Celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie (także po rozwodzie i
gdy współmałżonkowie są uwikłani w niesakramentalne związki), którzy chcą ratować swoje sakramentalne małżeństwa
Portal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Chat  StowarzyszenieStowarzyszenie
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload  StatystykiStatystyki  PolczatPolczat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Swiatełko w tunelu.........finał
Autor Wiadomość
lena
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-17, 23:10   Swiatełko w tunelu.........finał

Tylko tyle............

"Chodźcie za mną, poprowadzę was przez ciemności
Dam wam tyle światła, byście mogli pójść dalej
Chodźcie za mną a nie zabłądzicie
Zawierzcie mi i zaufajcie gdy prowadzę was przez mgłę
Do światła na końcu tunelu"

Kolejna msza o uzdrowienie, kolejna dawka energii,wiary i miłości.
Byliśmy razem
Jesteśmy razem
Będziemy razem

Dziękujemy Ci Jezu....................lena i lex
 
     
weronika
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-18, 05:33   

Tylko tyle...............i aż tyle

Dziękuję lenie i lexowi,że mogłam z nimi być na tej mszy........... ;-)

Byłam pierwszy raz na mszy o uzdrowienie małżeństwa(i na pewno nie była ostatnią,to dopiero początek ;-) ,jest to piękne niesamowite przeżycie,dzięki Ci panie.

A teraz trochę z humorkiem,ale z prawdą;

Słyszałam już wcześniej o księdzu ......,który jest egzorcystą(dziewczyny mi wspominały),ale nigdy go wcześniej nie widziałam,i nie wiedziałam o kogo chodzi.
Wczoraj przystępując do komunii dostałam jakiegoś dziwnego uczucia(sama nie wiem,jak to opisać,brak mi na razie słów),ksiądz podając mi kumunię spojrzał na mnie,a ja zamiast odpowiedzieć"amen"odpowiedziałam"dziękuję",sama nie wiem dlaczego,sama zastanawiam się od wczoraj nad tym.Po prostu,gdy spojrzałam w jego oczy,piękne oczy,w to piękne spojrzenie,ten błysk...........zapomniałam o wszystkim,po raz pierwszy,(jaka stara jestem),zapomniałam odpowiedzieć poprawnie,nie wiem,co się ze mną stało w tym momencie.Może to śmieszne,może sobie coś tam pomyślicie,że z moją głową nie tak,ale tak było,i muszę Wam o tym powiedzieć

Nigdy wcześniej nie spotkałam takiego pięknego spojrzenia w oczach,w tym wzroku było tyle ciepła,życzliwości..............to jest nie do opisania......
Dopiero,gdy wyszliśmy to Lena poinformowała mnie,że to był właśnie ten ksiądz,ksiądz egzorcysta.
Niesamowite wrażenie :shock:
Ostatnio zmieniony przez weronika 2007-05-19, 18:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Elżbieta
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-18, 06:55   

Leno i Lex, oczywiście, że będziecie razem.
Bóg Was poprowadzi, tylko trzymajcie się Go za rękaw! :-D

Weroniko, podziękowałaś za Jezusa. Piękne i spontaniczne. A ksiądz zrozumiał to zapewne od razu!
:-)
 
     
EL.
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-18, 16:15   

Lenie mówiłam, że ksiądz Artur niezły przystojniaczek...więc myślałam Werko , że Tobie to przekazała....to by nie było takiego szoku....hahahahahhahhah !! Co tam oczy.....Jego kazania- nauka !! Pozdrawiam !! EL.
 
     
Anula
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-18, 16:27   

To macie szczęście dziewczyny . Kiedy ja zobaczyłam ksiedza egzorcystę z mojego okręgu - to ubranego po świecku to pomyslałabym, że jest to czlowiek wiecznie nie zadowolony .... kiedy go usłyszłąam było juz inaczej ....a kiedy podeszłam do niego po modlitwę nade mną zziębnieta na kosc ( -21 stopni mrozu , kosciół nieogrzewany ) poczułam od razu ciepło i w ułamek sekundy stalam rozgrzana - jeszcze zanim do mnie podszedł .......
 
     
yvette
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-20, 16:19   

Może wydam sie ignorantką ale mam pytanie co to są za Msze o uzdrowienie i co maja współnego egzorcyzmyz ratowaniem małżeństwa??? :shock:
 
     
lodzia
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-21, 08:05   

yvette, tu wolno pytać o wszystko. Msze za uzdrowienia to po prostu msze, ale z modlitwą w specjalnych intencjach. Tak ja je odbieram (tyle, ze ja się tak do końca na tym nie znam i moge coś pominąć). Byłam na dwóch takich mszach i po nich czułam się na prawdę super! W czasie takiej modlitwy na tej mszy czuje się Boga :mrgreen:
Ja zanim poszłam na mszę wrzuciłam hasło "msze za uzdrowienia" na google i sobie poczytałam...
A jeśli chodzi o egzorcyzmy... hmm... to ja też nie wiem co mają wspólnego z uzdrowieniem małżeństwa. Więc też proszę o wytłumaczenie;)
 
     
wabona
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-21, 08:35   

Czasem może być tak, że jedno z małżonków może być opetane przez złe duchy, stąd problemy. Nie doświadczyłam nigdy na sobie egzorcyzmów, ale dwa razy egzorcysta odprawiał nade mna modlitwy o uwolnienie. Niesamowit przeżycie. To jakby egzorcyzmy w łagodniejszym wydaniu.
 
     
lena
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-21, 08:54   

Wanboma ma racje.
Dziewczyny msze o uzdrowienie jak najbardziej pomagają i szczerze polecam,
natomiast co do drugiego pytania....... egzorcysta nie jest lekarstwem na kryzys małzeński i nie dotyczy tematu Swiadectwa.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 9