Celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie (także po rozwodzie i
gdy współmałżonkowie są uwikłani w niesakramentalne związki), którzy chcą ratować swoje sakramentalne małżeństwa
Portal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Chat  StowarzyszenieStowarzyszenie
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload  StatystykiStatystyki  PolczatPolczat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Mój dziadek...
Autor Wiadomość
sylwia
[Usunięty]

Wysłany: 2006-11-27, 17:55   

I ja rowniez jak Wannbona ciesze sie,ze Twoj dziadek Aniu wraca do zdrowia.Trzymaj sie cieplutko!Pa! ;-)
 
     
ania z belgii
[Usunięty]

Wysłany: 2006-12-01, 08:59   

Kochani
Mój dziadek odszedł do Pana dziś o 4 rano
We wtorek ostatni raz przyjął Komunię Świętą

Proszę pamiętajcie o nim w modlitwie, aby Bóg przebaczył mu wszystkie grzechy i jaknajszybciej mógł cieszyć się Miłością

Dziadku, znowu jesteś z Władkiem, Irką, Kazią i bliźniakami... Pewnie moje maluchy nie mogą się Ciebie doczekać. Proszę wstawiaj się u Tego, który jest Miłością za nami
 
     
sylwia
[Usunięty]

Wysłany: 2006-12-01, 10:08   

Aniu!Strasznie mi przykro.Wiem,ze zadne slowa Ci dzisiaj nie pomoga.Musisz po prostu przez to sama przejsc.Musi uplynac troche czasu.Ja pochowalam juz tate,babcie ,matke chrzestna i jej meza.Wszyscy byli mi bardzo bliscy.Czas leczy rany,uwierz.Z tego co wiem nie mieszkasz w rodzinnym miescie,jesli bedzie to dla Ciebie jakims pocieszeniem to tylko powiem Ci na wlasnym przykladzie,ze przez to moze Ci byc deczko lzej.Wiem bo sama teraz mieszkam w Niemczech i bylo mi naprawde lzej zniesc smierc babci,cioci i wuja bo nie chodzilam po naszych wspolnych drogach,nie widzialam ich we wszystkich przedmiotach i miejscach tak jak bylo w przypadku taty.Do dzis oplakuje bacie,wujka ale,ktora odeszla w maju ale to nie jest tak bolesne jak w przypadku taty bo jestem daleko od domu.Aniu ! Trzymaj sie cieplutko!Jestem z Toba i oczywiscie nie zapomne w modlitwie o Twoim dziadku.Najszczersze wspolczucia!
 
     
Grażynka
[Usunięty]

Wysłany: 2006-12-01, 12:30   

Aniu, bardzo mi przykro :-(
 
     
wito
[Usunięty]

Wysłany: 2006-12-01, 16:34   

Aniu bardzo mi przykro.
 
     
weronika
[Usunięty]

Wysłany: 2006-12-01, 17:25   

Aniu bardzo mi przykro,ściskam Cię i przytulam
 
     
wabona
[Usunięty]

Wysłany: 2006-12-01, 20:24   

Anuś, tak mi przykro. Takie są koleje losu...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 9