychar, a jeszcze bardziej radować się będę gdy będę mogła podać Wam rękę w geście - na znak pokoju-:)
Mówię więc: - do zobaczenia w Olsztynie-:)
 
     
Elżbieta
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-01, 08:10   

rogor napisał/a:
dotta napisała:WANBOMA - popieram! Też żadnej rozbitej pary wcześniej nie znałam, a rozpad mojego małżeństwa, sądzę, że uratował co najmnie ze 2 inne...
Ja zaś twierdzę, że rozpad każdego małżeństwa ułatwia podjęcie decyzji o rozwodzie wielu innym i jest to psychologicznie uzasadnione. Znamy przecież ewidentny przykład fali samobójstw po publikacji ,,Cierpień Młodego Wertera" Goethego. Czynnikiem, który sprzyja rozpadom polskich rodzin jest bez wątpienia prawo, które bardzo łatwo zezwala na rozwody, nawet w sytuacji kategorycznego sprzeciwu jednego z małżonków. Polskie sędziny( w polskich sądach dominują kobiety) są krótkowzroczne, gdyż po latach pojawiają się wyrzuty sumienia związane z popełnionym złem, podobnie jak po aborcji - cierpi matka, ale i ojciec zamordowanego dziecka, tu również mamy do czynienia ze swoistym morderstwem - morderstwem na tworze duchowym jakim jest miłość, a największemu pokrzywdzeniu ulegają (jak zwykle) najsłabsi - czyli dzieci i ci, którzy ulegają zgorszeniu. Tak więc zgorszenie i antyrodzinne prawo powodują tragedię rozwodów w ponad 40% polskich rodzin. :cry:

Rogor, piszesz ważne rzeczy.
 
     
MKJ
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-01, 11:17   

Piszesz ważne i prawdziwe rzeczy. Dziękuję.
 
     
dotta
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-01, 22:01   

Rogor - popieram również Twoje słowa. Rozpad mojego małżeństwa kilku moim znajomym uświadomił, jak bardzo trzeba dziś właśnie dbać o małżeństwo, o tę drugą osobę, wybudził ich z takiej pewności, że związek zawarty trwać musi. Ja sama byłam naiwna i mimo rozbudowanej wiedzy teoretycznej na temat małżeństwa wcale w praktyce jej nie stosowałam, nie biorąc nawet pod uwagę możliwośći zdrady czy odejścia męża. Natomiast mój mąż, obracał się w towarzystwie kilku kolegów rozwodników lub kawalerów w tzw.wolnych związkach i z bestroskim stwierdzeniem na ustach:"przecież wszyscy tak robia" spakował walizkę i się wyprowadził.
 
     
Tadeusz
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-01, 23:48   

Parę konkretów związanych ze spotkaniem.

Staramy sie dotrzeć na 18 do Olsztyna koło Częstochowy.
O godzinie 19 będzie kolacja
potem udajemy sie do Leśniowa na godzinę 21 gdzie będzie Adoracja i około 22 msza św.
I po mszy wracamy do Olsztyna ( będzie parę samochodów tak że się wszyscy zabierzemy )
W sobotę o 8 rano śniadanie.
Krótka przerwa i wykład p. Guzewicza „Moc sakramentu małżeństwa”
o godz 13 obiad
po obiedzie ustalimy czy będziemy mieli ochotę na spacer po górach lub luźne dyskusje.
( zależy od pogody )
wieczorem koło godziny 18 msza św. I po mszy kolacja.

W niedzielę o godzinie 8 śniadanie, krótkie pożegnanie i wspólny wyjazd na Jasną Górę.

Dokładny adres:
Centrum Duchowości
Archidiecezji Częstochowskiej
"ŚWIĘTA PUSZCZA"
ul. Świętej Puszczy 6
42-256 Olsztyn k.Częstochowy
tel. (0-48)(0-34) 328-50-98
tel. /fax. (0-48)(0-34) 328-54-30

oraz mapka :
http://miejsce.info/m/pl/29rcN0F
 
     
EL.
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-02, 08:01   

Tadeusz , piekny plan !! Cieszę się, że i do Leśniowa pojedziemy !! Bardzo, bardzo !! Ciągle ten Leśniów wspominam!! Na 90 % i ja przyjade samochodem i mogę też służyć jako kierowca.
Rozumiem, że jeżeli następnego dnia , ktos zdecyduje się w w górki, to należy wziąć odpowiednie buty !?
Nie mogę sie doczekać, będe w Piątek...być może z koleżanka Kasią ( ciągle nie mam Jej decyzji). Pozdro !! EL.

P.S. Kto jeszcze się waha....polecam koniecznie !!To dla nas, nasze rekolekcje!! Po Lesniowie, rok temu, do dzisiaj funkcjonuję w miarę normalnie...bez tego..nie wiem, kim bym dzisiaj była ! Akumulatory tam naładowałam na cały rok !!
Komu szczególnie ciężko w ten czas, trudno, na wiele problemów, niezdecydowanych decyzji przed Nim...koniecznie na rekolekcje ! Czekam na Wszystkich!! EL.
 
     
grazia
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-02, 22:51   

Cudownie! Podjęłam decyzję-przyjeżdżam.Długo myślałam,ale coś mnie ciągnęło właśnie w tamtym kierunku.Miesiąc temu byłam w Częstochowie i przejeżdżałam przez Olsztyn i oświecenie...a to ten Olsztyn!
Jadę z okolic Lublina i służę autem,bo jak widnieje w planie rekolekcji będą wyjazdy.
Pozdrawiam,z Bogiem.

Grazia
 
     
weronika
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-03, 06:14   

Czy ktoś jedzie ze stron południowych,ale tylko na całą sobotę.........
 
     
EL.
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-04, 08:35   

Werko, będę jechała przez Pyskowice, Tarnowskie Góry i Siewierz...wiozę ze sobą 4 osoby, mam jeszcze jedno wolne miejsce w samochodzie !! EL.
 
     
Tadeusz
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-04, 12:30   

Czy jedzie ktoś przez Wrocław lub koło Wrocławia ????
Agunia szuka transportu !
 
     
weronika
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-04, 12:33   

El napisałam Ci na gg...jeżeli ktoś jedzie z okolic Katowic,to chętnie się zabiorę....tylko,że ja muszę w sobotę wrócić
 
     
EL.
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-04, 16:02   

czekam na Ciebie Werko....koniecznie bądź !!
Jadę przez Pyskowice, Tarnowskie góry, Siewierz....czy ktoś chce sie ze mna zabrać?? Mam jeszcze dwa wolne miejsca na jutro !! Wracam w niedziele. EL.

I jeszcze - " Do Świętej Puszczy można przyjechać samochodem osobowym lub autobusem komunikacji miejskiej. Samochodem osobowym kierujemy się z drogi szybkiego ruchu Warszawa - Katowice (nr E 1) drogą nr 46 w kierunku Kielc (Szczekociny, Jędrzejów). 8 km od zjazdu znajduje się miejscowość Olsztyn z pięknym ryneczkiem. W Rynku należy udać się na prawo w kierunku Biskupic i Poraja. Nasze Centrum znajduje się po prawej stronie tej drogi przy wyjeździe z Olsztyna (ostatnia ogrodzona przy drodze po prawej stronie posesja). Przyjeżdżających do Częstochowy pociągiem lub autobusem informujemy o możliwości skorzystania z komunikacji miejskiej - autobusy o numerach 67 lub 58 i 58 Bis. Autobus nr 67 ma przystanek przy naszej posesji. Autobusy nr 58 i 58 Bis dojeżdżają do Rynku w Olsztynie. Stąd jeszcze 5 minut spaceru."
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 8